Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 kwietnia 2014

Pierwsza spinka

Pewnie ostatnia praca przed maturą i zarazem pierwsza spinka jaką zrobiłam. Także na wyzwanie KK - Podlasie. 
Może nie jest oczywiste powiązanie, ale już wyjaśniam. Gdy przeglądałam zdjęcia z Podlasia moją uwagę zwróciły kolory, a konkretnie niebieski. Pojawiał się bardzo często, czy to na pięknych, drewnianych okiennicach, dachach czy też na okazałych Cerkwiach. Zdjęcia którymi się inspirowałam znajdziecie na końcu posta wraz z ich źródłami. Teraz widać czemu moja spinka ma przedstawiać Podlasie? Jeśli nie to trudno, mi już zawsze będą się przypominały niezwykłe (jak na inne regiony) kolory budynków i te cerkwie cieszące oko nawet samym wyglądem. 

Od strony technicznej - można zauważyć na niektórych zdjęciach brąz, to nie omamy ;) robiłam na takim podkładzie z braku innych kolorów, ale już kryzys zażegnany, kilka godzin po skończeniu pracy dostałam piękny arkusz jasnego podkładu. Na żywo ciężko go dostrzec, ale makro wychwyci wszystko. Nikogo też raczej nie zdziwi, że nie jestem zadowolona z wykończenia, jak zwykle nierówno i myślę, że koraliki powinny być bliżej siebie - dopiszę do listy "co zrobię w najdłuższe wakacje życia", muszę poćwiczyć cierpliwość bo za szybko robię i tak to się kończy.






Źródło
Źródło
Źródło
Źródło

sobota, 1 marca 2014

Nadzieja

Z czym Wam się kojarzy zwykle zieleń? Mi ze spokojem, nadzieją i czymś miłym, nie raz już wspominałam że to mój ulubiony kolor.Przedstawiam naszyjnik "Nadzieja" tak mi się skojarzył gdy spojrzałam na niego zaraz po ukończeniu więc nazwa została. Marzyła mi się większa praca w ulubionych kolorach , połączenie brązu i zieleni uwielbiam, kamień odpowiedni posiadałam więc do roboty. Jak wspomniałam na fb jest on okupiony krwią, igła wchodziła w palce jak w masło ;) i to nie ostrym końcem... Zgubiłam całe opakowanie przyjaznych mi igieł to się zabrałam za inne, niezbyt dobra decyzja. 




 
 

czwartek, 23 stycznia 2014

Coś nowego - wyzwanie

Coś nowego... to temat wyzwania na blogu Świat Pasji, może na pierwszy rzut oka ciężko dopasować te kolczyki do tematu, ale już wyjaśniam moją interpretację :)
- Kolczyki z pięknymi nowiutkimi  Fuchsytami z Rubinem, ściągane specjalnie z zagranicy, są cudne ;) 2 miesiące na nie czekałam i zaraz po rozpakowaniu się z nimi 'zabawiłam'
- Wszystkie materiały pochodzą ze stypendium, większość tych kolorów kupiłam po raz pierwszy i tkwiły sobie kilka miesięcy czekając na zmiłowanie
- no i to jest chyba najnowsza rzecz - moje podejście - gdy siadam sobie do biżuterii z dobrym filmem i gorącą herbatą zamiast do książek i do matury zakuwać, widać hobby silniejsze od rozsądku ;)

Dlatego te kolczyki są dla mnie czymś nowym, w moim zachowaniu, warsztacie... bardzo mało robię teraz, ale jeszcze sobie to odbiję.

Przypominam o pytaniach z poprzedniego posta : klikamy tutaj
 za odpowiedzi na nie czekają dodatkowe przywileje na candy, które będzie już niebawem z okazji urodzin bloga. Będzie nagroda dla osoby wybranej spośród tych które mi pomogą. Ktoś jeszcze chętny?


czwartek, 1 sierpnia 2013

Powrót do haftu

Na początek dziękuję bardzo za komentarze, jesteście kochane. :))

I zapraszam  do galerii, jeżeli ktoś nie lubi przeglądać blogów to zamieściłam tam większość prac i będę dodawać nowości z bloga.



