Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maskotki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 września 2016

aaa... kotki dwa :)

ciąg dalszy szycia... jakoś tak przyjemniej szyje mi się sukienki i spódniczki niż spodnie ;)
tym razem to nie króliki lecz dwie koteczki- fioletowa pojechała w prezencie na drugi koniec Polski a niebieska zamieszkała u mnie :)




 

pozdrawiam !

czwartek, 15 września 2016

melancholia, króliki i Cyber Marian na poprawę humoru

Witam po kolejnej długiej przerwie. Ciekawe, czy w ogóle tu ktoś jeszcze zagląda?

Obiecałam ostatnio, że się poprawię, będę systematyczna itp. bla bla bla... ale cóż poradzę na swoje lenistwo? Wciąż trudno mi się zmobilizować. Pewnie również z tego powodu, że mój komputer na co dzień schowany jest głęboko w szafie, przez pomysłowe koty, które potrafią zasikać wszystko :/ kiedy mam go wyciągać, podłączać to najczęściej kończy się na dobrych chęciach i stwierdzeniu- eh, może jutro...
Po chwilowym zauroczeniu Facebookiem, do którego łatwiej dostać mi się z telefonu, poczułam niechęć do takich miejsc. Czy tylko ja mam wrażenie, że zewsząd rozpełzł się ogrom hejtu i chamstwa? Nie, nie dotknęło mnie to osobiście, jednak czytając komentarze na Fb, zaglądając na różne grupy - włos na głowie się jeży. Ktoś nakarmi kota Whiskasem- bach po głowie, zgnoić go! Ktoś sprzeda swoją robótkę taniej niż inni- bach, zgnoić go! Przykłady można by mnożyć, któż się z tym nie spotkał. Ja osobiście czuję niesmak - może to dobry znak, a może po prostu starzeję się? :)
Pospacerowałam też po blogach... ileż z nich już zlikwidowano, ilu blogerów zrobiło długie przerwy, wszystko się zmienia...
Jednak, żeby nie jęczeć i nie narzekać- jest coś co ostatnio wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Cyber Marian! Kto jeszcze nie poznał, koniecznie musi. Inteligentny, kulturalny, pełen humoru rodem z filmów Barei :) Zajrzyjcie koniecznie na Jego kanał KLIK. A dla wszystkich kociarzy TUTAJ jest mega filmik " I kot to mówi", popatrzcie sami- jak się nie uśmiechnąć?
  Na koniec kilka drobiazgów, które wyszły spod moich wciąż nadaktywnych rąk. Tym razem nie dziergałam lecz szyłam :)
Pozdrawiam serdecznie. Do miłego, może tym razem, szybszego spotkania?





Image and video hosting by TinyPic

piątek, 18 marca 2016

inwazja królików

o cudnych króliczkach Maileg i Tildach słyszał już pewnie każdy. Te przecudnej urody zabawki i mnie zawróciły w głowie. Najpierw próbowałam uszyć ręcznie Tildę. Ręcznie, gdyż moja maszyna na co dzień wyniesiona i schowana jest w letnim pokoju na górze i nie chce mi się z nią biegać po schodach, rozstawiać itp. Przyznam, że nie przepadam za szyciem, za rozkładaniem całego kramu i bałaganem w pokoju. Jednak przyszła i na mnie chęć na królika :) a jak już coś raz wpadnie do głowy, zaczyna męczyć i męczyć. Przyniosłam więc moją maszynę i zaczęłam tworzyć ;)
Z ogromnym trudem mi to przyszło, ale jestem zadowolona z efektów i mogę powiedzieć śmiało- brawo ja :D

przedstawiam swoją pierwszą "tildową" królisię - oto Charlotta, wzrost 43 cm, rumiana i wiosennie radosna :)







do towarzystwa Charlotta otrzymała kolegę - chudego Albercika :)
Albercik ma na sobie ręcznie robiony golf z moheru, zaszalałam ;))))










