Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promieniowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą promieniowanie. Pokaż wszystkie posty

Naturalne filtry przeciwsłoneczne w olejach

Co roku, wraz z początkiem lata, reklamy w prasie i telewizji przypominają nam o konieczności zaopatrzenia się w kremy do opalania, które będą chroniły naszą skórę przed oparzeniami. Istnieją ograniczenia dotyczące ilości promieniowania, które nasza skóra toleruje, a oparzenia słoneczne są bardzo szkodliwe i w żadnym wypadku nie powinno się do nich dopuszczać.

Piękna opalenizna sprawia, że czujemy się niezwykle atrakcyjni. Pamiętajmy jednak o niebezpiecznych skutkach działania promieni słonecznych oraz z ryzyka przedwczesnego starzenia się skóry.


Naturalne oleje roślinne poza zastosowaniem ich w kuchni, świetnie sprawdzają się jako preparaty do pielęgnacji skóry. Wiele z tych olejów posiada naturalny filtr UV, który może skutecznie chronić naszą skórę przed nadmiernym promieniowaniem słonecznym.

Olej malinowy 
SPF 30 - 50
Olej z pestek malin pełni funkcję naturalnego filtra przeciwsłonecznego, absorbującego promieniowanie . Wszystko to dzięki odpowiedniemu kompleksowi antyoksydantów oraz kwasów tłuszczowych. Wzmacnia odporność i chroni skórę przed promieniowaniem ultrafioletowym oraz łagodzi rumień posłoneczny. Zalecany jest dla osób, u których występują przebarwiania skórne, ponieważ wykazuje właściwości rozjaśniające. Ma zdolność hamowania produkcji melaniny, która produkowana w nadmiarze pod wpływem promieni słonecznych, powoduje tworzenie się nieregularnych przebarwień.

Olej marchewkowy
SPF 30 - 40
Olejek z marchewkowy jest bogaty w witaminę A i poprawia ogólną kondycję skóry. Wygładza, nawilża i regeneruję skórę. Beta-karoten i inne karotenoidy zwiększają zdolności obronne skóry przeciw napromieniowaniu promieniami słonecznymi i przyśpieszają gojenie drobnych uszkodzeń. Olejek reguluję grubość warstwy rogowej naskórka i wzmacnia jego funkcje ochronne. Po zastosowaniu olejku skóra staje się bardziej jędrna, elastyczna, a ilość zmarszczek się zmniejsza. Ponadto łagodzi skutki oparzeń słonecznych.

Olej ryżowy
SPF 2 - 4Witamina E zawarta w tym produkcie odmładza skórę i chroni przed wolnymi rodnikami, oryzanol zapobiega przedwczesnemu starzeniu oraz pobudza powstawanie nowych komórek i metabolizm skórny. Mimo, że jest delikatny i hipoalergiczny rewelacyjnie odżywia, nawilża i wzmacnia skórę.

Olej sezamowy
SPF 4
Olej sezamowy jest jednym z najlepszych naturalnych produktów o właściwościach ochronnych dla skóry. Utrzymuje -odpowiednie nawilżenie i dodatkowo blokuje około 30% promieni słonecznych. Jest on również bogaty w antyoksydanty, więc może przyczyniać się do nautralizacji wolnych rodników.

Olej kokosowy
SPF 2 - 10
Współczynnik ochrony wynosi około 20%. Olej nie ma zbyt wysokiego SPF, ale ma bardzo przyjemny zapach i nadaje skórze ładny połysk. Jest bardzo dobrym produktem do pielęgnacji skóry, ponieważ nie zatyka porów jak wiele innych preparatów pielęgnacyjnych. Wspomaga naturalną równowagę skóry, zmiękcza ją, zapobiega jej przesuszeniu i łuszczeniu się.

Olej konopny
SPF 6
Olej konopny to kolejny produkt, który wykazuje pewne właściwości ochronne przed słońcem. Jest stosowany jako łagodny filtr przeciwsłoneczny. Olej konopny może blokować promienie UV, nie przeszkadzając w tworzeniu witaminy D. Pomaga również w regeneracji uszkodzonej skóry i stanowi doskonały produkt do jej pielęgnacji. Olej ten zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminę E oraz chlorofil. Wszystkie te substancje są silnymi antyoksydantami.
Dla ciemniejszej i już opalonej skóry olej konopny jest na pewno wspaniałą naturalną alternatywą dla konwencjonalnych środków kosmetycznych z filtrami przeciwsłonecznymi.

