Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Poligraf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wyd. Poligraf. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 10 marca 2013

Pan Przypadek i trzynastka – Jacek Getner


Wydawnictwo: Poligraf
Rok wydania: 2013
Liczba stron: 201
Źródło: Biblioteczka własna


Bardzo lubię literaturę polską, szczególnie kryminały. Kiedyś zaczytywałam się moją ulubioną serią z jamniczkiem, potem była seria z kluczykiem. A potem kryminały zamieniłam na programy telewizyjne, takie jak „Detektywi” czy „Malanowski ...”. Dlatego gdy usłyszałam, że Pan Jacek Getner postanowił wydać serię książek o przygodach rodzimego detektywa, byłam jej niezwykle ciekawa. A jak mi się spodobała, o tym za chwilę.

Jacek Przypadek ma około trzydziestu lat i żadnych planów na przyszłość. Choć może nie do końca, plany to on ma od dawna, ale różnią się one całkowicie od planów jego rodziców. Ojciec Jacka marzył by wraz z synem prowadzić kancelarię prawniczą, jednak Jacek nie ma najmniejszego zamiaru skończyć studiów. Zresztą nie ma na to czasu, od dawna codziennie ćwiczy, biega, by wystartować w maratonie, czym doprowadza swojego ojca do „szewskiej pasji”. Do tego zupełnie przypadkowo okazało się, że jest świetnym detektywem, jego spostrzegawczość w końcu się do czegoś przydała. Ale po kolei.

Wszystko zaczęło się od kradzieży obrazów Malczewskiego. Pani Irmina Bamber, ulubiona sąsiadka Jacka, prosi go by pomógł on odnaleźć jej obrazy. Jakoś nie wierzyła ona w zdolności policji, szczególnie podkomisarza Łosia, za to w Jacka jak najbardziej. I to dzięki niej ujawniły się od dawna skrywane talenty detektywistyczne Jacka i to od teraz Jacek miał mieć mnóstwo zleceń, oraz kłopotów ze strony komisarza Łosia.

Twórczość autora dane było mi poznać przy okazji czytania dwóch jego książek - „Dajcie mi jednego z was” oraz „Brzydkiej miłości”, jednak to Pan Przypadek jest teraz moim ulubionym bohaterem. Pan Jacek Getner ma talent do tworzenia nieszablonowych bohaterów, którzy nie dadzą się zapomnieć. Jacek Przypadek – wyjątkowo bystry i skromny, oraz uparcie dążący do celu, nie gardząc przy tym pomocą innych, z wielkim darem wykorzystywania niewieścich serc. Ale cóż w końcu taki to już jego urok (po troszce przypomina mi mojego ukochanego Borewicza). Do tego Błażej Sakowski – Młody Bóg Seksu, oraz prawdziwa dama pani Irmina – nie pozwolą nam się nudzić.

„Pan Przypadek i trzynastka” to ciekawa książka opowiadająca przygody młodego detektywa – amatora. Jest zagadka, jest klimat, i jest wiele śmiechu, bo ja niejednokrotnie się uśmiałam, czytając o perypetiach Jacka, Błażeja, czy podkomisarza Łosia. I jeśli ktoś lubi zagadki kryminalne, to jest to dla niego idealna lektura. Ja z całą pewnością sięgnę po kolejne części i mam nadzieję, że nie zabraknie w nich, któregoś z wymienianych przeze mnie bohaterów.

Polecam!

Książkę przeczytałam dzięki uprzejmości autora, Pana Jacka Getnera, za co serdecznie dziękuję!!!

Książka bierze udział w wyzwaniu: Przeczytam tyle, ile mam wzrostu: 1,1 cm