Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pestki słonecznika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pestki słonecznika. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 marca 2014

Pikantna granola (życie od śniadania do śniadania...)


Często miewam wrażenie, że wszystko przelatuje mi przez palce. Ja sobie siedzę a życie gdzieś tam sobie chodzi, ucieka i kradnie mój czas. Cały dzień się nudzę, naprawdę, potwornie nudzę, z drugiej strony – kiedy ktoś do mnie dzwoni, żeby się (na poważne!) umówić... sprawdzam kalendarz i ze zdziwieniem stwierdzam, że nie mam czasu!
Leżę na kanapie a tutaj czas leci, mimowolnie pracuję, umawiam się na jakieś spotkania, wizyty, projekty, zajęcia... no, po prostu mam ochotę krzyknąć do swojego alternatywnego ja: „Hej, Wacek, co robisz? Zatrzymaj się, przecież ja tutaj sobie siedzę!”*
I tak płynie mi kolejny dzień. W zasadzie od śniadania, do kolejnego śniadania. Ale, nie myślcie, że chodzi tutaj o poranki... nie! Nie jem już żadnych normalnych posiłków, no, chyba że ktoś mi je podsunie pod nos. A bez kontroli innych ludzi mój dzień wygląda mniej więcej tak: rano granola, zamiast obiadu tost z serem, na kolację jajecznica. Całe moje dzienne wyżywienie opiera się na śniadaniach popitych kawą z mlekiem więc, chcąc nie chcąc, jestem wiecznie nabuzowana kofeiną.
Są też dobre strony — w chorobliwej atmosferze przeciągającego się poranka robię różne cuda. Ostatnio padło na granolę. Jest niesamowita! Słodka, korzenna, pikantna. Taka kombinacja okazała się strzałem w dziesiątkę!
Czekam jeszcze na coś, co pozwoli mi docenić obiady :)
*Moje drugie życie opiera się na przekonaniu, że jestem facetem. Może to być wynik ukrytej gender-opcji. Ale naukowcy jeszcze się na ten temat nie wypowiedzieli.

poniedziałek, 27 lutego 2012

Jeżyny pod słodkim piaskiem

Owoce pod pyszną, chrupiącą kruszonką zna chyba każdy. Ta wersja podawania letnich wytworów natury jest niesamowita!
Można użyć każdych owoców: jeżyny, truskawki, agrest, jabłka, kiwi. Czego tylko kubki smakowe zapragną. Jeżeli pieczemy ciasto i zrobimy zbyt dużo kruszonki - będzie w tym daniu idealna.
Ja dodałam za mało masła, więc nie wyszła mi chrupiąca kruszonka, a delikatnie słodki, migdałowy piasek. Oczywiście z tego przepisu wyjdzie normalna kruszonka :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...