Dziś tak na szybciutko swatche lakieru wygrzebane z czeluści archiwum. Lakier z serii Holografic od Eveline o numerku 417 kupiłam wieki temu za jakieś 3 zł. Szał ;) Konsystencja lakieru jest luźniutka, malowanie idealnie bezproblemowe, zero smużenia czy innych problemów, schniecie też szybkie . Jedyna wada to konieczność 3 cienkich warstw do ładnego krycia.. A oto i fotki piaskowo złotego holosia (robione chyba z rok lub nawet 2 lata temu ;) ) Podoba Wam się? Lubicie takie kolory?