Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śledź. Pokaż wszystkie posty

29 marca 2021

Śledzik w sosie musztardowo-chrzanowym

 




Śledzie w sosie chrzanowo-musztardowym

4 duże płaty śledziowe

2  łyżki musztardy chrzanowej 

1 łyżeczka chrzanu (poszukajcie z dobrym składem)

2 łyżki majonezu

2 łyżki kwaśnej śmietany lub gęstego jogurtu

1 średnia cebula ( ok. 6 cm) 

4 ziarna ziela angielskiego

10 ziaren pieprzu (na oko)

18 grudnia 2016

Śledzie z selerem i ananasem

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać dziwne połączenie. Zapewniam że jest pyszne.
W listopadzie robiłam je 5 razy tak nam zasmakowały. Łagodne w smaku, kremowe, przełamane słodyczą ananasa i kwaskowością jabłka.
Nie polecam surowego selera, najlepiej smakuje taki z zalewy lekko słodkawy.




17 listopada 2014

Hekele





Co kryje się pod tą tajemniczą nazwą? to śledzik podany po śląsku. 
Bardzo konkretny w smaku, nam bardzo zasmakował, składniki idealnie do siebie pasują i znakomicie się komponują. Od siebie dodałam koperek, nie było go w oryinalnym przepisie.
Przepis zainspirowany wyjazdem na południe Polski.

23 kwietnia 2014

Śledzie z pieczarkami

Ostatnio było słodko, to teraz zapraszam na coś konkretnego.
Śledzie nigdy mi się nie znudzą, mogę jeść i jeść. Te są pyszne o delikatnym smaku, pieczarki nie dominują ale świetnie podkreślają smak.
Cebulka, odrobina gałki i pomidory czynią cuda, polecam.






03 stycznia 2014

Śledź w pomidorach z cebulką i rodzynkami



Śledzik bez okazji, choć święta dopiero były :)
Ten smak i kolor! Pomidory z nutą cynamonu, odrobina słodyczy i ostrości... Nie wiem czemu wcześniej nie wpadłm żeby zrobić takiego śledzika, uwielbiam pod każdą postacią:)
Przepis podkradłam Mateuszowi z My Man's Kitchen, zmieniłam kilka drobiazgów.
Zrezygnowałam z cukru, rodzynki już są słodkie, do tego mój koncentrat był dość słodki.
Śledzie zyskują pełnię smaku dopiero na drugi dzień. Bardzo polecam!

08 stycznia 2013

Śledź w buraczkach, przekładany


Podpatrzyłam kiedyś gdzieś taką wersję śledzia, zmodyfikowałam po swojemu i tak już je robię co roku. 
Nie wyobrażam sobie bez nich świąt, ale równie dobre na inne okazje.
Pieczone buraczki dają całości fajny charakter, curry dobrze tu pasuje, a orzechy są niezbędne. Całość ciekawie się prezentuje na stole.
Kiedy pierwszy raz je zrobiłam na rodzinne święta padło hasło: a co to?...nie wyglądają na śledzie:) Spróbujcie a nie pożałujecie:) 


22 grudnia 2012

Śledź curry z jabłkiem i orzechami


U mnie gorączka przygotowań Świątecznych, największy ruch w kuchni oczywiście.
Dobrze że spędzamy Wigilię u mamy, jest podział pracy i 
nie muszę wszystkiego robić sama. 
To byłoby szaleństwo. U nas obowiązuje zasada 12 dań:)
Postanowiłam zamieścić jedną moich ulubionych wersji śledzia.
Delikatnie kwaskowy, konkretu nadaje mu sos curry. 
Dodatek orzechów miło urozmaica całość.
Polecam, robię go od lat, sprawdzony przepis i smakuje wszystkim.


przepis własny

6 płatów śledzia (u mnie Matjas)
10 cm kawałek pora
garść orzechów włoskich posiekanych z grubsza
1 jabłko kwaskowe
5 łyżek majonezu + 3 jogurtu gęstego
łyżeczka sosu sojowego
1 łyżeczka miodu
1 łyżeczka curry łagodnego
łyżka drobno posiekanego koperku
odrobinę skórki startej z cytryny
pieprz



Śledzie, jeśli to konieczne moczymy w wodzie przez 30 minut.
Potem osuszyć,  pokroić w paseczki.
Przygotowujemy sos. Łączymy  majonez, jogurt, sos sojowy, przyprawy i koperek.
Ja już nie dodaję soli, ale jak komuś mało może dosolić.
Wrzucamy do sosu obrane i pokrojone w drobną kostkę jabłko, posiekane orzechy.
Por kroimy i dodajemy do sosu. Ja wcześniej parzę por na sitku wrzątkiem, dzięki czemu nie dominuje on w daniu.
Łączymy kawałeczki śledzia z sosem i gotowe. Odstawiamy aby smaki się "przegryzły".

Smacznego i miłych przygotowań Świątecznych!






Śledziowe szaleństwa
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...