Bardzo dawno nic nie zrobiłam w tej technice, wyszłam z wprawy, wykończenie to jakaś masakra. ale będzie lepiej, już nad tym pracuję. :) Bo podszyciu stwierdziłam że fajna byłaby z tego broszka, ale było już za późno, może następnym razem.

 Te kolorki są idealnie odwzorowane, przynajmniej u mnie ;) Słońce dopisało i zdjęcia zrobiłam na podwórku na nowym manekinie.

 A nie mówiłam? Mimo podklejenia kartonikiem troch się wygięło i wgl tak krzywo to zrobiłam, dobrze że przód to maskuje jakoś, chyba zostanę z kolejną stertą biżuterii 'bo coś mi się nie podoba' :)


Ogólnie mi się podoba, póki nie patrzę na tył,na przybliżeniu widać że ma kilka skaz, ale absolutnie nie odbiera mu to uroku.

Uznałąm też że powinnam zacząć naukę do matury, więc możliwe że mimo wolnego nie będę dużo wstawiała, ale póki co to mam jeszcze kilka prac na wykończeniu.

czwartek, 28 lutego 2013

Prezent Candy numer 1 :)

No i mamy, oto jedna z nagród, koraliki mają cudne kolorki, ale nie do zdjęć w sztucznym świetle więc proszę nie sugerować się zbytnio nienaturalnym wyglądem zdjęcia, na żywo wygląda świetnie. To broszka, spora, z pięknej urody agatem, kto chętny zapisy pod poprzednim postem. :) 

sobota, 16 lutego 2013

Wyzwanie broszka

Znowu wyzwaniowo, broszka z wspaniałym czaroitem.
Dziękuje Wam za komentarze :) Miał być wysyp prac po feriach, ale nic z tego, ostatni miesiąc ciągle choruję i prac powstało jak na lekarstwo, jeden ukośnik, którego nawet nie wykończyłam bo nie mam odpowiednich końcówek, ale kiedyś go tu pokażę. :) i częściowo ta broszka, która miała być pięknym naszyjnikiem, ale co tylko dorabiałam to wydawało mi się przesadzone więc zostało jak jest. W realu kamień otacza warkoczyk i falbanka, na zdjęciu ciężko to pokazać więc będzie dużo zdjęć.



piątek, 16 listopada 2012

134

Dopisek z 29.04.2014 ;) Praca wędruje na wyzwanie w Świecie Artysty  http://blog.swiatartysty.pl/205-wyzwanie-8-pokaz-nam-swoj-swiat-swoja-pasje
Mam wiele ulubionych prac, ale ta aktualnie najlepiej mnie pokazuje. :)



Co widzicie patrząc na ten kamień?
Ja widzę burzę uczuć, coś nierealnego, niemożliwego do współegzystowania... widzę cierpienie, rozpacz, ale też radość i nadzieję na lepsze jutro... Te wszystkie uczucia ukryte są w niezwykłej kolorystyce kaboszonu.
Charakteru nadaje drapieżna otoczka z magatam, a stonowana kolorystyka nie odbiera uroku agatu. Długo zastanawiałam się co zrobić z tym kamieniem, nic mi nie pasowało, ale myślę ze koniec końców nie wyszło źle. Wisior zawiesiłam na sznurze tureckim z dodatkiem zieleni, pięknie komponuje się z kamieniem dopełniając go, a delikatny kwiatek przełamuje całość, sprawie że jest przystępne dla odbiorcy, choć pewnie nie każdemu będzie tu pasował.
Takie są moje odczucia co do tej pracy, a Wasze? Czujecie coś patrząc na te zdjęcia czy widzicie tylko zwykły kamień jakich pełno?




sobota, 22 września 2012

120...

Proste kolczyki zrobione dawno, mam jeszcze sporo takich zaległych prac, ale siostra zabrała aparat na obóz i muszę czekać aż wróci. 

Brak mi pomysłów na nazwy postów więc dzisiaj numerek, niebawem planowałam Candy, ale muszę pomyśleć jak to zrobić aby nikt się nie mógł przyczepić. ;) Swoją drogą co byście widziały jako nagrodę?

