Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duochrome. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą duochrome. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 marca 2019

orly - retrograde (deep wonder - winter 2018 collection)

i po krótkiej przerwie chcę Wam pokazać ostatni już lakier z zimowej kolekcji orly deep wonder, czyli piękną ciemną zieleń o nazwie retrograde. retrograde to lakier o wykończeniu glassfleck (choć wiele osób określa go jako metaliczny) z mnóstwem mieniących się i połyskujących multichromowych (lub duochromowych) drobinek. choć lakier retrograde zmienia się w zależności od kąta patrzenia, na paznokciach głównie widzimy ciemną zieleń z morskimi tonami. jedynie pod dużym kątem lub w słabym oświetleniu na paznokciach pojawia się też nieco granatu i fioletu (co zobaczycie na dalszych zdjęciach).
technicznie nie mam żadnych zarzutów. lakiery orly są po prostu świetne jakościowo i potwierdza to każda kolejna odkręcona przeze mnie buteleczka. lakier nakłada się bardzo wygodnie, do pełnego krycia wystarcza już jedna warstwa (choć ja i tak nałożyłam dwie), szybko wysycha i pięknie błyszczy. na zdjęciach nie mam na paznokciach topu, żeby pokazać Wam jak lakier wygląda solo.

wszystkie lakiery orly do kupienia na orlybeauty.pl


so after some short break I'd like to show you one last polish from winter orly deep wonder collection - beautiful dark green shade called retrograde. retrograde has glassfleck finish (though many people call it metallic) with lots of shimmering and twinkling multichrome (or rather duochrome?) particles. color of this polish shifts depending on angle we look at it, but mostly we can see green with teal undertones. only when looking at large angle and in pure lightning, we can see on our nails some navy blue and purple (which you can see on below pics).
technically it's also perfect. orly polishes have always great quality and every orly bottle I open, proves it. applying this polish is really nice, it needs only one coat to be fully opaque (I applied two anyway) and dries fast to nice glossy finish. I don't apply topcat for pictures to show you how polish looks on its own.


orly - nail defense, 2 warstwy orly - retrograde, bez topu
orly - nail defense, 2 coats of orly - retrograde, without top coat
 


środa, 20 lutego 2019

orly - deep wonder (kolekcja zima 2018) | winter 2018 collection

z lekkim opóźnieniem, ale chciałabym Wam w końcu pokazać zimową kolekcję orly na 2018 rok - deep wonder. co prawda już mamy rok 2019, ale zima dalej trwa, więęęęęc ;) 
deep wonder to ciekawa, różnorodna kolekcja - znajdziemy w niej różne wykończenia i przeróżne kolory, więc zadowoli te bardziej spokojne miłośniczki różu i czerwieni na paznokciach, a także sroki kochające błyskotki. na karnawał (lub - jak w moim przypadku - na cały rok) jak znalazł :) no i coś, co jest bardzo ważne to krycie tych lakierów - właściwie każdy kryje świetnie już przy pierwszej warstwie - coś wspaniałego :)

