Nie wyrażam zgody na kopiowanie i przetwarzanie moich zdjęć oraz umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy i przyzwolenia.
Zapraszam wszystkich do czytania, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Herrbata pisze na wiele tematów, a jej "PORADY HERRBATY" to blog o włosach, zdrowiu i urodzie! Znajdziesz tu wpisy o tym jak dbać o włosy, zdrowo się odżywiać i pielęgnować piękno :) Zapraszam!

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta na włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta na włosy. Pokaż wszystkie posty

Kiełki pieprzycy - czyli rzeżucha :)

Ostatnio posiałam rzeżuchę :) Wiem, że do Świąt jeszcze trochę, ale naczytałam się o niej tyyyyle pozytywów, że postanowiłam dodać ją do menu na stałe. Dzisiaj dzień żniw - wyjadłam połowę korytka. Trzeba posadzić kolejne nasionka! Tymczasem poopowiadam Wam troszkę o tej roślinie :)


Pieprzyca siewna (Lepidium sativum) znana jest również jako rzeżucha siewna lub rzeżucha ogrodowa. W Polsce sieje się ją głównie w okresie wielkanocnym, ale ze względu na swoje właściwości powinniśmy sięgać po nią częściej. Spożywanie kiełków pieprzycy ma korzystny wpływ na wygląd włosów, cery i paznokci, pobudza przemianę materii, wydzielanie soku żołądkowego. Rzeżucha działa moczo- i żółciopędnie oraz krwiotwórczo. W starożytnej Europie roślina ta wykorzystywana była do celów leczniczych jako środek pobudzający, poprawiający urodę i regulujący zaburzenia tarczycy.


Rzeżucha to prawdziwa bomba energetyczna, świetna na wiosnę, gdy wiele osób odczuwa niedobór witamin i minerałów. Zasila organizm, buduje jego odporność. Jest bogata w łatwo przyswajany jod, który łagodzi dolegliwości reumatyczne i jest przydatny w profilaktyce chorób tarczycy. Ponadto zawiera pewne ilości witamin: A, B1, B2, E, PP oraz siarkę, chrom, potas, mangan, magnez i wapń - pod względem wartości odżywczej przewyższa wiele warzyw.
Jedzenie pieprzycy zaleca się osobom cierpiącym na cukrzycę (obniża poziom cukru we krwi, natomiast zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę trzustki), osteoporozę (ze względu na wapń i mangan), anemię, dolegliwości tarczycy, chorobę wieńcową, reumatyzm, mających kłopoty z krążeniem, z problemami skórnymi i z paznokciami
Roślina ta ma właściwości oczyszczające organizm, poprawia apetyt i wspomaga trawienie. Działa dezynfekująco na jamę ustną i układ pokarmowy. 
Kiełki rzeżuchy są też świetnym kosmetykiem, poprawiają wygląd skóry i paznokci, znikają wysypki i egzema. Roślina leczy trądzik i łojotok. Świeżym sokiem można przemywać twarz, by rozjaśnić plamy, piegi i przebarwienia. 
Rzeżucha a włosy? 
Poprzez zawartą w niej siarkę, krew nasycona tym pierwiastkiem pobudza skórę i cebulki włosowe do energicznej produkcji. Tak samo pobudzi włosy do wzrostu sok z rzeżuchy wcierany we włosy!


Roślina ta jest doskonałym dodatkiem do różnych potraw. Nadaje się nie tylko do kanapek, ale także do różnego rodzaju, sałatek, surówek, zup, sosów czy masła.
Osoby, które systematycznie ją jadają (nie tylko wiosną, ale przez cały rok), rzadziej się przeziębiają i generalnie lepiej się czują.

Nie powinniśmy jednak przesadzać z ilością! Rzeżucha działa moczopędne i może wywołać zapalenie pęcherza - dlatego nie powinno się jeść jej więcej niż 3 łyżki dziennie.

Rzeżuchę bardzo łatwo można hodować. Wysiewamy nasionka na delikatnie mokrą bibułkę, watę lub ligninę. Korytko z rzeżuchą powinno stać w jasnym i ciepłym miejscu. Codziennie od dnia posadzenia należy podlewać nasiona. Pierwsze kiełki rzeżuchy powinny się pojawić już drugiego lub trzeciego dnia. Niektórzy preferują jedzenie rzeżuchy we wczesnym stadium rozwoju tj. około 3-6 dnia od posadzenia. Po 10 dniach rzeżucha osiąga swoją finalną postać. 
Należy dbać by nie zakwitła bo wtedy nabiera ostrego i gorzkiego smaku.