Czerwony olej palmowy
Jest ceniony za wysoką zawartość karotenoidów. Substancje te nadają temu olejowi bogatej kolorystyki. Są to naturalne barwniki, które w królestwie roślin służą między innymi do ich ochrony, przechwytując promieniowanie ultrafioletowe. Właściwości te z powodzeniem mogą być również wykorzystywane dla naszej skóry, chroniąc ją jednocześnie przed wpływem wolnych rodników.
Czerwony olej palmowy jest bogaty również w witaminę E, która ma bardzo pozytywny wpływ na naszą skórę.

Masło Shea
SPF 10
Substancje zawarte w maśle Shea chronią i wzmacniają cement komórkowy warstwy rogowej skóry przez co poprawia się jej elastyczność. Jest ono również naturalnym filtrem, chroniącym przed niekorzystnym działaniem promieniowania UVA i UVB. Mimo dużej zawartości tłuszczu nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Masło Shea jest tak delikatne, iż może być nakładane na wszystkie obszary ciała nawet w tak wrażliwych okolicach jak skóra pod oczami.


olej z kiełków pszenicy - SPF 20
olej z orzechów laskowych - SPF 15
olej sojowy - SPF 10
oliwa z oliwek - SPF 7
olej makadamia - SPF 6
olej rycynowy - SPF 6
olej ze słodkich migdałów - SPF 5
olej jojoba - SPF 4
olej awokado - SPF 4 do SPF 15


Jeśli jednak bardzo dużo przebywamy na słońcu, powinniśmy wzmocnić działanie filtrów naturalnych przez dodatek filtrów mineralnych lub chemicznych bądź odpowiednimi ubraniami (np kapeluszem). Zazwyczaj nie znamy ilości, jakiej trzeba użyć, aby osiągnąć obiecaną ochronę przeciw UV, a wartość filtra w danym oleju może się różnić (np owoce rosnące w troszkę innych warunkach lub nawet w innej części krzaczka). Kolejnym problemem jest fakt, iż większość wyciągów roślinnych nawet jeśli ma zdolność pochłaniania promieniowania słonecznego to głównie w zakresie promieniowania UVB.

Olejki oczywiście polecam nakładać na włosy - które też trzeba chronić przed szkodliwym promieniowaniem!

Moim ulubionym naturalnym produktem, który stosuję do opalania jest masło shea i masełko kakaowe :) a "gotowcem" balsam i krem PizBuin

a Waszym?


Pozdrawiam!

Pielęgnacja włosów podczas wakacji - co niszczy nasze włosy latem i jak temu zapobiec?

Jak dbać o włosy latem?
Pielęgnacja włosów musi być dostosowana do pory roku. Latem największym wrogiem naszej czupryny jest słońce, wiatr i słona lub chlorowana woda. Zamiast inwestować w kosztowne kuracje, które naprawią to, co Twoim włosom zafundował wakacyjny wyjazd, zapobiegaj zniszczeniom już teraz. Naprawdę wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad, żeby zatrzymać piękno włosów na dłużej ;)



Jak słońce wpływa na nasze włosy?

Latem włosy niszczą się zarówno przez kąpiele słoneczne, jak i wodne.
Pod wpływem słońca włosy robią się bardziej suche i łamliwe.  Zaczynają się rozdwajać, plączą się i płowieją. Na początku uszkodzona zostaje warstwa zewnętrzna. W wyniku uszkodzenia włos się odbarwia i jest pozbawiony blasku. Następnie zmienia się struktura włosa. Niszczeniu ulegają włókna keratyny, co sprawia, że włosy nie są już takie wytrzymałe, ulegają rozrywaniu. Pomiędzy rozerwane włókna włosowe dostaje się kurz, piasek, sól, chlor, oraz inne szkodliwe czynniki zewnętrzne. Pod ich wpływem włosy łamią się, zaczynają się rozdwajać, są przesuszone i w końcu zaczynają swoim wyglądem przypominać siano. Należy pamiętać, że uszkodzenia włosów przez długotrwałe działanie promieniowania UV są nieodwracalne.
Szkodliwe działanie słońca zostaje spotęgowane w sytuacji, kiedy promienie słoneczne padają na mokrą głowę. Wyzwala się wtedy reakcja chemiczna podobna do tej, jaka zachodzi podczas rozjaśniania. Z cząsteczek wody uwalniają się wolne rodniki, które przecinają włókna keratynowe będące podstawowym budulcem włosa.
Im jest we włosach więcej melaniny, tym włosy są ciemniejsze i bardziej odporne, dlatego też
szkodliwe i niszczące działanie promieni UV dotyczy zwłaszcza włosów uwrażliwionych i zniszczonych zabiegami fryzjerskimi (farbowanie, rozjaśnianie, trwała) W takich włosach melanina została całkowicie rozłożona i musimy o nie bardziej zadbać!




