Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty ślubne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusty ślubne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 sierpnia 2023

Wakacyjne robótki

 Od półtora tygodnia jestem nad morzem. Niestety pogoda nas nie rozpieszcza. Od wielu lat, odkąd spędzam urlop w moim nadmorskim azylu tak złej pogody nie miałam. No cóż, przynajmniej mam więcej czasu na moje robótki. Dobrze, ze wzięłam odpowiedni zapas nitek. 

Przed wyjazdem zrobiłam sporo elementów na weselną dekorację. Na wyjeździe powstały kolejne mandale.



Zaczęłam także błękitny szal, który ma być dodatkiem do mojej weselnej kreacji oraz chustę ze skomponowanego przeze mnie kokonka (i wygranego w konkursie na motek inspirowany filmem "Oppenheimer").



 











Może jeszcze zaświeci słońce...

czwartek, 28 grudnia 2017

Monotematycznie... znowu tercet, tym razem w śmietanie

   Święta, święta i po świętach. Dla mnie to przede wszystkim czas na spotkania z rodziną. Po raz pierwszy moja córka, jako młoda małżonka, zorganizowała wigilię u siebie. Było pięknie, nastrojowo i wesoło (przy rozdawaniu prezentów). Syn, jako pomocnik Mikołaja, stanął na wysokości zadania. 
   Tak naprawdę dopiero teraz odpoczywam, zwolniłam tempo, nic nie muszę... przez kilka dni. Dlatego też oddaję się tym czynnościom, które lubię najbardziej - śpię, później powoli zaczynam dzień przy kawie i książce. Gdy się obudzę - dziergam, słucham muzyki, zaglądam na blogi innych dziewiarek. Ech, jak pięknie...
 
Moje dziergane prezenty spodobały się, niestety nie wszystkie zdążyłam lub miałam szansę sfotografować.
   


Pomiędzy gotowaniem, pieczeniem i innymi kuchennymi  czynnościami, a także w oczekiwaniu na świątecznych gości, powstała kolejna chusta Tercet w pięknym, śmietankowym odcieniu bieli z 3,5 motka włóczki Alpaca Silk DROPSA. Chusta gładka, jednobarwna z borderem, który jeszcze mi się nie znudził. Może być chustą ślubną. Na Margolce prezentuje się tak.

 


 











  Z pozostałości kilku chust wydzierganych z jedwabno-moherowych mieszanek powstaje kolejna chusta.

niedziela, 22 października 2017

Zostałam teściową...

   Wczoraj moja córka wyszła za mąż. Nie będę rozpisywać się o uroczystości, pokażę kilka zdjęć, na których widać, że młodzi promienieją szczęściem. Spostrzegawcze oko dojrzy dwie chusty, które już prezentowałam na blogu.


niedziela, 1 października 2017

Fuksjowa chusta matki panny młodej

   Chustę zrobiłam już jakiś czas temu. Niestety mój program do obróbki zdjęć on-line przestał być free (po wielu latach). Znalazłam inny, jednak nie potrafię jeszcze się nim sprawnie posługiwać (np. nie idzie mi znakowanie zdjęć moim logo). No cóż, jak się nie ma co się lubi, to...
Kilka zdjęć chusty, która wyszła bardzo duża, powstała ze złączonych nitek Kid Silka DROPSA oraz Filisilka ZITRONA. Chusta jest milutka, cieplutka, a jednocześnie zwiewna. Jak widać, do znudzenia eksploatuję mój ulubiony border. Ale co ja poradzę, że tak mi przypadł do gustu. Panna młoda i matka panny młodej będą miały bardzo podobne chusty, tylko szczegółami się różniące.
Na Margolce chusta prezentuje się tak.















Powoli przygotowuję się do tygodniowego wyjazdu.
Relację z podróży zdam po powrocie.

sobota, 16 września 2017

Ślubna chusta w pudrowym różu


     Powstała z połączonych nitek Mohair Luxe LANG YARNS w kolorze ecru z delikatną złotą niteczką oraz Lace DROPSA w kolorze jasnoróżowym. Powstał pudrowy róż z odrobiną złota. Idealnie pasuje kolorem do sukienki. Ażurowe dziurki w chuście to nawiązanie do delikatnych groszków na sukience. Border zdobi mój od dłuższego czasu ulubiony ażur. Po raz pierwszy zastosowałam takie wykończenie chusty, wykonane za pomocą szydełka.Chusta jest duża, milutka i ciepła a jednocześnie zwiewna.

 



 Na drutach kolejna chusta dla matki panny młodej. Będzie idealnie pasowała do dodatków. Powstaje z połączonych nitek Filisilk ZITRONA w kolorze ciemnej fuksji i Kid -Silka DROPSA w kolorze fuksji.


 
 

Wesołych Świąt