Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bolerko dla dziewczynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bolerko dla dziewczynki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 października 2016

Bolerko

To bolerko dla Wandy zrobiłam z bawełny jeszcze w sierpniu. Wyszły mi nieco za długie rękawy - toteż ostatnio je skróciłam i dopiero teraz pokazuję:



A tu czas "produkować" już raczej zimowe dzianiny.

czwartek, 4 sierpnia 2016

Bolerko dla dziewczynki - kolejne

jak w tytule. Rozpędziłam się i machnęłam jeszcze jedno. Tym razem z gładkiej bawełny na drutach 4,5 mm (dość gruba była), w kolorze pudrowego różu. Te 100 g włóczki wyrobiłam do niemal do końca (nie zostało mi już nawet na obrobienie brzegów wdzianka). 



Początkowo  przyszyłam guziki w kształcie motylków, jednak okazało się, że zupełnie nie sprawdzają się w użytkowaniu tzn. przy zapinaniu i odpinaniu czułki motylków haczyły  nitki dziurek - było to bardzo niewygodne.  I chociaż motylki wyglądały uroczo, zmieniłam guziki na "normalne", żeby można było wygodnie, łatwo i szybko zapinać i odpinać wdzianko.

 
 

I jeszcze zdjęcia na modelce, która o dziwo, dała się na chwilkę ubrać i przymierzyła mój wyrób. Z reguły nie chce niczego przymierzać i trudno wykonać jakieś fotografie udziergu na dziecku.


poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Bolerko dla dziewczynki

Wandzia u nas na wakacjach. Lato. Czas więc, by wykonać kolejne nowe bolerka. Robię je według jednego modelu/wzoru wymyślonego przeze mnie. Takie były pierwsze, kiedy jeszcze dziewczynka miała osiem miesięcy.
W wieku: rok i osiem miesięcy Wandzia dostała takie bolerko i takie.
Teraz w wieku 2 lata i osiem miesięcy ustroiłam Wandę w takie bolerko:
 

Tutaj Wandzia na chwilę przed wyjściem do drugiej babci
 

I znów metoda wykonania: od góry, w jednym kawałku, rękawki z małymi bufkami. Tym razem nawet rękaw wykończyłam od razu, nie odkładając oczek na nitkę, przeszłam z robótką na plecy, skończyłam drugi rękawek i potem już robiłam bolerko w dół.
Zużycie włóczki niewielkie (jakieś 80g), bawełna z nopkami (kupiłam w szmateksie włóczkowym). Bolerko jest delikatne i leciutkie - grzeje tyle ile trzeba, ale nie przegrzewa.
Będzie jeszcze jedno - ale już ze zwykłej bawełny.
Dodam, że zeszłoroczne bolerka też są jeszcze noszone, na przykład to czerwone:

środa, 22 lipca 2015

Jeszcze jedno bolerko dla dziewczynki

Tym razem czerwone. Zostało zrobione taką samą metodą jak to i podobnie jak to tzn. od góry, tyle że w różowym rękawki są 3/4 i nie mają bufki.




Zużycie włóczki niewielkie - jakieś 80 g. Całość wykończyłam szydełkowymi pikotkami.
Na modelce - niestety  zdjęcia rozmazane, gdyż trudno zrobić sensowne zdjęcie, kiedy dziecko jest w nieustanym ruchu:


czwartek, 9 lipca 2015

Bolerko dla dziewczynki

Do letnich sukieneczek zrobiłam kolejne bolerko dla Wandzi. Tym razem w kolorze granatowym, z włóczki bawełnianej. Model i wzór sprawdzony - wymyślony w zeszłym roku, kiedy robiłam bolerka dla wnuczki o rok młodszej. Zdjęć na modelce nie ma - na razie było zbyt gorąco, nawet na letnie bolerka.

 
Druty 3 mm; włóczka bawełna 100%; zużycie: 75 g
 
Jak widać "patent" bolerka powtarzalny i niewymyślny:  robione od góry, raglan, rękawek niewielka bufka, zapinane na jeden guzik.
 
 
 
Zbliżenie na rękawek
 
Tył
 

piątek, 15 maja 2015

Bolerko dla dziewczynki

Wanda wyrosła już z bolerek, które zrobiłam jej w zeszłym roku. Wprawdzie wiosna nas nie rozpieszcza, wygląda, że lato też będzie nie najcieplejsze, dziewczynce jednak bolerka do sukieneczek jak najbardziej się przydadzą. Dziś pierwsze, z długimi rękawami. Zakładałam, że będzie to taki skrócony sweterek (do pasa).

Druty 3,25 mm, włóczka: bawełna 100% (z zapasów); zużycie około 80 g
 
Technika wykonania, jak poprzednich - od góry. Bolerko zapinane na trzy guziki. Robótka szybka i łatwa.



Zbliżenie

wtorek, 8 lipca 2014

Bolerko dla niemowlaka

a właściwie dwa: różowe i jasnoniebieskie. Mała Wandzia zawitała do dziadków na kilka dni. Jak wiadomo, zapanowały upały, więc mała dama występowała w sukienkach. Jednak były takie chwile, że trzeba było coś na ramiona narzucić. Babcia chwyciła za druty i powstały dwa bolerka. Włóczka, to bawełna z zapasów, taka z nopkami - co daje dzianinę nierównomierną, raz cieńszą, raz grubszą.

 Włóczka bawełna 100%, zużycie po 50 g na jedno bolerko; druty 3 mm;
rozmiar 9 miesięcy

Bolerka zostały zrobione od góry, z rękawkami bufkami, wykończone szydełkiem (pikotki), zapinane na jeden guzik. Całość testowana w ogrodzie pod jabłonią, jeszcze wiszą niezaszyte nitki, gdyż nie zabrałam ze sobą igły.



 

Zdjęcia na dziecku - bolerka przed namoczeniem; zdjęcia na płasko - już po schowaniu nitek i po wyschnięciu. Włóczka różowa to 100% bawełna - 135 m/50 g; wyrobiłam ją niemal do końca; niebieska prawdopodobnie z domieszką akrylu (nie miała banderoli) zdecydowanie cieńsza, o dłuższym metrażu na 50 g - gdyż zostało trochę.

LinkWithin

Related Posts with Thumbnails