Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szwecja. Pokaż wszystkie posty
25 lutego 2018
Szwedzkie klopsiki z kremowym sosem z konfiturą
Prawdziwe szwedzkie klopsiki z przepisu J. Oliviera.
Przepis zawiera moje lekkie modyfikacje przypraw do sosu, tak by smakowało po mojemu,
Nie przepadam za intensywnym smakiem ziela angielskiego w potrawach, dlatego wzamian dałam 1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej, doskonale podkręca aromat kremowego sosu.
Z ziół wybrałam natkę pietruszki.
Sos jest wyśmienity, kremowy, wytrawny z lekką nutą słodyczy, klopsiki delikatne i soczyste. Robiłam je już kilka razy bo dzieciom i nam bardzo zasmakowały. Chyba klopsiki w sosie pomidorowym na razie przegrywają :)
15 listopada 2013
Kanelbullar - szwedzkie bułeczki z cynamonem
Pieczone z oryginalnego przepisu szwedzkiego, znalezionego na blogu Chochlikikuchenne.
Ich przygotowanie to sama przyjemność, no może odrobina wysiłku przy wygniataniu ciasta, ale odpłacona pięknym zapachem kardamonu i pysznymi bułeczkami.
Najlepiej smakują kiedy zajadamy je odwijając po kawałeczku ślimaczka, ja piłam z kawą Inką. Polsko-szwedzkie połączenie idealne ;-)
Powtarzam za autorką ostrzeżenie!!: nie można poprzestać na jednej bułeczce!
30 listopada 2012
Kladdkaka z nutą pieprzu
Z Najlepszymi Życzeniami dla wszystkich Andrzejów:)
Szwedzka pyszność, którą piekę co jakiś czas, szybkie w wykonaniu,
proste składniki i krótko się piecze, no i nie trzeba długo czekać aż ostygnie.
Ciągnące w środku, chrupiące na wierzchu.
Powinna być trochę mniejsze foremka ( u mnie w okrągłej średnicy 23 cm wyszło nieco płaskie, ale na smaku nie straciło).
Dobre na awaryjne sytuacje ;)
..albo wtedy jak zapragniemy czegoś czekoladowego na już!
Dodałam pieprzu, chciałam sprawdzić efekt.
Nikt się nie zorientował, a było aromatyczne i konkretnie czekoladowe w smaku;)
2 jajka
220 g cukru (dałam 200)
120 g masła (koniecznie prawdziwe nie margaryna)!
2 lub 3 czubate łyżki kakao
120 g mąki
1. Masło roztapiamy w garnuszku i zostawiamy do przestudzenia.
2. W misce ubijamy jajka z cukrem ok. 5 minut na puszystą masę.
3. Do puszystej masy dodajemy przesianą mąke i kakao mieszając łyżką. Na koniec dodajemy masło.
4. Masę wylewamy do tortownicy wysmarowanej masłem. Pieczemy w 160 stopniach przez 25-30 minut (nie dłużej). Ciasto jest gotowe kiedy z wierzchu ma chrupiącą skorupkę, a w środku jest nadal bardzo mokre. Przed krojeniem odczekać 15 minut.
Posypałam dodatkowo startą czekoladą i odrobiną cynamonu.
Smakuje też świetnie na gorąco z lodami!
Subskrybuj:
Posty (Atom)