Jak dbać o włosy latem?

Aby latem włosy wyglądały pięknie, były gładkie i lśniące, należy o nie zadbać i odpowiednio je pielęgnować. Co więc warto robić?
Według mnie 10 Najważniejszych przykazań Letniej Pielęgnacji :

  1. Dobrze jest włosy odżywiać, czyli stosować na nie różnego rodzaju kuracje wzmacniające i nawilżające, polegające na położeniu na włosy specjalnej maski oraz odżywki. Dzięki tym kosmetykom łuska włosa zostaje zamknięta, a jego powierzchnia wygładzona. Na maskę można wykorzystać produkty domowe. Dobrym sposobem jest maska wykonana z oliwy z oliwek z dodatkiem cytryny lub rozgniecione awokado. W okresie letnim warto aplikować maskę także na skórę głowy- trzeba pamiętać, że nasz skalp także potrzebuje nawilżenia i nie można go pomijać w pielęgnacji włosów.
  2. Nie wolno chodzić z mokrą głową. Po umyciu włosów należy je wysuszyć w pomieszczeniu. Krople wody, które pozostają na włosach, po umyciu skupiają promienie słoneczne i tym samym uruchamiają procesy chemiczne.
  3. Warto przyjrzeć się dokładniej szamponom i odżywkom jakie kupujemy - wybierajmy te, które zawierają filtry UV, uchronią włosy przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych!
  4. Spłukuj z włosów chlor i sól  po każdej kąpieli morskiej albo w basenie. Chyba nie ma dla włosów gorszej odżywki niż maseczka z soli i chloru!
  5. Spinajmy włosy. Jeśli masz długie lub półdługie włosy – spinaj je na słońcu spinką lub gumką. Będą się mniej plątać i będą w mniejszym stopniu wystawione na działanie promieni UV.
  6. Należy przykrywać głowę - to ochroni sam włos, a także mieszki włosowe tkwiące w skórze głowy, no i oczywiście delikatną i wrażliwą skórę głowy. Do wyboru mamy kapelusze, chustki - będziemy modne, kobiece i dobrze zabezpieczone :)
  7. Nie farbujmy latem włosów... Przed wyjazdem na urlop podetnij włosy, ale wstrzymaj się z ich koloryzacją aż do powrotu. Po pierwsze, włosy po zabiegach chemicznych jeszcze gorzej znoszą promieniowanie UV. A po drugie, kolor pod wpływem promieni UV szybko płowieje. Może się okazać, że zamiast czekoladowego brązu pojawi się rudawy, a słoneczny blond przeistoczy się w siwawą platynę…
  8. Latem warto postawić także na nielubiane przez niektórych silikony. Warto 1-2 razy w tygodniu (w zależności jak często myjesz włosy) użyć maski/odżywki silikonowej. Silikony chronią włosy przed urazami mechanicznymi i także przed ciepłem (są składnikiem produktów termoochronnych do włosów).
  9.  Myj włosy częściej :) W upalne dni skóra głowy bardziej się poci, a gruczoły łojowe wydzielają więcej tłuszczu. Jego nadmiar powoduje przetłuszczanie się włosów, na których szybciej gromadzi się brud. Dlatego latem myj pasma tak często, jak to konieczne. 
  10. Ostrożnie z suszarką i prostownicą. Latem włosy są wystarczająco przesuszone słońcem - używając suszarki i prostownicy dodatkowo je obciążasz i utrudniasz pielęgnację. Jeśli już musisz, susz włosy chłodnym powietrzem oraz stosuj kosmetyki przeznaczone do pielęgnacji włosów poddawanych działaniu wysokich temperatur.


A jak Wy zabezpieczacie swoje włosy? Przywiązujecie uwagę do intensywniejszej pielęgnacji w tym okresie?



