To jeszcze się pochwalę i pokażę Wam jak moja mała dziewczynka urosła. Jest radosna i kochaniutka, we wtorek skończy całe trzy miesiące. Zaraz biegnę do niej, bo oczywiście śpi z nami w łóżku...w końcu to nasze wspólne "legowisko" i nie mogę małego ssaczka z niego wyrzucać.