Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komin. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2016

Jak to właściwie się stało?

Jak to się mogło stać, że w tym roku praktycznie płynnie przeszliśmy od t-shirtów do ciepłych kurtek?
No nie powiem, że martwi mnie jakoś szczególnie konieczność noszenia swetra, szalika, rękawiczek, komina, czapki, skarpet, mitenek tych wszystkich wyrobów, które dziergam, ale jednak jesień przyszła znienacka i mocno się trzyma. Ciekawa jestem bardzo, czy zima da popalić. Pamiętam, że w zeszłym roku było mroźno dokładnie wtedy, gdy pojechałam do rodziców do Warszawy w cienkiej kurtce, bo jest na plusie przecież! ;)
No ale jest pogoda jaka jest i trzeba się dogrzewać.
Na pierwszy ogień rzucam więc Butelkowca - czyli Honey Cowl z Brushed Alpaca Silk Dropsa, na drutach 5mm.

Trafił dzisiaj do mojej przyjaciółki Zosi, która uwielbia ten kolor i lubi otulać się mięciutką dzianiną :) A tej włóczce nie da się odmówić idealnej miękkości :)

Poza tym chcę pochwalić się zdolną córką, która namalowała mi piękne obrazki do powieszenia w kuchni:

Przyznajcie - niezła jest w te klocki :)
Jak widać z wypiekami też sobie radzi - ciasteczka nazywają się paluchy wiedźmy i upiekła je na halloweenową zbiórkę harcerską :) My co prawda tego święta nie celebrujemy, ale harcerze nie przepuszczą okazji do fajnej zabawy :)
Lucy, wzór bardzo fajny, przyjemnie strukturalny, a przy tym miękki, nie sztywny - polecam!
Kasiu J. - i jak, zdecydowałaś się na ten komin?
Asiu, dzięki za zaproszenie, spróbuję się wybrać, tylko nie wiem, kiedy będę miała możliwość :)
Alicjo, dziękuję bardzo :)


czwartek, 24 grudnia 2015

Zdrowych i wesołych :)

Rzutem na taśmę wrzucam jeszcze dwie róbótki, które właśnie zeszły mi z drutów :)
 Komin dla Córy, dziergany ściegiem brioszkowym w okrążeniach.
Zrobiony ze 100g Limy DROPS w kolorze ametystowym (4434) na drutach 4,5mm.
Kubeczek dla Szwagra in spe, bo herbaciarz straszny :) Włóczka to Nepal, druty 5,5 mm. Wzór nazywa się Quick Cabled Cup Cozy :)



Whiteberry, cieszę się, że się przydało :)
Ewo, dzięki, taką mam nadzieję :)
Kasiu J. - gwiazdki zrobiły furorę w przedszkolu (były upominkami dla nauczycielek Syneczka) :)
Agnes, nie usunęłaś natywnego nagłówka.


wtorek, 17 listopada 2015

Magia listopada

Listopad jest magiczny. Długie spokojne wieczory z herbatą, drutami i książką (jak już się pobuduje z lego z jednym dzieckiem i obejrzy pół jutuba z drugim :P), ciasto z cynamonem, deszcz bębniący po parapecie.
Żeby nie było tak różowo - ciemności przez całą dobę, mniejsze lub większe. Tak więc zdjęcia wychodzą jak wychodzą.
Rękawiczki Wood Elves Gloves dla teściowej
Alpaca DROPS 50g, druty zing 2,5mm. 
Moim zdaniem we włochatej włóczce wzorek ginie, być może zrobię jeszcze wersję z jakiejś włóczki skarpetkowej :)
 A tu zajawka czegoś dla teścia ;) Zgadniecie, co to? Włóczka to skarpetkowa Cortina z Lidla, druty 3,5mm.

I zaczęłam gwiazdkowanie :)

Renik, cieszę się, że mój post może być przydatny :)
Kasiu J., to próbuj. próbuj :)
Kijankowo, dzięki :)
Annette, "Feblik" wyszedł ze dwa tygodnie temu :) O ile jednak poprzednie tomy MM były takie sobie, to teraz wróciła do formy i książkę naprawdę warto polecić :)
Shioko, do usług :)
Deilephilo, zacznij więc próbować i zobaczysz, co ci najlepiej leży :)

czwartek, 22 października 2015

Je vois la vie en rose

Powszechna jest nienawiść do koloru różowego, tradycyjnie wiązanego z pięcioletnimi dziewczynkami, Barbie i miniodkurzaczykami przygotowującymi dziewczynkę do Jedynie Słusznej Roli matki, żony i sprzątaczki.
Ale ja tak lubię róż! A róż lubi mnie ;)


Od mojej przyjaciółki dostałam kiedyś przepiękną włóczkę Mrs. Cosby Carpet Bag. "Carpet Bag" kojarzy mi się mocno z Mary Poppins - ale kolor włóczki zdecydowanie odbiegał od stylu tej magicznej niani. Bo to był RÓŻ. Ale jaki!
To komin Riverton Cowl. Druty 4,5mm. Nie blokowałam go, bo chciałam, żeby w miarę blisko otulał szyję.

 Do kompletu - Wurm, dobrze znany i lubiany :)
A całość prezentuje Zmysław, moja nowa głowa do czapek. Modelkę mam co prawda wdzięczną, ale nie zawsze dostępną, dlatego wolę mieć Zmysława w rezerwie ;)
Włóczka jest niebywale mięciutka i nie czepia się palców (jak to jedwab lubi). Naprawdę super :)

Teraz na drutach mam sweter z Cashmiry. Jak widać, druty addi, stalowe - ku mojemu zdumieniu na drewnianych KP wychodziło mi paskudnie, nierównomiernie, bez sensu. Dopiero na stalowych addikach (4,5 i 4 mm) idzie lepiej. Wzór to From Way Back Hani Maciejewskiej, bardzo fajny i dobrze rozpisany.
Kiedy zaś go skończę, czeka już włóczka z Włóczek Warmii, Emilia.
Tym razem kolor to taka, hm, zabłocona lawenda ;))
Chcę z niej zrobić prosty sweterek Wanderling, gładki, z małym wzorkiem na plecach.

O życiu przy kawie - znalazłam taki wzorek:
Pochodzi ze strony http://www.oddknit.com/patterns/decorations/bts/ssbowtie.html i myślę, że się nada :)
Piecze się, cieszę się, że się przydało :)
Kasiek, oj tam partaczysz zaraz ;) Powodzenia ze skarpetkami :)
Bryzeido, dzierganie muss sein :D





Step 7: Then click on the save template.