Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuracja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuracja. Pokaż wszystkie posty

Jantar - kuracja na gorąco dla włosów suchych i łamliwych


Ponieważ mieszkam w Szkocji, wiele polskich nowinek kosmetycznych mnie omija. Jeśli są to ciekawsze produkty, staram się je jakoś tu sprowadzić - ale niestety czasem to trwa. Tak też było z kuracją Jantara, którą udało mi się przetestować zaledwie kilka dni temu. Wszyscy zdążyli kupić, wypróbować, opisać, gdy ja dopiero zamawiałam ją na allegro :) Mimo wszystko chciałabym się z Wami podzielić swoją opinią na jej temat.

Linia Jantar marki FARMONA jest doskonale znana w kręgu Włosomaniaczek. Sławę zyskała dzięki popularnej, bursztynowej wcierce, która od lat jest polecana na porost włosów. Nawet tutaj, w UK, jest łatwo dostępna - można ją zakupić w internetach , albo stacjonarnie, w polskich sklepach. Kiedy firma wypuściła "kurację na gorąco", ciężko było się oprzeć pokusie, by nie sprawdzić czy produkt ma zadatki na kolejny hit.
Kuracja jest polecana do włosów suchych i łamliwych, czyli prawdopodobnie tego potrzebowały moje włosy. Zachęcona opiniami blogerek i dobrymi recenzjami na wizaz.pl, zamówiłam od razu 4 opakowania :)

Priorin Extra - zdobądź trzymiesięczną kurację!

Kochani, jakiś czas temu otrzymałam od firmy BAYER tabletki Priorin Extra. Oddałam je mojej drugiej połowie, ponieważ ma większe problemy z wypadaniem włosów niż ja. Po miesięcznej kuracji już zauważyliśmy rezultaty - włosy wyraźnie lepiej trzymają się głowy, są mocniejsze, grubsze, dobrze odżywione. To naprawdę działa :)
Ty również możesz zdobyć taka kurację dla siebie :) Jak? Wszystko zaraz opiszę...


Co to jest Priorin?
Priorin Extra to specjalnie stworzona unikalna formuła 3ACTIV+ z dodatkiem biotyny, która pozwala utrzymać zdrowe włosy. Formuła 3ACTIV+ z biotyną to połączenie ekstraktu z prosa, L-cystyny i kwasu pantotenowego z biotyną.

Unikalna formuła preparatu Priorin Extra
Priorin Extra wzmacnia cebulki włosów od wewnątrz dostarczając im niezbędnych składników odżywczych. Unikalna formuła 3ACTIV+ z biotyną odgrywa dobroczynną rolę w utrzymaniu zdrowia Twoich włosów.
Proso jest jedną z najstarszych i najbardziej wartościowych roślin uprawnych na świecie.
L-cystyna jest aminokwasem wchodzącym w skład większości białek w organizmie. Jest również jednym z podstawowych budulców włosów. Zdrowy włos ludzki zawiera nawet 14-16% cystyny.
Kwas pantotenowy ułatwia produkcję energii w komórkach, również tych odpowiedzialnych za wytwarzanie i odżywianie włosa.
Biotyna należy do witamin grupy B. Jest niezbędna do prawidłowego metabolizmu składników odżywczych i ich wykorzystania przez organizm. Jej dodatek odżywia włosy i zapobiega ich wypadaniu.

Priorin Extra wspomaga utrzymanie zdrowych, pięknych włosów i może być stosowany w następujących przypadkach:
  • długotrwałego narażenia na stres
  • zmian hormonalnych w okresie menopauzy*
  • zmian hormonalnych w okresie ciąży i karmienia piersią*
  • zmian pór roku (wiosna i jesień)
  • stosowania diet
  • zmian o podłożu hormonalnym, np.łysienia androgenowego


Zdobądź swoją, trzymiesięczną kurację!
Już dzisiaj, o 18:00, na stronie www.wyprobujpriorinextra.pl będziesz mogła wypełnić ankietę na temat swoich włosów. Wypełnij ją, z użyciem unikalnego kodu JM8YGNGT7. Pierwsza osoba, która zakwalifikuje się jako grupa docelowa dla produktu (otrzyma odpowiednią ilość punktów spełniając kryteria dla produktu) - otrzyma trzymiesięczną kurację Priorin® Extra dla siebie. Codziennie przez 10 dni, o tej samej porze, będzie otwierana nowa szansa na zdobycie kuracji!




