Dziś recenzja zestawu do stemplowania, który przysłał mi sklep dobrze już Wam znany - KKCenterHK Mój wybór padł na płytkę z chińskimi znakami, jako że nie mam niczego podobnego.. Nie wiem niestety co tam jest napisane, ale chiński u nas chyba jeszcze mało popularny, więc o ewentualne wpadki raczej się nie martwię ;) Tę konkretną płytkę kupicie TUTAJ Cena to 5,05 dolara (moim skromnym zdaniem zdecydowanie za wysoka jak za pojedynczą płytkę) Dodatkowo sklep dorzucił do paczki stempel i zdrapkę. Możecie je znaleźć TUTAJ Cena to 4,5 dolara . Stempel i zdrapka wyglądają praktycznie identycznie jak te z Essence, których używałam do tej pory, no może poza odcieniem różu ;) Różnica jest jednak w gumce. Ta z KKCenterHK jest nieco bardziej miękka i sprężysta, choć sam "materiał" jest dość podobny. Wspominam o tym, bo ostatnio testuję (i jestem mega zadowolona) stempel XXL, którego gumka całkowicie się różni zarówno od tej jak i tej z Essence.. No ale o tym kiedy in...