Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łańcuch. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łańcuch. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Uwielbiam agaty

Uwielbiam agaty i nie podlega to żadnej dyskusji bądź zdradzie. Według mnie mają same zalety: są tanie, mają piękne kolory (te farbowane też lubię) i cudowne wzory, które wymalowała na nich sama natura.

Powiem Wam szczerze, że z agatem z poniższych zdjęć było mi wyjątkowo trudno się rozstać. Ja po prostu chciałam go mieć u siebie, by gdy przyjdzie mi ochota móc na niego popatrzeć. Po tej ogromnej stracie pociesza mnie jedynie fakt, że teraz pięknem agatu może cieszyć się bliska mi osoba - moja przyszła teściowa, bo wisior znalazł się wśród świątecznych prezentów dla niej.

Dodam jeszcze, że by oprawić agat nie użyłam ani kropli kleju. Uparłam się i długo dopasowywałam koralikowe ubranko by idealnie przylegało do kamienia. Wisior wykańcza okazała kropla pirytu i malutka kuleczka chryzokoli. Użyte kolory Toho: Metallic Moss, Metallic June Bug, Bronze i Opaque Jet.






niedziela, 15 grudnia 2013

Kryształki w roli głównej

W tym poście najważniejsze będą kryształki! A to za sprawą dość rzucającego się w oczy naszyjnika. Rivoli Swarovskiego oraz ametystową kroplę czeskiego kryształu ubrałam w koszyczki z Toho. Do tego dorzuciłam jeszcze trochę FP i srebrnych kuleczek tworząc tradycyjną naszyjnikową formę. Ale to nie cała historia:) Męczyłam się z tym naszyjnikiem okrutnie, przeżywałam wzloty i upadki, nie wiedziałam jak połączyć elementy, a na dodatek dobrałam kolory, które nijak do mnie nie przemawiały - do czasu... gdy moja mama spojrzała na elementy ułożone na biurku. Usłyszałam wtedy, że nigdy by nie pomyślała, że takie kolory mogą do siebie pasować i jest tym bardzo zaskoczona, a naszyjnik zapowiada się ciekawie. Cóż było zrobić - zakasałam rękawy i go skończyłam:)








Naszyjnik był naszykowany jako "awaryjny" na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze, w razie czego gdybym nie zdążyła z ogromnym sutaszowo-beadingowym naszyjnikiem, o tym na dole:)


Jak widzicie nie zdążyłam:( Trudno... Tak czy siak myślę, że w ciągu tego tygodnia zobaczycie efekt tego bałaganu.

Na koniec małe ogłoszenie. Osoby korzystające ze szkółki bardzo przepraszam, ale dziś nie pojawi się kolejna lekcja. Przyczynę opóźnienia widzicie powyżej. Postaram się zrobić lekcję jak najszybciej, ale nic nie obiecuję, bo przedświąteczny nawał prac daje mi się we znaki (pierniczki, pierniczki, pierniczki, prezenty, biżuteria itd.).

sobota, 30 listopada 2013

Industrial - wyzwanie

Bransoletko-naszyjnik na wyzwanie "Industrial". Już po raz drugi przygotowałam formę, która może służyć zarówno za naszyjnik (noszony na dwa sposoby), jak i bransoletkę. Kulka jaspisu jest dość duża, więc odrobinę "rusza" się na nadgarstku, ale jednocześnie bardzo przyciąga uwagę swoją fakturą i kolorystyką.







czwartek, 7 listopada 2013

Naszyjnik czy bransoletka?

Przez zupełny przypadek powstał twór, który może być naszyjnikiem lub bransoletką. Zaczęło się od tego, że wydziergałam trochę zbyt szeroką bransoletkę, co okazało się dopiero po wklejeniu końcówek i zamocowaniu zapięcia. Chwilę pokombinowałam, dodałam łańcuszek i efekt mnie zaskoczył. Na dodatek naszyjnik może być noszony w dwóch wariantach.






środa, 4 września 2013

6 w 1 - wymianka "Koło" na CrafLadies

Koniec obijania się! Właśnie szykuję dla Was porcję postów. Zdjęcia już zrobione, zgrane, muszę tylko je wybrać, co nieco poprawić, napisać kilka słów i... siup na bloga - nareszcie:-)

Dzisiaj muszę się pochwalić kolejną udaną wymianką na forum CraftLadies. Przypadło mi zrobić prezent dla Tobatki. Na szczęście Tobatka nie szyje sutaszu, więc wybór tej techniki był oczywisty. Dalej padło na wisior długości pępkowej i kolczyki do kompletu - według jej preferencji. Wisior wyszedł mi dość nietypowy, bo w wersji 6 w 1(!), a stało się to tak:

Szyłam sobie to największe, najbardziej ozdobne koło i tak jakoś mi się troszkę rozrosło... Może nawet troszkę za bardzo... I przestraszyłam się, bo Tobatka napisała, że nosi się raczej zachowawczo, stonowanie, choć ma wewnętrzną potrzebę, by poszaleć, nie przepada za dużymi naszyjnikami. Więc zaświtało mi w głowie, żeby zrobić naszyjnik modułowy - w zależności od nastroju czy pogody za oknem można ułożyć sobie dowolną wielkościowo wersję. 