POWODZENIA :)

Krem przeciwzmarszczkowy - od kiedy powinno się zacząć go stosować?

Kilka dni temu zadzwoniła do mnie 27 letnia koleżanka, z zapytaniem, czy stosuję krem przeciwzmarszczkowy. Kupiła sobie właśnie takowy, ale ma mieszane uczucia co do jego stosowania.
Istnieje przekonanie, że jeśli zbyt wcześnie sięgniemy po kremy - szczególnie te przeciwzmarszczkowe - to szybko nabawimy się zmarszczek i zaszkodzimy skórze. Skóra się rozleniwi i w wieku 40 lat już nic nam nie pomoże. Czy to prawda?


Nie kupiłam jeszcze pierwszego kremu na zmarszczki, ale powoli się przymierzam. Czytam opinie i staram się wybrać najlepszy dla mojej skóry. Uważam, że zdecydowanie łatwiej jest zapobiec zmarszczkom, niż walczyć z tymi, które już powstały. Kremy odmładzające nie istnieją! Dostępne są tylko takie, które mogą uchronić nas przed efektem przedwczesnego starzenia się skóry, czyli przeciwzmarszczkowe. Nie cofną jednak daleko posuniętych zmian w strukturze skóry. Dlatego właśnie pielęgnację przeciwstarzeniową należy rozpocząć ZANIM zajdą niepożądane zmiany, wynikające z upływu czasu i stylu życia.

Czy powinnaś już zacząć stosować krem przeciwzmarszczkowy?
Warto sięgnąć po pierwsze kremy o działaniu przeciwzmarszczkowym już w okolicach 25 roku życia, kiedy włókna kolagenowe i elastyna powoli tracą swoją rewelacyjną „formę”. Naskórek coraz gorzej radzi sobie z odnową i regeneracją, co w połączeniu ze szkodliwymi czynnikami, takimi jak słońce, stres, tytoń, niewłaściwa dieta i brak snu, a także niewystarczająca pielęgnacja, przyspiesza niepożądany efekt starzenia się skóry.



Warto rozważyć zakup takiego kremu jeśli :
  • Palisz papierosy. Ten zły nałóg bardzo negatywnie działa na naszą skórę i u palaczy najszybciej dostrzeżemy pierwsze oznaki starzenia skóry.
  • Większość dnia spędzasz w zamkniętych, często klimatyzowanych lub ogrzewanych pomieszczeniach.
  • Chodzisz na solarium.
  • Nie unikasz słońca i chętnie wystawiasz twarz, aby złapać choć trochę promieni. Promieniowanie UVA jest obecne przez cały rok, nawet w pochmurne dni, i stanowi 95% promieniowania ultrafioletowego, które dociera do powierzchni ziemi. Promienie te przenikają przez chmury, szkło i naskórek. W przeciwieństwie do promieni UVB nie wywołują bolesności skóry, mogą wnikać w nią głęboko i dotrzeć do komórek skóry właściwej. Ponieważ są one przede wszystkim odpowiedzialne za tworzenie się wolnych rodników, w długim okresie mogą doprowadzić do zmian w komórkach oraz do fotostarzenia, (czyli zmiany ukierunkowania włókien elastyny ​​i kolagenu, co powoduje zwiotczenie skóry i utratę jędrności, a w konsekwencji pojawienie się zmarszczek)
  • Twoja waga często waha się- chudniesz i przybierasz kilka kilogramów.
  • Często odczuwasz silny stres.
  • U Twojej mamy i babci dość szybko pojawiły się zmarszczki.
Każda skóra jest inna i ma różne potrzeby, każda inaczej reaguje na czynniki zewnątrz i wewnątrzpochodne... Sama zdecyduj, czy już potrzebujesz intensywnie działającego kremu, czy nawilżająca Nivea wystarczy...
Czego szukać w kremach przed trzydziestką? 
Zaufajmy producentom i wybierajmy kremy dostosowane do naszych potrzeb czy wieku, czyli wybierać preparaty odpowiednio 25+, 30+, 40+ itd. Jeśli widzimy, że nasza skóra wygląda gorzej niż cera naszych rówieśniczek, można pokusić się o zakup kremu polecanego dla kolejnej grupy wiekowej. Drugim ważnym czynnikiem jest charakterystyka kosmetyku. Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie produktów odżywczych, nawilżających, później regenerujących, a po 40 roku życia również napinających i liftingujących. Kremy przeznaczone do pielęgnacji 60+ zawierają koktajle niezwykle silnych substancji pomagających odbudować prawidłową strukturę skóry, która u młodych osób pozostaje jeszcze nienaruszona. Wiele osób sięga po takie kosmetyki w nadziei, że przyniosą one lepsze rezultaty. Ale tak nie jest... Szukajmy  w kremach przede wszystkim filtrów. Na szczęście powoli standardem staje się zawieranie w kremach na dzień co najmniej faktora SPF 15. Pamiętajmy, że żadna walka z upływającym czasem nie będzie skuteczna bez odpowiedniego zabezpieczenia przed promieniowaniem słonecznym. Kolejnym sprzymierzeńcem naszej skóry, którego wypatrujemy w kremach jest witamina C (Ascorbic Acid lub jej słabszej formy Ascorbyl Palmitate) – jest to bardzo silny antyoksydant, który stymuluje wytwarzanie kolagenu i fantastycznie rozjaśnia cerę. Pomocne będą również wszelkiego typu substancje nawilżające: kolagen, kwas hialuronowy, mocznik i naturalne oleje roślinne (np. z pestek moreli, brzoskwini).

