Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mech. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mech. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 lipca 2025

Ozdobne kule

Pokazuję dzisiaj, jako przykład ozdoby, dekoracji, którą wykonać można z różnego materiału. Ja swoje kule styropianowe okleiłam: sznurkiem, ozdobną włóczką, czapkami żołędzi, samymi żołędziami, mchem, a nawet kawałkami ścinków z drewna pochodzącymi z rozdrabniacza gałęzi (pomalowałam je później na złoty kolor), a nawet miękkimi pomponikami... Można obklejać tym wszystkim, co nam fantazja dyktuje.

Chciałabym dedykować te dekoracje zabawie blogowej u Splocika Rękodzieło i Przysłowia... albo 3 w licowej odsłonie.



Pasuje mi tu szczególnie cytat: "Moją życiową misją jest nie tylko przetrwanie, ale także rozwój. Aby robić to z pasją, współczuciem, humorem i stylem". - Maya Angelou

Mam wrażenie, że te ozdobne kule zrobione różnymi materiałami, jak najbardziej wpisują się w treść przytoczonego przysłowia.



czwartek, 21 listopada 2024

Mech (2). Ozdobne drzewko

Idąc za "ciosem", zrobiłam z wysuszonego leśnego mchu kolejną ozdobę. Powstało drzewko, które w ostatecznym kształcie może być ozdobą w domu, albo na tarasie ogrodowym. To moje konkretne drzewko powędrowało do krakowskiej sąsiadki, która na jego widok bardzo się ucieszyła. Zrobiłam podobne drzewka dla siebie, ale jak się okazało nie mam zdjęć, więc pokażę je wkrótce, kiedy sfotografuję.

Tu podstawą jest kula, która może być styropianowa (wtedy chyba łatwiej robić drzewko lub ugnieciona z papieru (moja taka była). Zrobiłam w niej otwór i przylepiłam patyk. Następnie klejem stolarskim (można użyć kleju na gorąco) przykleiłam mech, który obwiązałam nitką - to pozwoliło lepiej uformować kulę. Drugi koniec patyka zalałam mokrym cementem, umieszczając go uprzednio w kubku po dużym jogurcie.

Kupiłam ceramiczną doniczkę, którą postarzyłam nieco, malując nierównomiernie białą farbą akrylową. Po jej wyschnięciu umieściłam drzewko w doniczce, wypełniając luki kamyczkami. Przyszedł czas na ozdobienie drzewka. Tu wykorzystałam suchy mech do wyłożenia wierzchu i zasłonięcia tego co znajduje się w doniczce. Dodałam owoce róży oraz oraz podwiązałam rafią dla ozdoby.


środa, 13 listopada 2024

Mech (1). Wianki

to moja nowa pasja, a dokładniej wykonanie ozdób z mchu. Materiał zupełnie dostępny za darmo, tyle, że trzeba nieco cierpliwości. Mech pozyskiwałam z leśnej polany w Zagórzu. Bardziej sprawdził się taki jeden gatunek mchu pierzasty. Ten który wyglądał bardzo dekoracyjnie i był mocno zielony, niestety po wysuszeniu okazał się nieprzydatny, wysychał na cienkie niteczki. 

Zbierałam mech w lesie, potem nieco go przebierałam z gliny, trawy, opadłych liści i innych owocników z drzew. Pozwalałam wyschnąć w pudełku. Następnie jeszcze raz go czyściłam z pozostałości chwastów i piasku. Oto miałam gotowy surowiec. 

Na początek chciałam zrobić małe wianuszki na groby (jednak nie zdążyłam), zrobiłam więc nieco później z przeznaczeniem na drzwi wejściowe. I tak bazą na pierwszy wianek był drut (strasznie dużo poszło mchu na jego wykonanie). Drugi wianek zrobiłam już na bazie gazet (utworzyłam wianek z gazet i bandażu). Można też kupić styropianowe wianki, które można ozdabiać w dowolny sposób. Potem owijałam wianek suchym mchem i okręcałam nitką. Niekiedy wykorzystywałam klej na gorąco, żeby przykleić mech. Kiedy uznałam, że wianek osiągnął pożądane przeze mnie rozmiary, ozdobiłam go tym, co znalazłam w lesie: szyszki, żołędzie, porosty, owoce dzikiej róży. I tak powstały wianki na drzwi dla córki i dla mnie:




Wianki z mchu dedykuję zabawie blogowej u Splocika Małe dekoracje na listopad.

Jeżeli chodzi o mech nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa...

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails