Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 sierpnia 2012

Ciasteczka bananowe z masłem orzechowym i czekoladą (bez cukru)


Zobaczyłam takie cuda. W „Złotej księdze czekolady”. Może nie do końca takie bo... z cukrem. A moje są bez. Zupełnie bez cukru :)
Są pycha! Wstyd się przyznać, ale sama zjadłam ich... o wiele za dużo. Bez zbędnych wstępów, bo dzisiaj nie ma czasu: zapraszam na bardzo amerykańskie i delikatnie odchudzone ciastka bananowo-orzechowe z czekoladą.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Babeczki grapefruitowe z czekoladą


Kupiłam bardzo dorodnego grapefruit. Chyba, w Polsce sezon na nie się kończy, bo coraz mniej ich, coraz droższe i coraz rzadziej można spotkać ładne okazy. I rozmawiałam z owocem tak długo, aż przypomniałam sobie, że nigdy nie zrobiłam żadnego grapefruitowego wypieku.
I tak powstało TO. Bez jajek, najsmaczniejsze na ciepło i z chrupiącą skórką. Niezbyt gorzkie, owocowe, zapychające.

niedziela, 11 marca 2012

Herbatniki z trzech zbóż

Przedstawiam państwu herbatniki. Miały być takie zwykłe, podstawowe, ale dodałam mąki pełnoziarnistej.
I (o nie!), wyszły digestive. Tak, to moje pierwsze podejście do herbatników.

Takie zwykłe herbatniki to bardzo ciekawa sprawa. Są łatwe w przechowywaniu (może się kruszą, ale przynajmniej nie gniją) i dlatego dawniej znajdowały się w prowiantach podróżników, marynarzy i wojskowi. Z tego co wiem, to wojskowi do dziś dostają w racjach żywieniowych herbatniki (na przykład w Wielkiej Brytanii) :)
Herbatniki klasyczne z oczyszczonej mąki pszennej to jeden rodzaj, innym jest pełnoziarnisty herbatnik digestive. Został opracowany w Szkocji, pod koniec XIX wieku.
Pełnoziarniste "digestive biscuit" miały mieć niesamowitą właściwość — pomagały podobno trawić
i działały kojąco na żołądek. Oczywiście, to stwierdzenie jest już dzisiaj obalone.

Na wielu forach przeczytałam, że takie herbatniki są słone, mają wyczuwalny posmak sody, albo są tłuste. Moje ciacha nie mają żadnej z tych cech! Pozytywnie mnie zaskoczyły, bo kiedy się piekły miałam mieszane uczucia... Ale są pyszne, więc: na zdrowie Waszych żołądków!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...