Czytam, więc jestem, uwielbiam się przemieszczać, i nie ważne czy samolotem, czy rowerem,zapamiętywać chcę - sercem i aparatem, a żyć nie mogę bez książek, podróży, roweru, spacerów, rozmów i moich licznych pasji. Dzięki hektolitrom herbat wszelakich wypijanych codziennie trzymam się jakoś w pionie:)

W razie pytań lub chęci kontaktu: malamo@op.pl :)

Warto przeczytać


Gothmund. Wioska rybacka w moim ulubionym stylu

Poprzedni rok był dla mnie fantastyczny pod wieloma względami a jedną z nich były niewątpliwie podróże, których odbyłam rekordową chyba ilość. Byłam w wielu pięknych miejscach, przez niemal cały rok uskrzydlała mnie świadomość tego jak fajnie mi id…

Lubeka i wiosna, która czyni cuda

Blogowanie daje wiele fajnych korzyści i chociaż czasami muszę się bardzo motywować do regularności a pisanie wydaję się być największą męczarnią świata to jednak pozytywów jest dużo, dużo więcej. Miłe są komentarze i te wszystkie ciepłe słowa, któr…

Lubeka i szukanie Toskanii.

Nie będę ukrywać, że moja przerwa w blogowaniu była niezamierzona, podobnie jak nie planowana była długość jej trwania. Jakoś tak wyszło, że czas upływał a ja nic nie pisałam. Oczywiście cały czas chciałam coś napisać a pomysły na bloga pojawiały …