Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kapary. Pokaż wszystkie posty

25 października 2014

Makaron farfalle z pancettą i awokado

Dziś świętujemy Światowy Dzień Makaronu, więc nie ma najmniejszych szans obejść się bez jego zjedzenia albo podzielenia się przepisem na makaronowe danie. Ja oczywiście makaron zjadłem i chciałbym się podzielić przepisem na pyszne makaronowe kokardki z pancettą i awokado w delikatnym śmietanowym sosie.
Ten pyszny dzień świętuję wspólnie z Zuzią, Lejdi, Mirabelką i Mopsikiem.


Makaron farfalle z pancettą i awokado


Wielbicieli makaronów zapraszam również do obejrzenia kilku innych przepisów:

Pyszne dania z makaronem



Składniki (2 porcje):
  • 2 porcje makaronu farfalle (200 g)
  • 1 awokado
  • 60 g pancetty, pokrojonej w paski
  • sok z 1 limonki 
  • 1 mała cebula, posiekana 
  • 1 papryczka chili, pokrojona w półplasterki
  • 1 łyżka kaparów, odsączonych z zalewy 
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki 
  • 150 ml śmietany 18%
  • sól, świeżo zmielony kolorowy pieprz – do smaku 
  • oliwa z oliwek 
  • płatki parmezanu do przybrania

12 grudnia 2013

Filety z pstrąga alpejskiego w pomarańczowym sosie

Ostatnio w pewnym dyskoncie pojawiła się ryba o obco brzmiącej dla wielu z nas nazwie pstrąg alpejski. Jeśli wierzyć nazewnictwu, a jak dobrze wiecie Polacy maja szczególną zdolność dziwnego tłumaczenia obcych słów, to jest to ryba, którą miałem już okazję spożywać w Austrii, znana tam jako Seeseibling. 
Rybka pyszna więc nie zastanawiając się długo zakupiłem dwa filety. Pstrąg ma doskonałą konsystencję, a fakt sprzedaży fileta ze skórą dodatkowo mnie ucieszył. Ryba ze skórą ma naprawdę wiele zalet. Daje nam pole do popisu w kuchni, taką rybę można przyrządzić zdecydowanie bardziej różnorodnie. Skóra zapobiega rozpadaniu się ryby, a przede wszystkim jej wysychaniu w obróbce termicznej. Kiedyś gdy od ryb stroniłem, jeśli już jakąś jadłem, był to golutki filet. Potem gdy ryby polubiłem i zacząłem pracować nad coraz lepszym ich przygotowaniem okazało się, że preferuję ryby w całości, bo nie dość, że doskonale sobie taką rybę wyfiletuję to jeszcze nie pozbawię jej dobra w postaci skóry, chyba że akurat do danej potrawy byłoby to wskazane.
Zapraszam więc na alpejskiego pstrąga albo po prostu najzwyklejszego w świecie pstrąga przygotowanego w niezwykły sposób. Ani nie gotowanego, ani nie smażonego. Jest przygotowywany na patelni w pomarańczowym soku, dzięki skórze nie ma szans wyschnąć, nie ma potrzeby jego odwracania i jest przepyszny. W tym roku na Wigilię podam rybę w podobny sposób, bo tak przyrządzona posmakuje każdemu :-)


Filety z pstrąga alpejskiego w pomarańczowym sosie


Składniki (2 porcje):
  • 2 filety z ryby, ze skórą - u mnie pstrąg alpejski - każdy ok. 200 g
  • 1 duża pomarańcza
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka masła
  • 50 ml wody
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm kawałek świeżego imbiru
  • 1 liść laurowy
  • 1 łyżeczka kaparów
  • sól, świeżo zmielony pieprz kolorowy - do smaku