Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje Boćki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje Boćki. Pokaż wszystkie posty

9 kwi 2015

Wiosna powróciła, Dominika powraca ……..

Boże ale ja mam wzloty i upadki ….. raz mi się chce a raz mi się nie chce….. masakra. Brak kompletnie motywacji do czegokolwiek. Chyba ktoś mnie musi kopnąć w zadek ;-))).

No …… cóż robić, bociany wróciły z dalekich krajów, więc na bloga też czas powrócić. A więc……. sezon 2015 uważam za oficjalnie otwarty  ;-))


To w telegraficznym skrócie co u mnie się działo ;-))


Przyleciał….. datę musiałam zapisać na zdjęciu bo pamięć już nie ta ;-))



3 dni później doleciała ONA , Ale chyba mu nie spasowała bo od tygodnia nie widzę jej w gnieździe a on stoi samotny jak pień……. 


czasami wylatuje gdzieś na dłużej i w tedy nad gniazdem zbierają się czarne chmury ;-))


Tydzień temu myślałam, że poszłam ostatni raz na toury a teraz okazuje się, że w tym tygodniu też będę musiała iść, by móc jeszcze nałapać zimy w usta ;-)


A zapomniałam, że po drodze było gdzieś zaćmienie słońca ………. to sobie pstryknęłam zdjęcie na pamiątkę przez maskę do spawania ;-)



Cholernie mi się tęskni za zielenią i kwiatami……..


Zdjęcia nadal muszę sobie robić sama……. ;-))




A to częsty gość na moim stole….. Biedronkowe ;-)) 



Przed moim obiektywem pojawiły się nowe piękne twarze…...






Zlot Partyzantów odbył się w marcu…..


Gdzieś przypadkiem spotkałam w lesie wiosnę ...



Tęsknię za niezapominajkami…….


Wieczorami popijam wodę z cytryną……. od miesiąca jestem na diecie ;-))))



I chyba sobie kupię zielone trampki :-) !!!!!



Do Do następnego 
Dominika a

22 mar 2013

Pierwszy Dzień Wiosny

Wczoraj przyszła do nas Wiosna :-) Do mnie...hmm ... można powiedzieć przyleciała :-) W tym roku wcześniej niż w roku poprzednim i ............... chyba się trochę pospieszyła . Chcecie zobaczyć jakie oznaki wiosny zobaczyłam wczoraj za oknem ? 



Tak wyglądało to wczoraj...




A tak wygląda to dzisiaj......



Mam nadzieję, że Bidulek wytrzyma ten niespodziewany atak zimy :( 

17 cze 2012

Poranek w gnieździe

Nie mogę spać...... i moje bociany zza okna chyba również nie :-) Jest 4:13 i chciałam się z Wami podzielić widokiem porannego obrazu na moje gniazdo zza okna. Zaraz się ubieram i idę na spacer. Za oknem jest totalna cisza i słychać jedynie śpiew ptaków...... dla takich chwil warto żyć. Wrzucam fotki i .............znikam.




8 kwi 2012

Wielkanoc u sąsiadów

Właśnie obierałam ziemniaki i nie mogłam się oprzeć by nie pstryknąć zdjęcia moim uroczym sąsiadom zza okna. Pogoda ich nie rozpieszcza . Na termometrze 4 stopnie powyżej zera i na dodatek zaczął padać śnieg. 
W każdym bądź razie Pan Klekotek dzielnie dba o swoją uroczą damę :-) Uwielbiam je podglądać :-)


5 kwi 2012

o jeju jeju jaka jestem zakręcona ............... okna dalej nie umyte ;-)


Wesołych Świąt Kochani :-)
Składam wcześniej życzenia, bo za chwilę się okaże, że mnie nie ma albo znowu gdzieś wybyłam :-)


Kwiecień zaczął się pozytywnie. 1.04 - przyleciał do nas na osiedle długo wyczekiwany przeze mnie Pan Klekotek . Radość ma była tak wielka, że zaczęłam biegać po całym mieszkaniu a mój starzec zaczął się zastanawiać czy jestem przy zdrowych zmysłach :-)



3 dni później, no może 4  zjawiła się jego luba :-))


I teraz się zacznie. Obiadów u nas nie będzie, bo ja będę non stop filować  na sąsiadów :-)