Drożdże na włosy - czy to naprawdę działa?


Chyba każda włosomaniaczka słyszała o zbawiennym wpływie drożdży na włosy. Znam też mężczyzn, którzy zapuszczali włosy i łykali kapsułki z drożdżami, żeby wzmocnić cebulki. Nie ma co się spierać - drożdże są dobrą odżywką dla nasze czupryny, którą można stosować od wewnątrz i od zewnątrz.

Co zawierają drożdże?
Drożdże - są bogatym źródłem aminokwasów, składników mineralnych i witamin z grupy B o korzystnym wpływie na przemianę materii, a szczególnie na procesy zachodzące w skórze:
  • normalizują pracę gruczołów łojowych, pomagają w walce z niedoskonałościami cery. 
  • witaminy z grupy B, które działają zbawiennie na kondycję włosów i cerę 
  • witamina H (biotyna) - odpowiada za sprężystość włosów, pomaga regulować ich przetłuszczanie się, hamuje siwienie i wypadanie włosów 
  • selen, miedź - wpływają na zdrowe włosy, skórę i paznokcie, wpływają na hamowanie procesów starzenia 
  • cynk - odpowiada za porost włosów, odgrywa istotną rolę w utrzymaniu zdrowej skóry 
  • dodatkowo fosfor, magnez, żelazo, potas i chrom.

Tabele podają, że w 100g drożdży znajdziemy:

Wartości odżywcze:
Białko: 12 g
Węglowodany: 1,1 g
Tłuszcz: 0,6 g
Cholesterol: 0 mg
Błonnik: 6,9 g

Witaminy:
Witamina E: 0,1 mg
Tiamina: 1 mg
Ryboflawina: 2 mg
Niacyna: 15,2 mg
Witamina B5: 3,5 mg
Witamina B6: 0,7 mg
Biotyna: 60 µg
Witamina B9: 1200 µg
Witamina B12: 0,1 µg

Sole mineralne:
Sód: 20 mg
Potas: 630 mg
Wapń: 25 mg
Magnez: 60 mg
Fosfor: 500 mg
Żelazo: 5 mg
Cynk: 2,6 mg
Miedź: 1,6 mg
Mangan: 0,2 mg
Fluor: 0,1 mg
Jod: 0,6 µg

Drożdże na włosy - działanie wewnętrzne
Drożdże poza tym, że mają dobroczynny wpływ na cerę i włosy, wspomagają cały organizm. Drożdże dzięki bogatemu składowi mogą pomagać łagodzić stany migrenowe, łagodzić napięcie nerwowe, leczyć bezsenność, wspomagają układ odpornościowy. Zanim zaczniemy spożywać drożdże, uprzednio trzeba je zalać wrzątkiem, ponieważ surowe zaczynają fermentować w naszym przewodzie pokarmowym i dopóki nie zostaną strawione, mogą spowodować przykre dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Dodatkowo żywe komórki drożdży pobierają z naszego organizmu witaminy z grupy B, szczególnie B1 i biotynę. Jeżeli chcemy samodzielnie przygotować napój drożdżowy, należy drożdże piekarnicze po prostu „zabić”, czyli zalać wrzątkiem. Nie martwmy się o witaminy - większość z nich nie jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Drożdże po sparzeniu wciąż mają sporo cennych składników!Pod koniec zeszłego roku, regularnie dzień w dzień przez miesiąc, piłam drożdże.
Rozrabiałam 1/3 kostki z wrzątkiem, (żeby nie powodowały dolegliwości jelitowo-żołądkowych) i tak sporządzany, ostudzony napój, wypijałam dwa razy dziennie.
Zbyt smaczne to nie jest ale możemy dodać cukru, mleka lub kakaa do smaku. Ważne by roztwór był ostudzony zanim doda się coś słodkiego - by drożdże nie fermentowały. Ja piłam same drożdże z wodą. Dobrze rozrobione, o jednolitej konsystencji, nie są takie złe. Wystarczy zatkać nos podczas łykania ;)
Po miesiącu efekty były zdumiewające. Włosy przestały się nadmiernie sypać a ich kondycja uległa znacznej poprawie. Znacznie szybciej urosły i wyrosło mi sporo tzw "baby hair" (drożdże przyspieszają porost włosów). Paznokcie jak nie moje :) Stały się ładniejsze i zdecydowanie mocniejsze. Jeśli chodzi o cerę - chyba nie zmieniła się znacznie. Najbardziej zdziwiła spora poprawa nastroju - to fajnie, że drożdże pozytywnie wpływają na naszą psychikę!
Po kilku tygodniach efekt "witaminowego boomu" troszkę opada. Najlepiej zrobić sobie przerwę w piciu na jakiś czas.

