Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą kremowy

Vipera JEST #504

Dziś pokażę Wam niepozornego szaraczka firmy Vipera, który stał się jednym z moich faworytów pośród lakierów tej marki.. :) Mowa o jasnym popielu z serii JEST noszącym numerek 504 . Kolorek jak wspomniałam niepozorny. Kremik o jasnym odcieniu szarości. . Niby nic, a jednak mi bardzo mocno przypadł do gustu.. Choć może tego na co dzień nie widać, to jestem fanką popieli w różnych odcieniach i intensywności.. Uważam, że są eleganckie, stanowią świetne tło do zdobień i tworzą cudne duety z wieloma innymi barwami. Jeden taki duecik pokażę Wam w następnym poście, ale dziś główne skrzypce gra #504 :) Konsystencja tego lakieru jest luźniutka , dokładnie tak jak lubię. Pędzelek jest dość szeroki, ale bardzo wygodny. Pierwsza warstwa nieco smuży, ale druga ładnie wszystko wyrównuje. Bomblowania nie zanotowałam. Czas schnięcia powierzchniowo bardzo fajny, na pełne utwardzenie trzeba jednak nieco dłużej poczekać.. Lakier we wspomnianym wcześniej duecie nosiłam przez 3 dni i w tym ...

Paese #343

Witajcie kochani.. Dziś przychodzę do Was z recenzją kolejnego lakieru z mojego Paese Boxa.. Tym razem jest to kremik o delikatnym, pastelowym odcieniu zieleni i numerku #343.. Mi osobiście kolor kojarzy się z żabą ;) Formuła mogłaby być nieco przyjemniejsza w obsłudze, gdyż nie ukrywam iż miałam drobne problemy z uzyskaniem idealnie równej, powierzchni ale jakoś dałam radę. Po pierwszej próbie dodatkowo odrobinę rozrzedziłam go sobie Seche Restore, bo choć konsystencja nie była gęsta, to ja zdecydowanie preferuję jak lakier jest wręcz luźny.. Do ładnego krycia wystarczyły mi dwie średniej grubości warstwy . Czas schnięcia niestety nie powala , ale kolor jest ładny, więc nie żałuję zakupu..

Hean City Fashion #179

To 4 dzień mojego urlopu, liczyłam że przysiądę solidnie do bloga i zarzucę Was nowymi postami, bo zdjęć mam przygotowanych masę, ale jak na razie dni mam wypełnione po brzegi.. Załatwiam wszystko to na co nie mam czasu pracując, spędzam każdą wolną chwilę z moim malutkim bratankiem, biegam po mieście.. Mam nadzieję, że  mi wybaczycie ;) Dziś przygotowałam dla Was kolejny lakier z linii City Fashion marki Hean .. Tym razem na pazurkach wylądował mandarynkowo-pastelowy (tudzież morelowy jak ktoś woli) kremik (tak przynajmniej ja go widzę ;) ), czyli numerek #179 :D Konsystencja lakieru jest dość luźna , tak jak lubię, malowanie bezproblemowe , a do dobrego krycia wystarczyły mi 2 warstwy. . Czasu schnięcia nie sprawdzałam. Po poprzednich problemach z malowaniem paznokci wieczorem i niespodziewanych zagniotkach rano, od razu wrzuciłam na niego warstwę Seche Vite.. Zagniotek uniknęłam, ale na niektórych zdjęciach widać, że gdzieniegdzie Seche "zjadło" mi odrobinę boki ...

China Glaze Desert Sun

China Glaze Desert Sun to lakier o kremowym wykończeniu, pochodzący z kolekcji SAFARI . Kolor opisałabym jako stonowany pomarańcz z brązowymi tonami.. Toffi też wydaje mi się dobrze go oddawać :) Konsystencja jest dość luźna (dokładnie tak jak lubię). Maluje się nim bezproblemowo, lakier nie smuży i kryje przy dwóch warstwach.. Nie mam zastrzeżeń.. Fajny odcień jako baza do zdobień, czy do połączenia np z jakimś brokatem jak np I'm not a Lion czy I Heard that z tej samej kolekcji.. Ja go polubiłam.. Ciekawa jestem czy i Wam przypadnie do gustu..

Wibo Express Growth 344

Dziś mam dla Was lakier marki Wibo o numerku 344 .. Kolorek bardzo w moim guście.. Jasna, kremowa oliwka.. Bardzo ładna.. Niestety na tym plusów koniec.. Lakier jest bardzo rzadki (nawet jak na moje upodobania), słabiutko kryje - 3 warstwy to mus, długo wysycha , a do tego ma niesamowicie niewygodny, sztywny i kiepskiej jakości pędzelek .. Nie wiem czy to tylko mi się taki felerny trafił, ale mocno utrudniał mi malowanie :( Today I'd like to show you Wibo Express Growth #344 . I like the colour a lot. It a light, creamy olive - really pretty. Unfortunately that's the end of it's pros.. This polish is very runny (even for me it's too runny),   poorly pigmented - 3 coats are absolutely necessary, dries for a long time , and on top of that it has a terrible brush. I don't know if that's just this particular one, or the whole series, but it really was awful..