z potrzeby ducha i zamiłowania do ręcznie wykonanych dekoracji...

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściereczka kuchenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ściereczka kuchenna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 lipca 2013

Mój pierwszy chleb

Odwiedzając Wasze blogi tu i tam uśmiechał się do mnie piękny własnoręcznie przez Was upieczony chleb. Udało mi się zakupić żeliwny garnek, który jest niezbędny do pieczenia swojskiego chleba.
Z duszą na ramieniu przygotowywałam ciasto z maki żytniej chlebowej i pszennej, odczekałam noc i rano upiekłam swój chlebek.
Zapach jaki niósł się z kuchni po całym domu, to chyba najpiękniejszy zapach. Jestem dumna ze swojego pierwszego chlebka, będę  już stale piec te pyszności. Mało pracy a efekt niebiański.







Myślę,że nastepny musi być bardziej spieczony

To nasza dzisiejsza kolacja




Parę dni temu przygotowałam smakowe oliwy z świeżymi ziołami. Jedną z rozmarynem, drugą z bazylią i oregano i trzecią z  czosnkiem .Uwielbiam moczyć chleb w takiej oliwie z dodatkiem pieprzu i cytryny. A teraz do tego jeszcze swój chleb, bosko.

Jeżeli nie zanudziłam to jeszcze zagadka. Jakiej rośliny to kwiat?

Jeszcze kilka migawek z ogrodu
Zawsze zadziwiała mnie siła witalna fasoli, takie ziarenko a jak wysoko i szybko rośnie

Pięknie kwitnie fasolka fioletowa

Kwitną ostróżki  i liliowce

Surfinie cudownie się rozrastają i kwitną






Hortensja na tarasie też się pyszni






Na koniec złapałam boćka, który zerwał się do lotu z dachu gdzie przesiaduje bo w gnieździe już ciasno.


Serdecznie Was Kochani pozdrawiam, dziękuję za odwiedziny.Witam w moich skromnych progach nowych obserwatorów, jest mi niezmiernie miło,że zadomowiłyście się u mnie. Życzę wszystkim, pięknych,ciepłych dni, pa







wtorek, 25 czerwca 2013

Szyte obrazki

Dzisiaj obudził mnie ulewny deszcz, deszcz ,który z maleńkimi przerwami pada cały dzień.
Odpoczniemy my i rośliny od upałów i słońca. Jednakże deszczowa aura pokrzyżowała  mi diametralnie cały plan pracy na dzisiejszy dzień.  Postanowiłam więc ten deszczowy dzień  spędzić przy maszynie. Dawno nosiłam się z zamiarem uszycia dekoracji na krzesła w mojej kuchni.
Zabrałam się i uszyłam obrazki do kuchni na oparcia krzeseł i poduszki na siedziska.
Wszystko zostało utrzymane w tak ulubionych przeze mnie pastelach oraz tematyce kuchennej.
Zobaczcie same, jestem ciekawa co o tym sadzicie. Pojawią się jeszcze w tej kolorystyce ściereczki i łapki ale do tego potrzebny jest drugi deszczowy dzień. Pozdrawiam serdecznie















sobota, 6 kwietnia 2013

Zaklinanie wiosny

Przyłączam się do zaklinania wiosny przez Dusię z blogu http://syndromkurydomowej.blogspot.com/.
Twórzmy przedmioty nieomylnie kojarzące się z wiosną.Może to pomoże i będzie już ta upragniona pora roku.
Zasiadłam do maszyny i uszyłam ręcznik kuchenny i łapki do kompletu.


Komplecik do kupienia w moim sklepiku.





 Tak wyglądała po przyniesieniu do domu przed świętami


 Tak cudownie rozwinęła się azalia, kwiaty jak różowa pierzynka



Niech nam przypomina jak piękna jest wiosna w ogrodach.Życzę wszystkim miłego wieczoru i przyjemnej  niedzieli.