Sam krem to nie wszystko :) Pamiętajmy, żeby w naszej diecie znalazło się duuużo warzyw...  i nie stresujmy się zbyt mocno.
Pamiętajmy o prawidłowym demakijażu!!!! i ochronie twarzy na słońcu!






A jakie jest Wasze zdanie?

Macie już kremy przeciwzmarszczkowe? Może jakieś mi doradzicie? A może w ogóle nie stosujecie?



Green Pharmacy, eliksir ziołowy przeciw wypadaniu włosów

Jeśli masz problem z wypadającymi włosami to ta odżywka jest właśnie dla Ciebie. A na pewno wiele z nas po sezonie na czapki musi wzmocnić swoje włosy. Ja postawiłam na produkt marki Green Pharmacy (Elfa Farm), ponieważ wiele blogerek bardzo chwaliła ich produkty.


Zniszczone i rozdwojone końcówki włosów + recenzja serum Joanny - Z Apteczki Babuni

Zniszczone końcówki włosów to zmora niemalże każdej Kobiety, niezależnie od wieku. Nie ma reguły na to, czy bardziej rozdwajają się włosy u starszych pań, młodych kobiet, czy dziewcząt.
Wbrew reklamom, zniszczonych i rozdwojonych końcówek, nie naprawi żaden szampon czy odżywka. Jedyną metodą radzenia sobie z tym zjawiskiem jest podcięcie uszkodzonych końcówek i poprawienie pielęgnacji włosów...


Piękno w ziołach - pokrzywa :)


Informacji o pozytywnym wpływie pokrzywy na stan włosów i cery jest mnóstwo.
Pokrzywa ma wszechstronne naturalne działanie lecznicze i odmładzające. Jest bogata w mikroelementy i witaminy - w jej liściach znajduje się prowitamina A, witaminy B2 i C, kwas mrówkowy, kwas pantotenowy, chlorofil oraz sole mineralne.

Drożdże - koniec kuracji!?


Kilka dni temu zakończyłam kurację drożdżami piekarskimi. Jestem tak zadowolona z efektu, że postanowiłam kontynuować łykanie drożdży... ale już w wersji tabletkowej... Trochę męczył mnie smak "eliksiru" i dokuczały mi mocne bóle brzuszka. A tabletki są dużo wygodniejsze i skutków ubocznych brak... Z ulotki wyczytujemy, że... Preparat polecany szczególnie kobietkom dojrzałym w przypadku: problemów ze skórą łojotokową, cerą mieszaną, osłabienia włosów i paznokci, pogorszenia stanu skóry oraz jako uzupełnienie codziennej diety w składniki odżywcze pomagające utrzymać dobrą kondycję skóry, włosów i paznokci.

21 dni kuracji za mną...


