Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty

piątek

Jeżynowo i wcale nie światecznie

Na specjalne zamówienie powstał komplet do sypialni:
 osłonka na storczyka
 chustecznik
świeczniki na tea-light'y
Kolorystycznie świetnie pasuje do wyzwania w Szufladzie #45 czyli wyzwania kolorystycznego na temat kolorów
FIOLETOWego...RÓŻOWego...ZIELONego i NUTKi BIELI...

dlatego osłonka zostaje oficjalnie zgłoszona na to wyzwanie

Dziękuję wszystkim za komentarze i zapisy na Candy, które oczywiście wciąż trwają.

poniedziałek

Ozdabianie ocynkowanej konewki cz.3

Tak wybrałam jeżynki i dziką różę


I na tym się pomysły skończyły...ale trzeba było działać dalej

Wybrałam kolor fiołkowy i granatowy, pocieniowałam, dodałam kropki

Drobne poprawki i lakierowanie - lakierem na wysoki połysk

piątek

Jeżyny ponownie i pewnie nie po raz ostatni :)

Po świątecznym lenistwie wzięłam się w końcu do pracy :) Powstał chustecznik jeżynowy, ale tym razem w wersji zielono-granatowej.




Teraz kiedy go obfociłam stwierdzam, że jest niedokończony. Mianowicie nie jest pomalowany w środku co u mnie się nie zdarza często. Myślałam ze będzie pasowało to do reszty czyli do przetarć które zrobiłam  po pomalowaniu farbą, ale jednak muszę wymalować środek i chyba będzie to zieleń.

Dodatkowo trochę bez pomysłu powstała mała szkatułka chciałam tu wykorzystać papier do decoupage i chciałam potrenować na niej cieniowania.



wtorek

Ukochane jeżyny

Ukończyłam właśnie komplet "jeżynowy". pracowałam pierwszy raz z papierem ryżowym firmy Calambour. Szczerze mówiąc spodziewałam się, że papier ryżowy jest cieniutki i przeźroczysty - ten był jak normalny papier,ale poczytałam i okazało się że są różne gramatury papierów, różne ich faktury - te do szła najładniej wyglądają z wplatanymi włóknami. Z papierem  tego rodzaju pracuje się prosto - na pewno prościej niż ze zwykła serwetką.
Wieko w herbaciarce "pokropiłam" bitumem i wylakierowałam lakierem szklącym - pięknie się szkli. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie usłodziła jej jeszcze bardziej dodając małą kokardkę i tasiemki - granatową i różową.
Jeżyny "chodziły" za mną od dłuższego czasu - gdzie powędrują jeszcze nie wiem