Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strucla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą strucla. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 grudnia 2012

Powidłowiec Świąteczny.

Pachnąca świętami strucla z powidłami ze śliwek, suszonymi owocami, przyprawą do piernika.


Ciasto wykonane według przepisu na ciasto drożdżowe. Dzisiaj wykorzystałam tylko połowę porcji.

Nadzienie:

3 łyżki domowych powideł śliwkowych
10 pokrojonych w kostkę suszonych moreli
2 garście rodzynek

Wykonanie:

Rozwałkowałam placek. Posmarowałam masłem (można np. olejem). 
Rozrzuciłam powidła (bo nie dały się rozsmarować),  morele, rodzynki. 
Na wierzchu posypałam przyprawą do  piernika.


Zwinęłam w wałek. Ułożyłam złączenie pod spód.



Piekłam w 180 stopniach 45 minut.




Pyyycha!!!

Smacznego!!!

czwartek, 29 listopada 2012

Najlepsza strucla na świecie!

Najpyszniejsza strucla drożdżowa jaką jadłam! 

Delikatna maślana skórka, cudownie wilgotny środek. Wyrosło pięknie, wielkie. 


Składniki:

500 g mąki pszennej 500 użyłam z Młyna Wilkanowo
2,5 dag drożdży
4 łyżki cukru
1 szklanka zsiadłego mleka (lub jogurtu, śmietany, wody)
1/2 szklanki wody
2 garście rodzynek
1/2 łyżeczki kwiatu gałki muszkatołowej
3 łyżki oleju

masło do posmarowania ( w wersji wegańskiej innym ulubionym tłuszczem)

Wykonanie:

Namaczane ciasto: 400 g mąki, cukier, kwiat gałki zalewamy zsiadłym mlekiem, mieszamy łyżką i odstawiamy.
Robimy zaczyn z wody, drożdży i łyżeczki cukru. Odstawiamy w ciepłe miejsce, aż ruszy.
Po pół godzinie do namaczanego ciasta wlewamy zaczyn. 
Wyrabiamy podsypując pozostałą mąką i dodając olej. 
Odstawiamy na pół godziny do wyrośnięcia.
Następnie rozkładamy arkusz papieru do pieczenia. Smarujemy dłonie olejem, dłońmi rozcieramy cieniutko olej na  arkuszu papieru do pieczenia i rozkładamy ciasto (robimy to, żeby ciasto nie kleiło się do dłoni i papieru). Rozciągamy je w prostokąt. Posypujemy rodzynkami.  
Korzystając z papieru zwijamy ciasto w rulon , lekko ściskamy i układamy złączeniem pod spód.. 
Odstawiamy do wyrośnięcia.
Trzymając za rogi papier przenosimy ciasto na blachę. Musiałam ułożyć w poprzek blachy bo inaczej się nie mieściło. 



Pieczemy na czwartej półce od dołu lub po prostu trochę wyżej niż zwykle, żeby się nie przypaliło od spodu.
180 stopni około 30 minut do złotego koloru skórki.
Po wyjęciu z piekarnika układamy na metalowej kratce i malujemy masłem z kostki.



Serdecznie polecam!!!

Pyyycha!!!

Smacznego!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...