PIZ BUIN IN SUN - radiant face cream 15 SPF - recenzja kremu i mały konkurs


W porównaniu do innych części ciała, skóra twarzy jest najbardziej narażona na oddziaływanie słońca. Dlatego właśnie ją powinniśmy najbardziej zabezpieczać przed negatywnymi promieniami UV!
Chciałam Wam dzisiaj napisać o  rozświetlającym kremie do twarzy PIZ BUIN In Sun, od Johnson & Johnson :)


Opis Producenta :

Rozświetlający krem do twarzy, który zapewnia doskonałą ochronę przeciwsłoneczną. Zawartość filtrów UVB/UVA zapobiega poparzeniom słonecznym, a witamina E przedwczesnemu starzeniu się skóry. Dodaje cerze witalności. Łatwy w aplikacji i komfortowy w użyciu.



PIZ BUIN In Sun rozświetlający krem do twarzy z zaawansowanymi technologicznie filtrami UVA/UVB pomaga chronić delikatną skórę twarzy i szyi przed szkodliwym działaniem słońca. Formuła wzbogacona o silne antyoksydanty (przeciwutleniacze) pozwala zabezpieczyć skórę poddaną działaniu słońca  przed przedwczesnym starzeniem się. Silne związki mineralne oraz aktywne nawilżacze pomagają rewitalizować Twoją skórę i chronić przed jej wysychaniem. Krem nie blokuje porów w skórze. Wodoodporny.
Zalecenia dotyczące użytkowania : nałóż sporą ilość kremu na skórę, przed ekspozycją na słońce. Pełne pokrycie skóry twarzy i szyi = 3 łyżeczki kremu. Mniejsza ilość kremu nałożona na skórę znacząco obniża stopień jej ochrony. Zaleca się regularne uzupełnianie kremu szczególnie przy nadmiernej potliwości, po pływaniu lub wytarciu skóry ręcznikiem. Należy chronić skórę przed działaniem słońca w południe.

 Krem jest dostępny również w wersji 6, 30 i 50 SPF :)

Cena : ok 45 zł / 40 ml

Skład :






Radiant Face Cream SPF 15 to specjalnie opracowany przez dermatologów krem, do delikatnej skóry twarzy i okolic szyi. Zapewnia długotrwałą ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB, aby cieszyć się słońcem w bezpieczny sposób. Produkt zawiera witaminę E, która chroni przed wolnymi rodnikami. Nietłusta formuła nawilża i odżywia skórę, zmniejszając jej narażenie na wysuszenie. Kompleks mineralny odżywia skórę przez cały dzień.
Producent zaleca "3 łyżeczki kremu na twarz i szyję" - mi spokojnie wystarcza 1/3 tego :) Krem szybko się wchłania (zaledwie w kilka sekund), pozostawiając skórę dobrze nawilżoną i ładnie rozświetloną. Produkt ma lekki, przyjemny zapach, nie zapycha porów, nie pozostawia skóry błyszczącej i tłustej. Rewelacyjnie sprawdza się pod makijaż.
Piz Buin nie podrażnia skóry, nie wpływa negatywnie na naczyńka, co więcej, skóra buzi jest w lepszym stanie niż po niektórych produktach, które zostały stworzone z myślą o takich problemach. Naczyńka są bledsze, skóra jaśniejsza. Twarz wygląda zdrowo i jest gładka w dotyku.



A teraz coś bardziej przyjemnego - czyli konkursik <3
Czy ktoś z Was (któraś, któryś) chciałby wypróbować ten krem do twarzy? Zasady są proste :) Warunkiem wzięcia udziału w rozdaniu jest bycie obserwatorem mojego bloga, trzeba polubić FanPage lub obserwować na BLOGLOVIN .
Do 16 czerwca należy w komentarzu napisać, dlaczego ten krem powinien trafić właśnie do Ciebie i napisać na jakim portalu i jako kto śledzicie PORADY HERRBATY :D Pozdrawiam :)


Ochrona skóry przed szkodliwymi promieniami UV

Kochane - ponieważ lato tuż tuż, a słonecznych dni coraz więcej, chciałam napisać Wam troszkę o szkodliwym promieniowaniu UV.
Jeszcze wiele z nas potrzebuje "nauki" w tym temacie, nie wszystkie rozumiemy jak ważna jest ochrona przed negatywnym działaniem słońca. Dużo dziewczyn stwierdza - Po co mi filtry ? Chcę się opalić! I sięga po kosmetyki, które nie zabezpieczają naszej skóry - albo całkowicie rezygnuje z olejków i balsamów. Być może nie jesteśmy świadome ryzyka, jakie niesie ze sobą mało rozważne opalanie... być może nie dociera do nas jak bardzo możemy zaszkodzić swojej skórze i zdrowiu. Dlatego zapraszam do zapoznania się z tym, co negatywnego niosą ze sobą promienie słoneczne - przed czym powinnismy chronic naszą skórę.