Dokładnie wygląda to tak:


Naliczyłam sześć dobrze wyglądających zestawów. Oczywiście da się ułożyć więcej, ale powiedzmy, że reszta jest już skompletowana na siłę.

Numer 1. Pełny wisior.


Numer 2. Proste koło.


Numer 3. Pękata kropla onyksu.


Numer 4. Połączenie dwóch powyższych elementów.


Numer 5. Ozdobne koło z onyksami, koralem i metalizowanymi Toho.


Numer 6. Zestawienie ozdobnego koła z dyndadełkiem:-)


Jednym słowem do wyboru do koloru. Tobatka lubi zestawy biżuterii, więc doszyłam do kompletu kolczyki.


Cały zestaw prezentuje się tak:



Na koniec pochwalę się moim prezentem. Zrobiła go Yennene, która wykonuje od podstaw szklane koraliki. Strasznie się ucieszyłam, że wylosowała właśnie mnie, bo już od dawna chciałam mieć coś z jej warsztatu.



wtorek, 7 maja 2013

Filofuny nowocześnie

Już dawno, dawno temu wymyśliłam sobie żeby zapleść sutasz tak jak to się kiedyś robiło z filofunami. O dziwo efekt mnie bardzo mile zaskoczył. W jeden wieczór powstały aż cztery bransoletki. Żeby było bardziej "na czasie" dodałam kawałki grubego łańcuszka. Poza tym ostatnio do wszystkiego dodaję łańcuch:) Pierwsza bransoletka poleciała jako wymiankowy prezent do AnetyA, możecie zobaczyć ją w tym poście. Reszta czekała na zrobienie zdjęć. Niestety bransolety dość kapryśnie do nich pozowały, w ciągu miesiąca zrobiłam chyba cztery sesje i żadna nie była zbyt udana. Trudno. Nie mam już cierpliwości żeby robić kolejną.





wtorek, 9 kwietnia 2013

Monotematycznie: i gdzie ta wiosna?

Zmotywowałam się! Na wiosnę (nie skomentuję jej zachowania...) zmieniłam wygląd bloga. Chciałam by było bardziej przejrzyście i nowocześnie. Jeszcze jest kilka rzeczy do poprawienia, ale powiedzmy, że już wygląda:-) Podoba się Wam? Wszelkie komentarze i uwagi są mile widziane.

Przy okazji pokażę malutką, skromną bransoletkę - sutasz i łańcuszek - w wiosennych barwach i dlatego zgłaszam ją na wyzwanie wiosenne w KK jako moja druga praca. Jeśli się Wam podoba zapraszam tutaj (klik), m. in. tą bransoletkę w zestawie z kolczykami można wygrać w moim candy "Przegoń Zimę!". Dla osób nielubiących niebieskiego i zieleni przygotowałam dwa inne zestawy kolorystyczne.


poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Gdzie jest wiosna?

Kurczę... Naszykowałam wiosenny post, a tu wiosny ni widu ni słychu... Cóż począć? Może przynajmniej zrobi Wam się milej (i cieplej!) gdy pooglądacie wiosenne rękodzieło.

Uprzedzam jeszcze, że zdjęć jest mnóstwo. Na szczęście Lightbox na moim blogu został wskrzeszony, więc oglądanie zdjęć będzie wygodniejsze. Swoją drogą ciekawe co Blogger kombinuje, że wyświetlanie zdjęć w Lightboxie nagle przestało działać na wszystkich blogach?

Już prawie po Świętach, ale powiedzmy, że zdążyłam:) Uszyłam filcowe wielkanocne ozdoby osadzone na pikach. Pisanki przyozdobiłam czymś w rodzaju wycinanki łowickiej, natomiast kurczaka wykonałam według szablonu, który udostępniła Oda na swoim blogu. Post z szablonem znajdziecie tutaj (klik)


Ostatnio wzięłam udział w wiosennej wymiance organizowanej na forum CraftLadies. Wylosowałam AnetęA i między innymi uszyłam dla niej sutaszowy komplet z fluorytami i ametystami.








Dodałam jeszcze mój najnowszy wynalazek (więcej wkrótce), czyli prostą bransoletę z grubego łańcuszka i sutaszu zaplecionego jak filofuny.


Oto wszystkie drobiazgi, które poleciały do Anety:


Jak wiadomo mam fioła na punkcie ładnego pakowania prezentów. Zrobiłam więc pudełko z brystolu, które tym razem wypełniłam piórami oraz płaską kokardę (bo się mniej pogniecie w przesyłce).




Na koniec pochwalę się jeszcze prezentem, który ja otrzymałam. Dodam, że maszyna losująca wymiankowe pary zrobiła nam psikusa i okazało się, że AnetaA wykonuje prezent dla mnie! Dostałam od niej decoupage'owe pudełko, kwiecistą broszkę oraz prześliczny komplet z naturalnych kamieni.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...