Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Talko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Talko. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 marca 2015

PASZKWIL NA RODZICIELSTWO

Felietony Leszka Talki czytywałam 12 lat temu, w zupełnie innym wcieleniu, więc już miałam tę książkę, jak gorący kartofel odrzucić dalej, gdy postanowiłam przynajmniej na chwilę i na do widzenia do niej zajrzeć. I śmiałam się, aż zrobiło mi się słabo na myśl, że z oparów pozornego absurdu wyłania się coś na kształt mojej przeszłości. Słabo może zresztą zrobić się każdemu po takiej dawce resentymentów (400 stron).