Promienie UV stanowią zaledwie 5% promieni słonecznych, które docierają do ziemi, ale są one bardzo silne. Istnieje kilka rodzajów promieniowania. Promienie UVC są blokowane przez warstwę ozonową, promieniowanie UVA i UVB docierają do ziemi i ma wpływ na skórę.

Promieniowanie ultrafioletowe dzielimy na trzy typy (w zależności od długości fali świetlnej):
- UV-A – odpowiedzialne za opalanie i przedwczesne starzenie skóry;
- UV-B – odpowiedzialne za poparzenia słoneczne, nowotwory skóry i uszkodzenia oczu;
- UV-C – pochłaniane przez atmosferę, praktycznie nie docierające do powierzchni ziemi.
UVA: A oznacza alergię, a także starzenie się skóry

Promieniowanie UVA jest obecne przez cały rok, nawet w pochmurne dni, i stanowi 95% promieniowania ultrafioletowego, które dociera do powierzchni ziemi. Promienie te przenikają przez chmury, szkło i naskórek. W przeciwieństwie do promieni UVB nie wywołują bolesności skóry, mogą wnikać w nią głęboko i dotrzeć do komórek skóry właściwej. Ponieważ są one przede wszystkim odpowiedzialne za tworzenie się wolnych rodników, w długim okresie mogą doprowadzić do zmian w komórkach oraz do:

* fotostarzenia, czyli zmiany ukierunkowania włókien elastyny i kolagenu, co powoduje zwiotczenie skóry i utratę jędrności, a w konsekwencji pojawienie się zmarszczek,     
* nietolerancji na słońce, powszechnie nazywanej alergią słoneczną, objawiającej się zaczerwienieniem, swędzeniem, świerzbiączką letnią,                              
* zaburzeń pigmentacji, jak maska ciążowa, plamki,                        
* rozwoju nowotworów skóry.

Promienie UVB stanowią 5% promieniowania ultrafioletowego, które dociera do ziemi. Są zatrzymywane przez chmury i szkło, wnikają jednak w naskórek. Wysokoenergetyczne promienie UVB odpowiadają za opalanie się, ale także za oparzenia słoneczne, reakcje alergiczne, a nawet nowotwory skóry.




Dlatego ważne jest, aby chronić skórę zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB.

Jak skutecznie chronić skórę przed słońcem?

Na szczęście w obecnych czasach filtry ochronne znajdziemy w wielu kosmetykach - kremach na dzień, podkładach, olejkach... Jednak one nie wystarczą by ochrona była skuteczna.
Polecam kapelusze :) Zawsze są w modzie -  a cień ochroni naszą buzię przed słoneczkiem :) Nakrycie głowy chroni tez włosy, o czym powinny pamiętać osoby ze zniszczonymi lub farbowanymi włosami.

Nie zapominaj też o oczach i ustach. Okulary przeciwsłoneczne chronią wzrok i bronią przed zmarszczkami w kącikach oczu od mrużenia powiek -> więcej tutaj 
Balsam do ust z filtrem ochrania delikatną skórę warg.

Jakie błędy popełniamy stosując kosmetyki przeciwsłoneczne?

- Wybieraj wysokość filtru odpowiednio do rodzaju karnacji i czasu ekspozycji na słońce. Im wyższy filtr tym większa ochrona.

- Raz posmarowana skóra nie jest chroniona cały dzień! Aplikację kosmetyku trzeba powtarzać kilka razy dziennie, zwłaszcza po kąpieli i wycieraniu skóry ręcznikiem.

- Nakładamy za mało produktu. Kierujmy się wskazówkami na opakowaniu, ale zwykle by posmarować twarz wystarczy tyle kremu, ile zmieści się w łyżeczce do herbaty.


Nowoczesne kosmetyki przeciwsłoneczne nie tylko chronią, ale i pielęgnują, ozdabiają skórę. Nawilżające i łagodzące składniki zadbają o komfort skóry, rozświetlające cząsteczki dodadzą jej blasku. Nic tylko się smarować :) Kochane... pamiętajmy o ochronie - można stosować filtry i cieszyć się piękną, brązową opalenizną!


W kolejnym poście zrecenzuję Wam mój ulubiony krem do opalania twarzy :) i zrobię mały konkursik, w którym będzie można ten krem zdobyć. Bądźcie czujne :)


Okulary Przeciwsłoneczne - chroń swoje oczy przed szkodliwym promieniowaniem

W końcu przyszła wiosna! Promienie słoneczne padają coraz intensywniej, a my coraz chętniej sięgamy po bluzeczki z krótkim rękawem i przyciemniane okulary.
Słoneczne oksy poprawiają komfort widzenia w takie dni, dodatkowo są fajnym gadżetem i odpowiednio dobrane potrafią dodać nam urody.

