Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą róż

Golden Rose Holiday #63

To, że piaski zawojowały moje serce to nie tajemnica.. Tak więc gdy tylko seria Golden Rose Holiday pojawiła się w sprzedaży zaczęłam polowanie.. Zjechałam całe miasto w poszukiwaniu upatrzonych kolorów, aż wreszcie je dostałam.. Na początek kupiłam 4 (choć nadal wiele mnie kusi i stopniowo będę sobie je pewnie sprawiać ;) ) Dziś chciałabym Wam pokazać numerek 63 , czyli jaśniutki pastelowy róż, z iskrzącymi drobinkami .. Kolor sam w sobie jest bardzo ładny i delikatny, a piaskowe wykończenie tylko dodaje mu uroku.. Lakier kryje przy 2 warstwach i dość szybko wysycha . Malowanie nim jest bezproblemowe, choć ja osobiście preferuję nieco mniejsze pędzelki.. Tym niemniej czepiać się nie będę ;) Cena 12,90 zł o ile mnie pamięć nie myli.. :) Ja pokochałam tę serię.. A Wam jak się podoba? Macie swoich faworytów?

AllePaznokcie lakier termiczny nr 36

Dzisiejszy post poświęcony będzie produktowi, który dla mnie stanowił całkowitą nowość. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z lakierami zmieniającymi barwę pod wpływem temperatury, ten jest pierwszy. Mowa o lakierze nr 36 ze sklepu AllePaznokcie. Lakier ma 5 ml i kosztuje 5,90 zł. Mi trafił się kolorek wahający się od soczystego różu po czerwień.. Formuła jest żelkowa i całkiem przyjemna do nakładania, schnie w miarę szybko, ale niestety jest bardzo kiepsko napigmentowana. Na paznokciach mam aż 4 warstwy,a  i tak widoczne są prześwity na końcówkach.. Jeśli chodzi o sam efekt, to jest to ciekawostka, to na pewno.. Czy jednak stałam się fanką tego typu gadżetów? Chyba nie.. Może gdyby zmiany kolorów były wyraźniejsze, z jednego koloru w zupełnie inny? Może gdyby trafił mi się inny kolor..? Trudno mi powiedzieć.. W każdym razie zdecydowanie brak mi w nich krycia.. Gdyby pigmentacja była lepsza, lakier z pewnością bardziej by mi się podobał.. A tak mam nieco mieszane odczucia...