Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pergamin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pergamin. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 czerwca 2013

Ponownie ślubnie...

Za trzy tygodnie ślubuje córka kuzynki... Znów zostałam poproszona o kartki z tej okazji...
Poniższą dostanie od "matki weselnej"... Na życzenie której kartka pergaminowa, ze wstążeczką :)
Palce wciąż mnie bolą pokaleczone nożyczkami przy wycinaniu ażurków, ale właśnie te ażurki sprawiają, że pergamin jest tak piękny i delikatny - jak koronka :)


Nie wiem, skąd mam ten wzór, ale mam go od początku niemal mojej przygody pergaminowej...

Będą jeszcze dwie, ale już nie pergaminowe - wszak nie mogę się powtarzać, skoro wszystkie "idą" na tę samą imprezę :)

sobota, 25 maja 2013

Zaległości...

Czas już jakiś temu dostałam paczuszkę od Preciosy.. Taką za darmo :))) Były w niej koraliki typu spike, na które nie mam pomysłu na razie, ale które w końcu przerobię (zostawiam to na lipiec - mam już całą listę tego, co wtedy będę robić :) ). Póki co nadrabiam zaległość i chwalę się, że dostałam :)


Chwalę się też kartką, jaką zrobiłam na chrzest pewnej małej Zosi na prośbę jej chrzestnej matki... Wzór z czeluści internetu, który wydrukowałam dawno już temu... Piękny jest, na pewno jeszcze go wykorzystam...


środa, 22 maja 2013

Ślubnie i wiosennie...

Niedługo ślubuje moja kuzynka... Zostałam poproszona przez inną kuzynkę oraz moją mamę o zrobienie kartek z tej okazji... Oczywiście jedną jeszcze musiałam zrobić od siebie :) Na środkowej uroczy rysunek znaleziony w necie, przerysowany własnoręcznie (nawet całkiem prosto wyszło), na pergaminowej również wzór z czeluści internetu, który "oprawiłam" w serce....
Każda w zupełnie innym stylu...
Kto zgadnie, którą Daria z mężem dostaną ode mnie?




Wiosna w pełni.. Jednak jest kapryśna.. Dziś np. lało na zmianę deszczem i gradem... Na szczęście małym - nie to, co tydzień temu, kiedy obawiałam się poważnie o stan karoserii w aucie:


Kaprysy pogody są chwilowe, roślinność szaleje i nadrabia opóźnienie pozimowe.. I rośnie i kwitnie jak szalone (choćby papierowymi kwiatami, jakimi obsypał się krzak na przedszkolnym placu zabaw podczas pikniku rodzinnego :) )... Bardzo lubię miejsce, w którym mieszkam, jest gdzie pospacerować, jest gdzie odetchnąć świeżym powietrzem, można pobiegać po niedużym lesie czy całkiem sporych polach :) Na zdjęciu poniższym w prawym górnym rogu piękna zabytkowa aleja lipowa... Wiosną i latem tworzy zielony tunel (tu jego końcówka, trochę przerzedzona).


niedziela, 19 czerwca 2011

Technika pergaminowa...

Technika pergaminowa bardzo mi się spodobała.. Zwłaszcza biała, niepokolorowana kalka podbiła moje serce... Pracochłonna, ale efekt końcowy wart poświęconego czasu :)

Więcej zdjęć i szczegółów w galerii na multiply .