Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura francuska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura francuska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 października 2014

BLEXBOLEX

B l e x b o l e x    
(1966)
urodzony Bernardem Grangerem.

Inspiracje: Jacques Tati i kryminały, Włodzimierz Lebiediew i rosyjscy plakaciści, zatem nie bez kozery kojarzyć się może z dobrze nam znanym drukiem niedoboru. Skąd ten raster? Z sitodruku.

Poza tym? Ligne claire, czysta linia, w tym przypadku płaski druk szablonowy z nutą dadaistyczną w dowcipie zestawień, art-deco w syntetyzmie. Warstwowość opowieści na miarę Bruno Munariego - nakładanie wielogłosu podobne do gry Plus/Minus. Zresztą wiele gier przywodzi mi na myśl, bo to zabawa w przestrzeni pomiędzy książką i jej czytelnikiem. Zatem Story Cubes, Dixit; ale nie tylko gry, także teksty wierszem dr. Seusa (Co się wydarzyło na ulicy Morwowej)

A o czym? Samo życie. Proza poezji, poezja prozy.

* * *

piątek, 7 marca 2014

JA

Dzieckiem będąc patrzyłam w lustro, bo mnie dręczyło, czy ja to ja. Dokładnie pamiętam, gdzie wisiało (lustro) i jak wyglądało (lustro), nie pamiętam za to jak wyglądałam (ja). Tu pomocne są zdjęcia, a reszta? Czy jeśli nie patrzę w lustro, poniekąd znikam? Czy to co widzę jest prawdą o mnie niepodważalną, czy też wyznaczają mnie spojrzenia innych? A co jeśli świat znika?  Gdy nie patrzę.  Zaglądałam więc pod lustro. Lacan byłby ze mnie dumny.


środa, 11 grudnia 2013

MOTORYZACJA W ŻYCIU I W KOMIKSIE

W czasach, gdy szczytem motoryzacji była MZ-ta, a większość przerabiała Junaka na marzenia, nieoczekiwanie zmienił się system. Do Polski wraz z kapitalizmem weszły zdobycze zachodniej cywilizacji, czyli motory, których nie dało się naprawić młotkiem i skręcić drucikiem.

środa, 30 października 2013

SZCZĘŚLIWI RODZICE

Żywot człowieka współczesnego wg krytyka mediów Neila Postmana dzieli się na trzy etapy: niemowlęctwo, dzieciodorosłość i starość. Dzieciodorosłość powstała, gdy media elektroniczne zabiły sferę tabu, udostępniając dotychczas niepoinformowanym wachlarz ludzkich ułomności i bezeceństw świata tego. Gdy wystawiał ocenę światu nie było jeszcze internetu (1981/82 rok). Wspominałam już Neila Postmana i The Disappearance of Childhood. Nieprzetłumaczona pozycja obowiązkowa.

wtorek, 7 maja 2013

BABAR

Pierwszą książkę o słoniu Babarze opublikowano w 1931 roku we Francji. Jean de Brunhoff (1899-1937) opisał i narysował to, co ich synom - Matthew i Laurentowi, opowiadała co wieczór jego żona, a ich matka, Cecille. De Brunhoff był urodzonym w rodzinie wydawców malarzem, więc z wydaniem opowiastek nie było większych problemów. Przygody małego słonia Babara przetłumaczono na angielski w 1933, wstępem opatrzył je A. A. Milne.

If you love elephants, you will love Babar and Celeste.  If you never loved elephants, you will love them now. You you who are grown-up have never been fascinated with a picture book before, then this is the one which will fascinate you. [...]