Ponieważ pracuję w salonie optycznym, postanowiłam szerzej przyjrzeć się okularom słonecznym i ich podstawowej funkcji. Ale na początek estetycznie...

Jak dobrać najlepsze szkła do kształtu naszej twarzy?





Okulary stały się gadżetem, czymś co dodaje nam oryginalności. Często zapominamy o ich podstawowej funkcji.

Przeważnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak ważną rolę odgrywają okulary , chroniąc nasze oko przed złośliwymi promieniami UV.

Noś okulary przeciwsłoneczne, ale tylko z odpowiednim filtrem UV.
Pamiętaj, że okulary przeciwsłoneczne bez odpowiedniego filtru UV szkodzą bardziej niż brak okularów. Powodują bowiem rozszerzenie źrenic, przez które do wnętrza oka dociera więcej promieni UV uszkadzających tkankę oka. Warto wybierać takie okulary, aby ich oprawki z boku były również zabudowane.

Szkodliwe promienie UV a nasze oczy

Promieniowanie ultrafioletowe dzielimy na trzy typy (w zależności od długości fali świetlnej):
- UV-A – odpowiedzialne za opalanie i przedwczesne starzenie skóry;
- UV-B – odpowiedzialne za poparzenia słoneczne, nowotwory skóry i uszkodzenia oczu;
- UV-C – pochłaniane przez atmosferę, praktycznie nie docierające do powierzchni ziemi.


Nasz organizm posiada zdolność regeneracji uszkodzonych komórek. Soczewka oka stanowi jednak wyjątek – jej komórki nigdy się nie regenerują. Dlatego, w wyniku postępującego uszkodzenia białek tworzących soczewkę, mogą wystąpić objawy takie jak zaćma. Uszkodzenie to zwykle spowodowane jest przez promieniowanie UV.
Nadmierna ekspozycja na działanie promieni UV w dzieciństwie jest szczególnie szkodliwa dla oczu. Jej skutki mogą ujawnić się jednak dopiero w późniejszym wieku. Promieniowanie UV może także prowadzić do związanego z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej (centralnej części siatkówki). Nadmierna ekspozycja na promienie słoneczne może również wywoływać raka skóry (czerniaka) na powiekach.

Promieniowanie UVB powoduje w oku wiele uszkodzeń, których pierwszymi i charakterystycznymi objawami są:
  • pieczenie, szczypanie oczu,
  • zaczerwienienie oczu,
  • uczucie suchości i piasku pod powiekami,
  • nadmierne, nieopanowane łzawienie
  • nadwrażliwość na światło.
Promieniowanie nadfioletowe powoduje, że oczy stają się suche, przekrwione, z wiekiem starzeje się ich powierzchnia, a także powieki. Ekspozycja na promienie UV zwiększa ryzyko chorób oczu, m.in. zwyrodnienie plamki żółtej
Aby osiągnąć możliwie najlepszą ochronę przed UV stosuj jednocześnie okulary przeciwsłoneczne oraz soczewki kontaktowe z dobrym filtrem UV, dietę bogatą w luteinę i noś kapelusz z szerokim rondem.

Dlaczego nie te z bazaru, czy drogerii?
Najgorsze, co możesz zrobić, to kupić okulary na bazarze, bez żadnej informacji, kto jest ich producentem.Wszystkie okulary, które w miejscu soczewek z filtrem mają zwykły plastik czy szkło, bardziej szkodzą oczom, niż gdyby nie zakładało się żadnych okularów przeciwsłonecznych. Gdy nakładamy jakiekolwiek ciemne okulary, zwalniamy nasze oczy z mrużenia się przed silnym światłem słonecznym, gdyż rozszerza się źrenica, a tym samym zwiększamy „furtkę”, przez którą do oczu dociera szkodliwe – niechronione odpowiednim filtrem – promieniowanie. Dlatego jest to bardziej szkodliwe niż mało wygodne mrużenie oczu na słońcu.
Dobre, skutecznie chroniące oczy okulary przeciwsłoneczne nie są tak tanie, jak się wydaje sprzedawcom w marketach i na bazarach. Jednak zakup w salonie optycznym procentuje zdrowiem.



Dbajmy o nasze oczy!!!