Właśnie się szykuję na komunię córki kuzynki mojego męża. I jak to u mnie bywa adekwatnie do tematu poszukałam najstarsze jakie mogłam znaleźć sukienki komunijne. Trudno mi datować każde zdjęcie dokładnie ale nie jest tak źle, bo każde mogę może nie tak dokładnie ale w przybliżeniu określić co lat w których zostało zrobione. O taka jestem ekspertka od ciuchów naszych prababć :) Ale jeśli chodzi o stroje komunijne to nie jest takie proste. Widziałam nawet jedną dziewczynkę, która była ubrana na czarno i gdyby nie podpis, że to z komunii to nigdy bym się nie domyśliła, że to z tej okazji ta kreacja. Dziwne, ale może to jakaś pomyłka a może jest coś o czym nie wiem. A tam gdzie jest na zdjęciu mama to bez problemu poznaję lata w którym zrobione zostało zdjęcie. Wiadomo, oglądam przecież codziennie kreacje z tamtych lat. To moje uzależnienie :) Może zostanę ekspertką modową starodawnej mody. Tylko komu to potrzebne :) Oczywiście tylko mi do szczęścia i radzeniu sobie z teraźniejszością.
sobota, 1 maja 2010
Komunia
Właśnie się szykuję na komunię córki kuzynki mojego męża. I jak to u mnie bywa adekwatnie do tematu poszukałam najstarsze jakie mogłam znaleźć sukienki komunijne. Trudno mi datować każde zdjęcie dokładnie ale nie jest tak źle, bo każde mogę może nie tak dokładnie ale w przybliżeniu określić co lat w których zostało zrobione. O taka jestem ekspertka od ciuchów naszych prababć :) Ale jeśli chodzi o stroje komunijne to nie jest takie proste. Widziałam nawet jedną dziewczynkę, która była ubrana na czarno i gdyby nie podpis, że to z komunii to nigdy bym się nie domyśliła, że to z tej okazji ta kreacja. Dziwne, ale może to jakaś pomyłka a może jest coś o czym nie wiem. A tam gdzie jest na zdjęciu mama to bez problemu poznaję lata w którym zrobione zostało zdjęcie. Wiadomo, oglądam przecież codziennie kreacje z tamtych lat. To moje uzależnienie :) Może zostanę ekspertką modową starodawnej mody. Tylko komu to potrzebne :) Oczywiście tylko mi do szczęścia i radzeniu sobie z teraźniejszością.
Subskrybuj:
Posty (Atom)