Akcja Malwinny "Warzywa strączkowe" niedługo się kończy...
Niestety, nie zdążyłam zrobić wszystkich zaplanowanych przepisów. No dobra,
przyznam się — zrobiłam tylko jeden przepis :)
Falafele z ciecierzycy robiłam rok temu i, muszę przyznać, że
niezbyt mi smakowały. Problem miałam nie tylko ze smażeniem na głębokim
tłuszczu (tak, trzymałam się przepisu), ale także z samą ciecierzycą. Była
mdła, blada i z puszki.
Jednak w tym miesiącu postanowiłam spróbować jeszcze raz i nie z ciecierzycy, ale z bobu. Efekt
zachwycający!
Ale, ale! Dlaczego egipskie? Otóż, falafel jest prawie jak polenta: za pierwszych "stworzycieli" warzywnych kulek uważają się Izraelczycy, Palestyńczycy i Egipcjanie.
Ale, ale! Dlaczego egipskie? Otóż, falafel jest prawie jak polenta: za pierwszych "stworzycieli" warzywnych kulek uważają się Izraelczycy, Palestyńczycy i Egipcjanie.
Najciekawszę teorię o powstaniu
falafeli opowiadają mieszkańcy Izraela: powołują się na Biblię, w której
wymienia się wszystkie składniki falafela jako pożywienie Żydów.
Czy wersje palestyńskie i izraelskie różnią się od egipskiej? Jeszcze
jak! Te pierwsze wykonane są z ciecierzycy, a drugie — z bobu.
Zapraszam na międzynarodową potrawę Bliskiego Wschodu
:)