środa, 19 września 2012

Mandala

Ta mandala powstała już dawno, zrobiłam ją na wyzwanie tribal, jednak po skończeniu nie planowałam jej zgłaszać, strasznie krzywy wyszedł ten wzór i nawet nie widać że to mandala, a tym bardziej czemu to właśnie mandalę wybrałam na to wyzwanie. Jednak dzisiaj zajęłam 4 miejsce w wyzwaniu niebieskim (kolia) więc stwierdziłam że jak już jest to nie zaszkodzi jej pokazać.


Mandala – motyw artystyczny występujący głównie w sztuce buddyzmu tantrycznego, gdzie jego tworzenie a następnie niszczenie jest uważane za rodzaj medytacji i ma duże znaczenie religijne.
źródło: wikipedia 

Na to wyzwanie miałam kilka pomysłów, jednak ta mandala zagnieździła się na 1 miejscu więc to ona powstała jako pierwsza, na inne nie miałam już czasu.

I na koniec:

wtorek, 21 sierpnia 2012

Powoli nadrabiam ;)

To będzie post z serii długich i męczących ;p
Mam dużo spraw do nadgonienia, jedną z nich jest wymianka z atenkowo. Zakończona już dawno, ale że prezencik dostałam na wakacjach to chwalę się teraz. Mojej relacji niestety nie ma :(( Aparat mi się chyba knoci, klikam migawkę i nic, działa na tylko na trybie nocnym, a tak zdjęć nie zrobię, ale to dzisiaj mi tak się popsuł, wczoraj śmigał normalnie, zrobiłam kilka zdjęć urlopowych nowości. Ale, ale, wracam do wymianki, relacja i zdjęcia mojej torebusi zobaczycie na http://atenkowo.blogspot.com/2012/07/wymianka-cakiem-niespodziewana.html  prawda, że jest świetna? :D  Bardzo sie śpieszyłam, żeby wysłać mój prezent przed wyjazdem, a że było to w czasie tych wszystkich burz to zdjęć nie dało rady zrobić, co ja wysłałam do zobaczenia u atenkowo. :)

To teraz coś z wczorajszych zdjęć, jeszcze bawię się z programami graficznymi, planuję w najbliższym czasie zrobić sobie stałe miejsce do robienia zdjęć w każdą pogodę - z namiotem i odpowiednimi lampami, wszytko już mam, tylko trzeba to złożyć razem, a tu już większy problem.  

Przedstawiam Wam 'Selene' (grecka bogini księżyca) tak jakoś mi się skojarzyła ta bransoleta z księżycem...Na zdjęciu trochę krzywa, ale to tylko na zdjęciu. Jest to moja pierwsza taka praca (6 cm szerokości), większość haftowana, w centralnym punkcie piękny, fasetowany kwarc, a po bokach kamień księżycowy  ;). Niestety nie obyło się bez błędów, źle wyliczyłam długość, zabrakło 3 mm, a to spowodowało że w niektórych miejscach (szczególnie przy końcach) jest brzdko naciągnięta, co dla mnie psuje cały efekt, choć siostra twierdzi  że nic nie widzi ;/ Wątpię żeby znalazła nowy domek, przed te niedociągnięcia nie sprzedam jej za odpowiednią wartość... Ale nie ma tego złego, na drugi raz wiem co zrobić by było dobrze. Jak widać na zdjęciu pojawiła się moja mieszanka koralikowa, wiem, że nie każdy ją lubi, ale u mnie pojawia się teraz w wielu pracach i zapewniam że to nie przez lenistwo, jakoś tak mi się podoba taki element nieładu w pracy.

Już kończę ;p jeszcze tylko wspomnę o Gdańsku, a konkretniej o Jarmarku :D Byłam :) Jeden dzień, ale zawsze coś, zdjęć tych wszystkich śliczności jakoś nie mam, pochłonęło mnie oglądanie i podziwianie, nawet ceny mnie mile zaskoczyły, nie były zaniżane jak to zwykle ma miejsce, panie dzielnie się trzymały i cen nie zmniejszały, jak ktoś nie umie docenić niech sam spróbuje zrobić np. takie sutasze, zaraz cenę zrozumie. (jak to pewna sutaszująca odpowiedziała niezadowolonej klientce)  :)
 Na koniec zdjęcia:





Jeśli ktoś dotrwał do tego zdania to gratuluję! Mocni jesteście :))

Aktywni :)

Get this widget

Popularne posty