a bit late, but I finally want to show you winter 2018 orly collection - deep wonder. I know we have 2019 already, but we still have winter, sooo ;)
deep wonder is  interesting, diversed collection - there are a lot of finishes and many various colors there, so it will suit calm fans of red and pink nails and fans of all that glitters as well. it's perfect for carnival (or for the whole year - like in my case) :) and there is one thing worth to mention - opacity of these polishes - each of them has great coverage even after applying one coat - it's really great :)
w kolekcji mamy jak zawsze 6 lakierów, tym razem dwa z nich to bezdrobinkowe kremy, a cztery - całkowite szaleństwo i coś dla fanek błyskotek, czyli pełno skrzących drobinek. pierwszy jest dość stonowany kremowy róż z mocnymi fioletowymi tonami (coś jak jagodowy jogurt) o nazwie mystic maven. bardzo fajny kolor, bo mimo, że to krem, to odcień nie jest taki oczywisty. kolejny to nieco przygaszona czerwień - wild wonder. nie jestem wielką fanką czerwieni na paznokciach, więc ten kolor najmniej przypadł mi do gustu z całej szóstki, ale też nie jest to taki oczywisty odcień czerwieni. kolejny lakier to metaliczny cosmic crimson. niby czerwony, ale z miedzianymi i nieco brązowymi tonami. przywodzi mi na myśl lakier, który bardzo dawno temu podkradałam mojej mamie ;) i moja ulubiona część tej kolekcji, czyli trzy lakiery, które dość trudno zidentyfikować jeśli chodzi o wykończenie. wiele osób określa je jako metaliczne, jednak moim zdaniem to lakiery glassfleckowe. metaliczny jest moim zdaniem cosmic crimson, jednak beż lucid dream, niebieski fiolet nebula i ciemna duochromowa zieleń retrograde to zdecydowanie nie metaliki. wszystkie te trzy lakiery są wręcz wypakowane większymi skrzącymi się i błyszczącymi drobinkami i pięknie migoczą na paznokciach. do tego retrograde jest duochromem, jednak na paznokciach głównie widzimy ciemną zieleń z morskimi tonami, a jedynie pod dużym kątem lub w słabym oświetleniu nieco fioletu i granatu.

there are 6 polishes in this collection - like always. this time we have two creme shades and four polishes which every fan of all that glitters and shimmer will love - a lot of shimmering particles. first we have quite toned creme pink shade with a lot of purple undertones (something like blueberry yoghurt) called mystic maven. it's a really great color, because although it's a creme shade, it's not so obvious (if you know what I mean?). next one is a bit dimmed red polish - wild wonder. I'm not a big fan of red polish, so I like this shade the least from entire collection, but again this color is also not so obvious (it's not a regular red polish). so I have to say that these two cremes ale a really positive surprise to me :) and it's only gets better! next polish from this collection is a metallic shade called cosmic crimson. it's kind of red, but with lots of copper and some brown undertones. it reminds me my mum's polish, which I used to stolen from her when I was a child ;) and there is my favourite part of deep wonder collection - three polishes which finish is kind of hard to classify. many people say they are metallics, but in my opinion they are definitely more glassfecks. cosmic crimson is a metallic polish for sure, but nude shade lucid dream, blue-purple nebula and dark duochrome green retrograde are definitely not metallics. all these three polishes are packed with larger shimmering particles and they all beautifully flicker on nails. and retrograde is a duochrome polish, on nails it shows mostly green with teal undertones though. only when you look on nails on big angle or in poor lightning you can see some navy blue or purple flashes (butall those colors are much more visible in he bottle than on nails).
standardowo dodam jeszcze słowo o bezpiecznym składzie lakierów ORLY. ich formuła w przypadku klasycznych emalii nie zawiera: DBP (Ftalanu dibutylu), Toluenu, Formaldehydu, kamfory, MEHQ, żywicy formaldehydowej, parabenów, glutenu, składników pochodzenia zwierzęcego, Ethyl Tosylamide, Ksylenu i MIT (Metyloizotiazolinon)

and I will add one more thing about safe list of ingredients in ORLY polishes. they are 12 free, which means that they are formulated without: Dibutyl Phthalate (DBP), Toluene, Formaldehyde, Camphor, MEHQ/HQ, Formaldehyde Resin, parabens, gluten, Animal Derived Ingredients , Ethyl Tosylamide, Xylene or MIT. 


który z lakierów podoba Wam się najbardziej? :)
which one do you like the most? :)