3 tygodnie kuracji drożdżowej :)
Znalazłam w Tesco drożdże, które są pakowane w mniejsze porcje i znacznie smaczniejsze, niż klasyczne. Od jakiegoś czasu wypijam taką kosteczkę dziennie.
Zauważyłam wiele plusów picia drożdży i na pewno nie raz będę wracać do tej kuracji. Lepsze samopoczucie, poprawa kondycji włosów i ich zmniejszone wypadanie. Nie zwróciłam uwagi czy rosną wolniej, czy szybciej - ale na pewno nie zostawiam ich na grzebieniu w takiej ilości, jak przed kuracją ;)
Są też minusy, chyba wzdyma mnie troszkę od nich. Ale zostały mi jeszcze 2 tygodnie i muszę wytrwać.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, które udało mi się zarazić drożdżomanią ;)))

Sok ze świeżej kapusty

Ostatnio coraz częściej sięgam po świeżo wyciśnięte soki z warzyw i owoców.
Dziś opowiem Wam o moim ostatnim odkryciu, soku z kapusty.
Kapusta, popularne i tanie warzywo, najczęściej wykorzystywana jest w naszej kuchni w formie gotowanej. A szkoda, gdyż gotowanie ograbia ją z najcenniejszych składników.
Kapusta biała i inne jej odmiany znane były już w starożytności. Służyła wielu ludziom nie tylko jako pożywienie, ale także jako lekarstwo. Liście kapusty zawierają wiele witamin: witaminę U (przeciw wrzodowa), B1, B2, B6, C, K, poza tym prowitaminę A, cukry, sole mineralne, antyoksydanty.


7 dni na drożdżach :)


Tydzień kuracji drożdżowej za mną :) I jakie są moje spostrzeżenia? Przede wszystkim - drożdże są paskudne ;))) Nie ulepszam ich smaku ani mlekiem, ani cukrem. Ale da się to jakoś znieść. To przecież tylko pół szklanki dziennie :) Włosy dalej wypadają w dużej ilości :(, ale zauważyłam, że są nieco mocniejsze i ładniej błyszczą :) Zauważyłam też znaczny spadek aptetytu :) A tego się nie spodziewałam xD Czekam na kolejne efekty...

Paznokcie - mały rytuał


Raz na jakiś czas poświęcam moim paznokciom dłuższą chwilę. Moczę je w soku z cytryny, który ma właściwości wybielające i utwardzające miękkie paznokcie. Potem używam rozgrzewającego scrubu do paznokci marki Avon (ok 20 zł). Ma bardzo ładny zapach. Rozgrzewa i zmiękcza stwardniałe skórki, delikatnie wygładza paznokcie, nadaje im zadbany wygląd. Potem usuwam skórki specjalnym patyczkiem (większość pilników ma na rączce taką "łopatkę"). Na koniec pazurki poleruję polerką (ok 4 zł) i białą kredką (ok 7 zł) poprawiam ich kolorek. Taki zabieg stosuję średnio 2x na tydzień i od jakiegoś czasu moje paznokcie znacznie lepiej wyglądają :)

Pijemy drożdże!

Włosy rosną jak na drożdżach! Dziś zaczynam miesięczną kurację drożdżową :) Pewnie większość z was już wie że drożdże mają ogromną moc. Zawierają one sporą ilość witamin z grupy B, wpływając korzystnie nie tylko na kondycję włosów, ale także na cerę. Najważniejsza jest jednak witamina H (witamina B7), która przywraca włosom sprężystość, pomaga hamować ich siwienie i wypadanie. Jej niedobór może powodować łuszczycę oraz powstawanie przebarwień... Drożdże zawierają również cynk, selen oraz miedź. Regularne picie drożdży nie tylko wzmocni nam włosy ale także przyśpieszy porost. Sposób przygotowania : 1/6 lub 1/4 drożdży piekarniczych dziabiemy widelcem a następnie zalewamy wrzątkiem (żeby nie powodowały dolegliwości jelitowo-żołądkowych) następnie przykrywamy kubeczek talerzykiem i czekamy aż jego zawartość ostygnie i przygotowany napój wypijamy :) Możemy dodać cukru, mleka lub kakaa do smaku, ważne by roztwór był ostudzony zanim doda się coś słodkiego - by drożdże nie fermentowały. Efekty ponoć są szokujące, ale o swoich wrażeniach opowiem Wam za miesiąc :)