Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Lush Lacquer

Pasiasto na glitterze..

Długo się zastanawiałam czy w ogóle pokazywać ten mani, bo przyznam Wam szczerze, że jakoś nie byłam z niego zadowolona i praktycznie od razu go zmyłam.. No ale fotki są to pokażę i czekam na Waszą szczerą opinię.. Do wykonania tego mani użyłam: - Golden Rose Rich Color #67 - Golden Rose Rich Color #70 - Golden Rose Rich Color #103 - Life Trendy #01 - Holo top od Colour Alike - Lush Clowning Around - Sally Hansen Insta Dri Brisk Blue (do stempli) - Seche Vite - płytka Winstonia W203 Zaczęłam od mozaikowej bazy lakierami Golden Rose. Potem dorzuciłam dwa rodzaje glitterów i holo top.. Na to wszystko poszedł stempel i top, a wyszło...  No właśnie.. To wyszło ;) Ps. Na palcu wskazującym początkowo był czarny stempel stąd nieco "brudna" baza i decyzja o zmyciu całości.. I jak??

Lush Lacquer TGIF

Moje pierwsze Lushki (obecnie firma nazywa się Polish Me Silly) dotarły do mnie już dość dawno temu, po dłuuugich przebojach z resztą, no ale są i cieszą moje oczka za każdym razem gdy zerkam do szuflady.. Chyba czas najwyższy zacząć prezentację :D Dziś mam dla Was Lush Lacquer TGIF (to skrót od Thank God It's Friday ;) ). Lakier to mix drobinek o najróżniejszych kształtach, rozmiarach i kolorach.. Mamy tam kropki, kreski, kwadraciki i hexagony w kolorach neonowych, czerni oraz bieli, a wszystko to zatopione w bezbarwnej bazie ..Zeswatchowałam go na bieli China Glaze Snow , ale w sumie powinnam chyba wybrać jakiś delikatny jasny kolorek, który wydobyłby także białe kreski.. No ale większość i tak chyba nieźle widać :) Konsystencja jest fajna , niezbyt gęsta, ale też nie luźna, taka trochę żelkowa jeżeli to ma sens. Maluje się nim łatwo i przyjemnie.. Niestety mimo iż drobinek jest niby dużo, to żeby uzyskać pożądany efekt musiałam nałożyć 3 warstwy i troszkę pokombinować że...

Pastelowa mozaika

Mani który widzicie poniżej to mix aż 5 lakierów.. Zaczęłam od nałożenia dwóch cienkich warstw lakieru Hean #488 . Następnie gąbeczką dodałam niejednolite plamki za pomocą 3 lakierów Hean o numerkach #488, #630 i #451. Po wyschnięciu mozaiki na górę dorzuciłam po jednej cienkiej warstwie Lush Lacquer Freckless i Lush Lacquer Clowning Around. Moim zdaniem wyszło bardzo fajnie.. Aż żałowałam, że później dorzuciłam mu stemple, bo wzór na który się zdecydowałam zakrył zbyt wiele tej wesołej pastelowej mozaiki.. Trzeba było wybrać jakiś mniej przytłaczający wzorek chyba.. No ale człowiek uczy się na błędach.. :) Jak Wam się podoba? No i wspomniane stemple.. Wzorek pochodzi z płytki Cheeky CH11 , a wykonałam go czarnym lakierem Konad . Wygląda to ładnie, ale szkoda, że tak słabo widać kolory bazy pod spodem..