Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filcowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filcowanie. Pokaż wszystkie posty

03 grudnia 2016

Filcowanie na jedwabiu - szal

Teoria uzyskana z dwóch różnych źródeł od osób filcujących: bratanicy Renatki i pięknie filcującej Joli zaowocowała praktycznym działaniem. Dysponowałam różnymi kolorami czesanki merynos oraz jedwabiem kolorowym, chyba nie 100%, bo w niektórych miejscach wspomagałam się igłą. I tak - odważnie - kilka tygodni temu powstał mój pierwszy szałowy szal. Jestem zadowolona z efektu uzyskanego. A teraz, podczas chłodnych dni, szal jest w użyciu i spełnia swoją rolę, bo jest ciepły i barwny.   




03 października 2013

Kolejna forma opatulona czesanką

powstała podczas szybkiego letniego kursu filcowania na sucho
w bardzo kameralnym składzie: 
  sąsiadka łaknąca tajników wiedzy i praktyki
i jej własnoręcznie udziubane jajo
 

 i ja ze swoim skromnym doświadczeniem i kolejnym dorobkiem filcowanym.
 Zabawa była przednia.

14 sierpnia 2013

Zimowy akcent letnią porą

powstał jako prototyp filcowanych bombek przyjemnych w dotyku i prostych w wykonaniu, odpornych na wszelkie stłuczki, co jest ich zaletą. Na jesienne i zimowe wieczory świetne zajęcie dla całej rodzinki, a w efekcie możemy mieć oryginalnie ubraną choinkę.



06 kwietnia 2013

Pisanki otulone

Święta wielkanocne w śniegu zakopane,
pisanki w czesance wełnianej otulone, 
jednak te jaja kolorowe i radosne
przywołują nam wiosnę.



Muzeum Górnośląskie organizuje różne warsztaty, tym razem filcowanie na sucho ozdób wielkanocnych. Pani Małgosia świetnie prowadzi zajęcia, a osób zainteresowanych tą techniką było dużo. Oczywiście ja też brałam udział i namówiłam do wspólnej twórczości kilka osób: mamę, męża i Patrycję - nastolatkę chętną do tworzenia nietuzinkowych prac. Przedział wiekowy naszego zespołu to 15 - 84.  
Każdy z nas udziubał igiełką kolorową pisankę: 

 
 


  

20 marca 2013

Kosmetyczki



Różowa kosmetyczka ufilcowana na warsztatach filcowania na mokro organizowanych przez Muzeum Górnośląskie. Na jednej stronie są moje kocurki : Brązik i Sylwester - bardzo się starałam, żeby były podobne, na tylnej stronie szachownica.
A w środku niespodzianka - serduszka dwa. 





Oraz kolejna,  popełniona już w warunkach domowych kosmetyczka:
" kwiatuszek na pleckach i kwiatuszek na brzuszkach". 


04 marca 2013

Jednak broszka


Cały rok w zacisznym kątku czekał mój pierwszy kwiatuszek na upiększenie,
 i się doczekał.
Trochę nitek bambusowych dla podkreślenia płatków, środek uwypuklony
w kolorze ciemnego brązu i lekki lifting listka - oczywiście igiełką cienką na sucho, 
i to dodało wyrazu. 
Teraz jestem zadowolona z efektu końcowego mego pierwszego filcuszka.

09 lutego 2012

Filcowanie

oto moje pierwsze próby, nieudolne, mające wiele do życzenia
ale wiem, że początki rzadko kiedy są wspaniałe:
miał być piękny kwiat, a z niego broszka
jest kwiat i chyba będzie z niego aplikacja
a jednak przedstawiam Wam:
OTO kwiat NAGIETEK