Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kompot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kompot. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 maja 2013

Muffinki z żurawiną. Kosmiczne:)))



Co dziwnego jest w tych babeczkach, że je opisuję?
Zdjęcia tego nie oddały ale babeczki były kosmiczne!
Użyłam do ich wykonania ciemnego kompotu, który zabarwił je na fioletowo. 
Gdybym dodała kakao - tego zjawiska nigdy bym nie zobaczyła.
Najpierw były różowe, potem zrobiły się fioletowe. 
W czasie pieczenia zmieniały kolor na ciemniejszy ale wrażenie było przedziwne.
Po upieczeniu skórka zrobiła się brązowa ale długo jeszcze kolor środka babeczek odbiegał od normy ;)))

Jeśli ktoś chce upiec grzeczne mufinki żurawinowe - proszę użyć jasnego płynu.

Odjazdowe - polecam kompot z winogron :)))

Składniki:

1,5 szklanki mąki pszennej 500 z kłoskiem
1 łyżeczka sody
1 małe opakowanie 100 g suszonej żurawiny
skórka otarta z 1 cytryny eko
1 garstka orzechów włoskich
3/4 szklanki brązowego cukru

1 szklanka kompotu z winogron bez cukru ( z wiśni lub innego)
1/3 szklanki oleju
sok z 1 cytryny
1 łyżka octu
1 łyżka naturalnej esencji migdałowej

Wykonanie:

Wymieszałam suche z suchym, mokre z mokrym. Przygotowałam foremki. 
Szybciutko zmieszałam suche z mokrym i przełożyłam do foremek.
Piekłam 20 minut w 200 stopniach do suchego patyczka.






Pyyycha!!!

Smacznego!!!

sobota, 12 stycznia 2013

Domowy sposób na kaszel i przeziębienie.

Porządnie nawadnia. Nawilża śluzówki. 
Skraca etap suchego kaszlu. Łagodnie przeprowadza go w wilgotny.  Ułatwia odksztusić wydzielinę.
Działa rozgrzewająco, napotnie przez co obniża gorączkę. Pobudza układ odpornościowy.

Tak to mój kompot z jabłek z przyprawami.

Składniki:

Garnek obranych jabłek.
Jeśli lubisz jeść ze skórką lub nie dasz rady ich zjeść w ogóle to mogą być tylko wydrążone.
Woda w ilości, żeby przykryć jabłka.




Przyprawy -  tyle, żeby wypicie tego kompotu sprawiło przyjemność.
Ja dodaję: łyżkę cynamonu, pół łyżeczki imbiru, pół łyżeczki słodkiej papryki. 
Można dodać w zależności od upodobań: paprykę ostrą, kardamon, pieprz - ostrożnie.
Dla dzieci wiadomo trochę mniej przypraw bez tych ostrzejszych.
Jednak dodanie chociaż odrobiny imbiru i słodkiej papryki gwarantuje skuteczność terapii :))


Zagotowuję. Przelewam do wysokiego dzbanka. Przyprawy opadną na dno.
Słodzę w miarę potrzeby ksylitolem, który ma właściwości przeciwbakteryjne.
Stawiam przed chorowitkiem. Ma godzinę na wypicie specyfiku :))) No może do wieczora :)))
Na kolację zajada się jabłka, wysypia i rano wstaje bez objawów choroby.




Polecam!!!

Życzę zdrowia!!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...