środa, 16 maja 2018

maga - R3 (multichrom)

kolejnym lakierem firmy Maga z serii M-ray jest multichrom o numerze R3. Maga ma w swojej ofercie 3 multichromowe lakiery - standardowy zielono-fioletowy, pomarańczowo-żółty i trzeci morsko-fioletowy. ja wybrałam ten trzeci wariant, który jest nieco delikatniejszą wersją standardowego zielono-fioletowego. tak przynajmniej mi się wydawało ;) bo w buteleczce lakier nr R3 wygląda dość niepozornie, ale na paznokciach wygląda pięknie i pokazuje więcej kolorów niż wynikałoby z jego wyglądu w butelce.
lakier mieni się od morskiego do fioletu, różu, a pod dużym kątem do złota i żółci. głównie jednak na paznokciach jest morsko-fioletowy. jeśli lubicie multichromy, ten warto mieć :)
krycie tego lakieru też jest zaskakująco dobre. co prawda do krycia potrzebuje 2 warstw, ale zdecydowanie nie wymaga czarnej bazy, a multichromy są zazwyczaj na tyle rzadkie, że solo wymagają miliona warstw. tu nie ma tego problemu, lakier jest naprawdę dobrze napigmentowany. wysycha też w przyzwoitym tempie.

kupicie go na www.sklep.maga-lab.pl


next Maga polish from M-ray series is multichrome R3. Maga has in their offer 3 multichromes - standard one shifting green-purple, orange-gold(yellow) and the third one shifting teal-purple. I chose this third option, which is a bit delicate version of standard green-purple multichrome. well, at least I thought so ;) because this polish looks in he bottle much more subtle than on nails. on nails it's just beautiful and shows much more colors than its bottle indicates for.
R3 shifts from teal to purple, pink and on large angle to gold and yellow. but mostly it's teal and purple. if you like multichromes, this one is worth having in your stash ;)
this polish has also surprisingly good coverage. it's fully opaque in two easy coats, but it's good pigmented and doesn't require black base - while most of multichromes are so sheer on their own that if you'd like to apply them without black base, it would take "milion" coats to build full opacity. this is not a case. and this polish dries pretty fast.



maga - instant rebuild, 2 warstwy maga - R3 (multichrom), bez topu
maga - instant rebuild, 2 coats of maga - R3 (multichrome), without topcoat

piątek, 11 maja 2018

maga - H3 (holo)

dziś w końcu pierwszy z lakierów Maga z serii M-ray. z trójki lakierów z tej serii najpierw chcę Wam pokazać ten holograficzny. lakier o numerze H3 to grafitowe holo z delikatną duochromową miętowo-fioletową poświatą, która dodaje mu nieco tajemniczości. niektóre lakiery colour alike mają taką poświatę, ale najbardziej kojarzy mi się ona z lakierami indie. fajnie, że poza efektem holo (który jest całkiem silny) mamy tu jeszcze coś dodatkowego, dzięki czemu coś się dzieje na paznokciach, nawet jeśli nie pada na nie bezpośrednie światło. to ciekawy i naprawdę warty uwagi lakier, który przez taką ilość efektów jest po prostu trójwymiarowy :)
lakier kryje bardzo dobrze, na upartego wystarczy jedna warstwa, ale warto dać dwie. wysycha też całkiem szybko. polecam!

do kupienia w sklepie internetowym na www.sklep.maga-lab.pl


today I'm finally gonna show you first Maga polish from M-ray series. from three M-ray polishes that I own, I would like to show you holographic polish first. it has no. H3. it's steel holographic polish with subtle duochrome "glow" shifting from mint to light purple. I think this glow gives this polish hint of misterious. some holographic polishes from colour alike has this kind of glow, but mostly it reminds me of indie brands. I really like it that there is something going on and that there is something more on nails than just holo (which btw is quite strong). this is really interesting and great polish and because of so many effects, it looks like some 3D piece :)
moreover it has great opacity - actually it may be onecoater, but I prefer to apply two regular coats. it also dries quite fast. I definitely recommend it!


maga - instant rebuild, 2 warstwy maga - H3 (holo), bez topu

maga - instant rebuild, 2 coats of maga - H3 (holo), without topcoat

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...