Z cyklu szybkich obiadów warzywnych pt. "zero waste", dziś w roli głównej szparagi. Lubię kiedy są cieniutkie i młode, są wtedy szybkie w obsłudze 😊 A tak gotowanie ich w wysokim garnku już nieco komplikuje sytuację i nie jest to szybki obiad. Polecam użyć świeży tymianek, użyłam wersji cytrynowej, jeśli macie klasyczną wersję na parapecie, dodajcie też do dania odrobiny skórki startej z cytryny - niesamowicie podkręci smak. Do dania dorzuciłam warzywa które były pod ręką, możecie tworzyć własne kombinacje.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szparagi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szparagi. Pokaż wszystkie posty
10 czerwca 2021
24 maja 2015
Wiosenna ryba na szparagach i cytrynowe puree fasolowe
Sezon na szparagi trwa bardzo krótko, warto sięgnąć po te warzywa bogate w mnóstwo składników odżywczych i błonnika. Do wyboru mamy zielone, białe i czasem fioletowe. Czym się różnią?
"Do wyboru mamy szparagi w dwóch kolorach: białe i zielone. Białe rosną pod powierzchnią gruntu, bez dostępu światła, natomiast zielone są hodowane na powierzchni, w świetle, wskutek czego podlegają one procesowi fotosyntezy i wytwarzają chlorofil odpowiedzialny za barwę rośliny"( kilka cennych informacji znalazłam tutaj, polecam lekturę).
Do aromatycznej ryby pasuje też idealnie kwaskowe puree z fasoli ze skórką cytrynową.
Bardzo polecam ten dodatek, prosty i szybki w wykonaniu. Podpatrzyliśmy go u Nigelli na jakimś kanale tv, ona co prawda zajadała z ogromnym stekiem, ale do ryby też pasuje.
Dzisiejsze danie jest z cyklu " męskie gotowanie" ( autor dania i prezentacji mój mąż, ja w roli fotografa). Rodzinne gotowanie powoli dominuje u nas w kuchni, z czego się ogromnie cieszę, co dwie głowy to nie jedna ;-)
"Do wyboru mamy szparagi w dwóch kolorach: białe i zielone. Białe rosną pod powierzchnią gruntu, bez dostępu światła, natomiast zielone są hodowane na powierzchni, w świetle, wskutek czego podlegają one procesowi fotosyntezy i wytwarzają chlorofil odpowiedzialny za barwę rośliny"( kilka cennych informacji znalazłam tutaj, polecam lekturę).
Do aromatycznej ryby pasuje też idealnie kwaskowe puree z fasoli ze skórką cytrynową.
Bardzo polecam ten dodatek, prosty i szybki w wykonaniu. Podpatrzyliśmy go u Nigelli na jakimś kanale tv, ona co prawda zajadała z ogromnym stekiem, ale do ryby też pasuje.
Dzisiejsze danie jest z cyklu " męskie gotowanie" ( autor dania i prezentacji mój mąż, ja w roli fotografa). Rodzinne gotowanie powoli dominuje u nas w kuchni, z czego się ogromnie cieszę, co dwie głowy to nie jedna ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)