Jak wiecie, bardzo lubię technikę szydełkowania gobelinowego (tapestry crochet). Ostatnio wpadłam na pomysł, że zamiast dziergać półsłupki (które w tej technice są podstawą), będę szydełkować słupki. Na próbę wybrałam sobie wzór do haftu krzyżykowego i w ten sposób wykonałam poduszkę dla pasjonatów gry Super Mario.
piątek, 27 stycznia 2017
piątek, 9 września 2016
Rozplątana!
Pamiętacie, jak ostatnio pisałam o kilogramie poplątanej włóczki, którą dostałam od Babci Maćka? Choć wydawało mi się to niemożliwe, to jednak udało mi się ją rozplątać.
czwartek, 2 czerwca 2016
Tapestry crochet - jeszcze jedna torba
Skończyłam kolejną torbę metodą tapestry crochet. To była chyba najbardziej pracochłonna i wymagająca robótka, jaką dotychczas wydziergałam.
sobota, 14 maja 2016
Czarno-biała mochila bag i włóczka Drops ♥ You
Technika tapestry crochet wciągnęła mnie całkowicie. W ciągu ostatniego tygodnia postała nowa torba - tym razem czarno-biała.
Etykiety:
akcesoria
,
mochila
,
szydełko
,
tapestry crochet
,
testy produktów
,
torba
sobota, 9 kwietnia 2016
Szkatułka z ptakami
Tę szkatułkę, kojarzącą się z aktualną pogodą za oknem, robiłam ponad 3 miesiące temu, kiedy na drogach leżał śnieg.
środa, 3 lutego 2016
Etui ze Spongebobem
Kilka dni temu, na prośbę małej Julki, przygotowałam szydełkowe etui na telefon, które ma przypominać Spongeboba.
piątek, 15 stycznia 2016
Skarpety i mitenki
Mamy już połowę stycznia, minęły już dwa tygodnie nowego roku, a ja jeszcze męczę Was zeszłorocznymi robótkami. Przyznam się bez bicia, że nie mam jeszcze żadnej tegorocznej produkcji do pokazania (choć coś tam od początku roku się dzierga).
wtorek, 3 listopada 2015
Nie taki diabeł straszny, jak go malują!
Już dawno chciałam nauczyć się robić skarpety na drutach. Przeglądałam poradniki i kursy, oglądałam gotowe skarpety na innych blogach, ale ciągle wydawało mi się, że wrabianie pięty, czy zwężanie palców jest ogromnie skomplikowane. Nie mówiąc już o tym, że widok pięciu drutów w jednej robótce wywoływał u mnie uczucie grozy...
środa, 11 marca 2015
Szkatułka z ważką i motylami
Kupiłam w sklepie drewnianą szkatułkę i serwetkę z ważką. W plastikowym pojemniku wymieszałam beżową farbę akrylową z brązowym pigmentem. Pomalowałam tym zewnętrzną część wieczka. Gdy góra pracy była już sucha, przetarłam boki świeczką. Potem pomalowałam ten sam element beżową farbą...
poniedziałek, 2 marca 2015
Szydełkowa miska i bransoletki na gumce
Gdy zobaczyłam na blogu Ani Adamus wzór na tę serwetkę, stwierdziłam, że będzie fajnie wyglądać w roli miski. Szydełkowanie zajęło mi jeden wieczór. Miskę usztywniłam mieszanką Ługi i Wikolu. Na końcu potraktowałam ją jeszcze bezbarwnym, akrylowym lakierem do drewna.
sobota, 24 stycznia 2015
środa, 8 października 2014
piątek, 19 września 2014
Pokrowce
W ostatnim tygodniu powstały kolejne szydełkowce recyklingowe - etui na długopisy oraz pokrowce na komórkę.
czwartek, 11 września 2014
Recykling prosty jak drut 1.4
Recyklinguję dalej :) Tym razem powstało coś z:
(i 3 innych ubrań z poprzednich postów)
oraz:
(zgadniecie?)
sobota, 30 sierpnia 2014
Recyklingu ubrań ciąg dalszy
Do kompletu sprutych ubrań (zdjęcia w poprzednim poście) dołączyły dwa kolejne swetry (lumpeksy to jednak skarbnica włóczek!):
Beżowy pruło się bez problemów - łatwo znalazłam nitkę, którą zszyto poszczególne elementy swetra (2 rękawy, 2 fragmenty z przodu i tył), natomiast wydobycie nitki z musztardowego było dużym wyzwaniem, bo sweter składał się z 10 elementów (3 plis, 2 fragmentów przodu, 1 tyłu i łącznie 4 kawałków rękawów).
Z tych 5 ubrań powstały...
piątek, 22 sierpnia 2014
środa, 6 sierpnia 2014
Ręcznie malowane cz. 4 + deku
Kolejne prace sprzed ponad tygodnia - tym razem ręcznie malowana doniczka i butelka decoupage, która w piątek pojedzie na Podlasie :)
Etykiety:
akcesoria
,
decoupage
,
inne
,
recykling
,
ręcznie malowane
piątek, 1 sierpnia 2014
Ręcznie malowane 3
Pierwotnie ten post miał zupełnie inną treść. Ale stwierdziłam, że pisanie o chorobach na blogu nie jest jednak dobrym pomysłem... Więc krótko: byłam u neurologa, najzdrowsza nie jestem i muszę jak najszybciej wykonać rezonans głowy, na NFZ nie mam co liczyć, bo zapisy są na przyszły rok, a to dla mnie zbyt długo. Nie chce mi się narzekać na niesprawiedliwość tego świata i polskiej służby zdrowia. Kropka. Jakoś to przeżyję! Trzeba być twardym a nie miętkim!
wtorek, 29 lipca 2014
Ręcznie malowane 2
W oczekiwaniu na nieuniknioną wizytę lekarską, w trakcie przedłużającego się urlopu, "nadziabałam" rzeczy w ilości 8 sztuk. Nie zamęczę Was od razu zdjęciami wszystkich prac, ale będę je porcjować po dwie w każdym wpisie :)
piątek, 13 czerwca 2014
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)