Drożdże na włosy - działanie zewnętrzne
Maska z drożdży dostarcza włosom wszystkich wymienionych wyżej witamin i składników mineralnych. Jej działanie sprowadza się do zapobiegania przetłuszczaniu włosów, ich wypadaniu, przedwczesnemu starzeniu i wypadaniu. Drożdże działają na włosy stymulująco i pobudzają ich wzrost.
Ostatnio bardzo chciałam wrócić do picia drożdży, ale pojawił się problem z systematycznością. Postanowiłam więc wypróbować drożdże... od zewnątrz. To dobra alternatywa dla tych, którzy z jakiegoś powodu nie mogą pić drożdży a też chcieliby poprawić kondycje włosów. Polecam Wam moją ulubiona maseczkę:

Potrzebujemy:
  • 1/2 kostki drożdży 
  • 1 łyżkę jogurtu naturalnego/kefiru 
  • 1 łyżeczkę miodu
Drożdże rozdrabniamy widelczykiem, po czym dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy, do uzyskania jednolitej masy. Całość nakładamy na włosy ze szczególnym uwzględnieniem skalpu, najlepiej delikatnie masując przy tym skórę głowy. Zawijamy włosy w folię lub czepek, zakładamy ręcznik, czekamy 30 - 60 minut (można całość podgrzać suszarką dla lepszego efektu) i zmywamy (najlepiej przy pomocy delikatnego szamponu).
Maseczka bardzo fajnie działa na włosy. Przy regularnym stosowaniu znacznie przyspiesza porost, włosy wypadają w mniejszej ilości, wolniej przetłuszczają się. Trzeba ją jednak dobrze zmyć, ponieważ zapach drożdży jest bardzo silny. Ostatnio cały dzień unosił się nade mną smrodek drożdży. Nie było ponoć tego czuć, ale ja czułam i to wystarczy :x



Chcesz zacząć pić drożdże? Skorzystaj z moich porad :)
  • Przez pierwsze kilka dni trzeba przyzwyczaić żołądek - pij drożdże raz dziennie, sporządzone z 1/4 kostki. Powoli zwiększaj ilość wypijanego napoju.
  • Przed zalaniem drożdże "rozdziabaj" widelcem w kubku.
  • Drożdże zalewaj przynajmniej 100 ml wody .
  • Drożdże należy pić ostudzone (ok 15 min po sporządzeniu)
  • Najlepiej kupować drożdże BABUNI, są najlepsze w smaku, ładnie się rozpuszczają. 
  • Pij tylko świeże drożdże, zawsze sprawdzaj termin ważności.Przeterminowane drożdże nie kruszą się dobrze i kleją się, mogą doprowadzić do poważnego bólu brzucha.
  • Zanim rozpuścisz drożdże, wyjmij je na jakiś czas z lodówki - w innym wypadku po zalaniu mogą się dobrze nie rozpuścić i "zgazaować".
  • Kurację najlepiej stosować ok miesiąca - potem wskazana jest przerwa
  • Drożdży nie należy pić na pusty żołądek!

Czy miałyście już jakieś doświadczenia z drożdżami? A może znacie przepis na lepszą maseczkę? Czekam na Wasze komentarze i pozdrawiam.


Co jedzą włosy? - czyli jak sie odżywiać, żeby mieć piękną czuprynkę!


Pielęgnacja włosów kosmetykami to nie wszystko. Dobre produkty do włosów poprawią ich wygląd  - mogą pomóc w domknięciu łuski włosa, dodać im objętości i połysku na kilka godzin. Niektóre maski nakładane na włosy i skórę głowy wprowadzają nieco składników odżywczych do mieszka włosowego, ale jest ich zbyt mało, by skutecznie poprawiły stan włosów. Należy zatem z myślą o włosach, jak i całym organizmie, skupić się na prawidłowym odżywianiu.
Żeby włosy były piękne i zdrowe, trzeba żywić je od wewnątrz. Najważniejszą częścią włosa jest jego cebulka. Wyrasta ona z mieszka włosowego, do którego poprzez krew, dostarczane są składniki odżywcze. Organizm musi mieć wystarczającą ilość składników odżywczych, by „nakarmić” włosy, ponieważ w kolejce po składniki odżywcze są one ostatnie w kolejce. Organizm najpierw odżywia organy kluczowe dla życia organizmu i zdarza się bardzo często, że włosy są niedożywione, przez co stają się słabe, wypadają, tracą blaski i sprężystość.