Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura Islandzka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura Islandzka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lutego 2013

Weź moją duszę


Weź moją duszę - 

tytuł oryginału: Sér grefur gröf
seria/cykl wydawniczy: Thora tom 2
wydawnictwo: MUZA
liczba stron: 398 


Kolejny bestsellerowy thriller islandzkiej autorki. Skandynawscy recenzenci uznali te książkę za superthriller i nadali mu cztery gwiazdki w ich rankingu. Bestialskie morderstwo dokonane w nadmorskim spa staje się początkiem serii złowieszczych odkryć z przeszłości. Prawniczka Thora przyjeżdża do nadmorskiego hotelu, którego atrakcją jest stosowanie praktyk ezoterycznych. Jej znajomy, właściciel hotelu, ma problemy prawne związane z tą nieruchomością, ponoć nawiedzaną przez duchy. W trakcie pobytu Thory na pobliskiej odludnej plaży dochodzi do morderstwa Birny, architektki hotelu. Wkrótce w tajemniczych okolicznościach ginie hotelowy bioenergoterapeuta. Jaką tajemnicę kryje w sobie historia przeklętego miejsca?


I oczywiście zaczynam czytanie od tomu II ale czytając książkę nie miałam poczucia jakiś niedopowiedzeń więc chyba tomy nie mają ze sobą innego powiązania niż główna bohaterka:) Swoja drogą bardzo dobry kryminał, dawno nie czytałam tego gatunku i już mi się tęskniło i "Weż moją dusze" zadziałało bardzo kojąco:) Dobra historia, wciągająca od pierwszych zdań podszyta tajemniczością, sympatyczna bohaterka, szczerze polecam:) 
hmm.. teraz muszą nabyć tom I..;)

Pozdrawiam
Ela

środa, 1 lutego 2012

Na Islandzkiej ziemi

W BAGNIE
Arnaldur Indriðason
tytuł oryginału: Mýrin 
seria/cykl wydawniczy: Erlendur Sveinsson tom 3, Mroczna Seria 
wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: 2009 
liczba stron: 304



Książkę czyta się bardzo szybko, od pierwszej kartki treść uzależnia,  akcja trzyma w napięciu, interesujące wątki poboczne. Czuć mroczny, pełen deszczu i wilgoci klimat Islandii, troszkę smutna i przygnębiająca, zdecydowanie nie jest ksiązką która poprawi nam humor patrząc na to co się dzieje za oknem. Mocny kryminał poruszający trudny temat przemocy nad kobietami, oraz chorób genetycznych które są problemem na wyspie. Szczerze polecam! Jedyną rzeczą którą mi przeszkadzała były te imiona i nazwiska troszkę mnie rozpraszały ale to taki malutki szczególik. 

Opis(lubimyczytac.pl)
2001 rok, Reykjavik – ciemna jesień, niepogoda, krótkie dni. Wszystko zaczyna się od morderstwa. Ciało niejakiego Holberga znaleziono w jego mieszkaniu w suterenie. Miał około siedemdziesięciu lat i żył samotnie. Zginął uderzony w głowę ciężką szklaną popielniczką. Czy to kolejna typowa islandzka zbrodnia – prymitywna i bezcelowa? Można by sądzić, że Holberg jest przypadkową ofiarą, gdyby nie zagadkowe zdanie, zapisane na kartce i pozostawione przez mordercę. Erlendur Sveinsson, niemłody, doświadczony policjant z Reykjaviku, musi poznać przeszłość ofiary i razem ze współpracownikami rozpoczyna żmudne śledztwo. Odkopuje bolesne historie sprzed czterdziestu lat i w nich szuka wyjaśnienia zbrodni. Skąd wzięła się czarno-biała fotografia dziecięcego grobu, znaleziona w biurku Holberga? Czy ze sprawą mają związek badania genetyczne prowadzone na Islandii? Co się stało ze znajomym ofiary, który zaginął bez wieści przed laty? Borykając się z uzależnioną od narkotyków córką, która spodziewa się dziecka, i mający problemy zdrowotne, Erlendur prowadzi nas przez ponurą islandzką rzeczywistość.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...