przepraszam za ogrom zdjęć, ale nie mogłam się powstrzymać :)
w przygotowaniu są jeszcze dwa kitajce, na razie niestety golusieńkie, bo uszycie takich mini ubranek jest dla mnie ogromną męką.
Postaram się wkrótce pokazać jak zrobiłam sweterek Albercika i z jakich wzorów korzystałam.
Dziękuję każdemu kto dotrwał do końca tego wpisu :D

pozdrawiam
Image and video hosting by TinyPic

wtorek, 6 maja 2014

kilka słów o zajączkach :)

dawno mnie tu nie było... a miałam przygotowane zajączki na świąteczną rozdawajkę. Trudno, przepadły:) Okres przedświąteczny spędziłam na zwijaniu się z bólu- akurat wtedy dopadł mnie kolejny mega atak woreczka żółciowego. Nie do pozazdroszczenia- a tu święta za pasem, a tu kot, który musi codziennie dostać zastrzyki... no jakoś udało się i znowu przetrzymałam ten ból. Nie wiem czy na kolejny znajdę siły. Ten był przeogromny. Po fakcie zrozumiałam, że tym razem igrałam z losem- nie wiem jak to zniosłam.
Wracając do zajączków- były dwa i trzeci różowy, którego juz z bólu nie zdążyłam zrobić:) do dziś leży w częściach.
Zajączki powędrowały do dziewczyn z zaprzyjaźnionej kwiaciarni- dla ich dzieci. Podobno bardzo się spodobały :D
a oto i one






wtorek, 28 stycznia 2014

zachciało MI SIĘ robić MISIE

i w ten sposób powstała mała gromadka ;)
było miło, błogi spokój, myśli zajęte wyłącznie kolejnymi oczkami.... ale teraz pora na powrót do rzeczywistości i ... wrrrrr.... skupienie się na Pitach, Deklaracjach Zus i co najgorsze na kolejnym nowym Płatniku. WRRRR!!!!  Kto zna tę "przyjemność" ten wie o czym piszę.

Misie oczywiście trafiają do ROZDAWAJKI - jeśli ktoś jest chętny i chce przygarnąć misia, zapraszam- wystarczy zamówić go w komentarzu a po mailowym kontakcie- wyślę za darmo na wskazany adres


ROZDAWAJKA 9 - niedostępny

siedząca pani Misia- wys. ok 20 cm





ROZDAWAJKA 10 brak

miś - Gumiś (tak jakoś mi się skojarzył) wys. na siedząco ok. 18 cm




ROZDAWAJKA 11brak

Misie dwa ;)
chłopiec i dziewczynka, malutkie słodziaczki
wysokość ok. 13-14 cm





piątek, 17 stycznia 2014

komu kotka? albo misia?

 ROZDAWAJKA nr 5

zrobiłam w końcu mojego pierwszego kotka- "mojego" bo robionego tylko na czuja, bez żadnych schematów. Nie obyło się bez prucia, robienia od nowa - trochę to trwało, bo kotka zaczęłam jeszcze przed świętami, ale straciłam cierpliwość i rzuciłam w tzw. kąt :)
Dziś ogłaszam, że jest gotowy choć do końca nie jestem zadowolona... po pierwsze kotek przypomina misia! gdyby nie doszyty ogon, to sama nie wiem czy nazwałabym go kotem;) po drugie pokusiłam się o ruchome oczka doklejane do włóczki... obawiałam się, że nie będą się trzymać a tu jak na złość! Dlaczego? Bo jedno oczko zezuje czasami i chciałam je oderwać a tu ani rusz. Wrrr... na pocieszenie zwierzak dostał przyjaciela - małą myszkę.Ale to z niego kota nie czyni ;) Na życzenie mogę odpruć ogonek i będzie miś :D
komu kotka albo misia? komu?







zapraszam
Amisza

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...