Nigdzie wczoraj, ani przedwczoraj nie pojechaliśmy, wyło, wiało tak, że ptaki krzywo latały, a nam się świerki wyginały we wszystkie strony. STRACH normalnie na to patrzeć. strach się szwendać po ogrodzie... normalnie.
Robiliśmy Drobne roboty w domu ale w nastroju DO przodu !
i do końca kwietnia jest szansa na dogłebnokątne sprzątnięcie chałupy, umycie okien, zrobienie porządków z domowymi kwiatkami i zmianę wystroju. No chyba, że nie przestanie wiać i pizgać lodowatym zimnem.
poza tym przespałam niedzielę, całe popołudnie, tak mnie mieliło. Wczoraj słońce owszem ale nadal lodowato zimno. Wiosna. kurwa. nie wiem jak się ubrać?? nigdzie mi się nie chce iść, niczego ciekawego robić. ani pracować. tylko masaż z indibą na zakończenie dnia był miłym rozluźniającym akcentem. plastrem na ciało i duszę.
A dziś dla odmiany leje. Ślimory bez domów wpierdolą mi wszystkie młode roślinki. Z drugiej strony dobrze że leje. Nawsadzałam cebul w skrzynie i donice.
[wstałam dość wcześnie nagle a niespodziewanie, widocznie znów mi cos doskwiera, nawet nie chce myśleć co]
Choć zimno i leje to jednak
W powietrzu wisi zapowiedz całkiem ciepłych dni i myśli szybują do miejsc ulubionych. A cały człowiek wyrywa do wyjazdu, podróży przemieszczania. jestem biegunem nie ma rady.
i lubię zaglądać we własne wspomnienia i miejsca do których tęsknię:
Zdjęcia są wymieszane, Karpacz, Śnieżka, Karkonosze, Sudety, Dolny Śląsk i nasze bliskie tereny kaszubskie czyli Szczelina Lechicka. O wszystkim tym już tu wspominałam. Góry kocham wszystkie, wiadomo i wracam tam zawsze chętnie. W niektóre miejsca po wielokroć.
w taki Karpacz, to nagminnie, do różnych hoteli, a teraz to do domu przyjaciół. Samego Karpacza nie znoszę, bo wszędzie pod górkę ;-))
Dolny Śląsk
Nie wiem czego nie rozumieją pewne typy, to jest czas na definitywne zakończenie sprawy, czyli oddanie życia kobiet, kobietom. nie ma co dyskutować. wiadomo starebaby wiedzą najlepiej. zwłaszcza wąsate. Ale dyskutować może każda, tylko gdyby przyszło do referendum, to dramat. z takim średniowieczem i hipokryzją.