Już trzeci tydzień spędzam urlop w moim magicznym miejscu, gdzie poranna kawa smakuje najlepiej.
poniedziałek, 15 sierpnia 2022
Urlopowo
czwartek, 28 lipca 2022
Virusomania i kokonkomania
Tak siebie zdiagnozowałam po analizie występujących następujących objawów wymienionych
w Wikipedii:
- przymus mówienia (o kokonkach),
- pobudzenie psychoruchowe ( na widok wzoru Virus i motków kokonka),
- zmniejszona potrzeba snu ( gdy dziergam Virusa z kokonka),
- gonitwa myśli ( na widok kokonka - co by tu z niego wydziergać? na drutach czy na szydełku? Virusa
czy coś innego?),
- trudność w koncentracji ( nie myślę o niczym innym tylko o kokonkach i Virusach),
- zmniejszenie krytycyzmu przejawiające się podejmowaniem nieprzemyślanych decyzji (zakup
wszelkich nowości w kokonkach. pl . A nie, to mnie nie dotyczy. To są zawsze PRZEMYŚLANE
decyzje),
- ogólne zwiększenie energii (mam baaardzo dużo energii, gdy dziergam Virusy z kokonków).
A to kolejny efekt moich maniakalnych poczynań.
Chusta według wzoru Virus, kokonek 1200m diamond classic N022. Skład - 38% bawełna, 38% akryl, 24% nić metalizowana. To kolejny kokonek z nopkami, który mnie zachwycił.
Kolejne kokonki czekają. Zabieram je na wakacje, by pooddychały morskim powietrzem. Ciekawe, co się z nich wykluje?
piątek, 22 lipca 2022
Karmel w czekoladzie i moje lektury
Nie ma jak w domu!
Wróciłam zrehabilitowana, ale i zmęczona. Codziennie miałam po osiem lub sześć zabiegów, do tego wykupiłam sobie karnet do Aquaparku, więc bardzo aktywnie spędzałam czas.
Po powrocie do domu czekała mnie taka niespodzianka.
Zakochałam się w kokonkach z nopkami! Nic nie poradzę na tę miłość. Dlatego jeszcze będąc w sanatorium zamówiłam kolejne trzy motki. I z jednego z nich zaczęłam kolejnego Virusa, to też beznadziejna miłość, z którą nie mogę sobie poradzić ;-)
Jednak najpierw pokażę Virusa karmelowo-czekoladowego, który powstał w sanatorium. Poprzednia chusta i ta, którą zaraz pokażę poszły do ludzi. Cieszę się, że moje prace podobają się innym. Mam motywację, by dziergać/szydełkować dalej. A dla mnie to relaks i przyjemność.
wtorek, 12 lipca 2022
Wieści z sanatorium i kolejny Virus
Minęły już dwa tygodnie mojego pobytu, intensywnie się rehabilituję. Dziennie mam od 6 do 8 zabiegów. Tyle daje ZUS w pakiecie w ramach prewencji rentowej.
Wieniec - Zdrój to miejscowość położona 6 km od Włocławka. Sanatorium położone jest w lesie, budynek otoczony jest pięknym parkiem. Istnieje od 1923 roku. To olbrzymi obiekt, który mieści w czterech budynkach 1700 gości.
Pokoje 1, 2, 3 i 4 - osobowe są dobrze wyposażone, każdy z balkonem. Baza zabiegowa jest bardzo bogata, w obiekcie znajdują się dwa baseny - jeden rehabilitacyjny w pobliskim budynki, zaś w głównym znajduje się aquapark ze strefą saun.
Gdy weszłam do budynku od razu cisnęły mi się na usta słowa z pewnej polskiej komedii "Marian tu jest jakby luksusowo!" Takie było pierwsze wrażenie. Przestronne korytarze, podświetlane schody, korytarze podziemne łączące kilka budynków, w których mieszczą się gabinety zabiegowe, korytarze i klatki schodowe wyłożone marmurami. W głównym hallu popołudniami codziennie przygrywa pianista. Znaleźć tu można kręgielnię, dwa puby, dwie kawiarnie, salę koncertową, punkt apteczny, sklep jubilerski, gabinet fryzjersko-kosmetyczny, strefę SPA, sklep z pamiątkami.
Kilka zdjęć
Korytarze podziemne łączące wszystkie budynki
Korytarz na piętrze, pokój, łazienka i widok z balkonu
W całym obiekcie są dwa minusy - ten widok z okna ( jednak nie wszystkie pokoje taki mają, niektóre wychodzą na las lub park) i bardzo duża liczba kuracjuszy, w windach bywa bardzo ciasno lub długo się na nie czeka. Nie każdy jest w stanie pokonać cztery lub pięć pięter ( z poziomu -1, gdzie są gabinety zabiegowe). Nie każdemu pasuje wyżywienie, szczególnie panowie narzekają. Faktycznie, kolacje mogłyby być lepsze, ale ja nie narzekam.
Nie byłabym sobą, gdybym nie zabrała jakiejś robótki. Powstała kolejna chusta Virus z nitki od kokonki.pl
-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Inspiracją były sweterki, które oglądałam na Instagramie u #orguvefattos . Postanowiłam zrobić sobie letni kardigan. Znalazłam schemat k...