Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chile. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chile. Pokaż wszystkie posty

20 września 2012

Gulasz z dyni i fasoli - Porotos granados

Witam po dłuższej nieobecności spowodowanej niespodziewanym urlopem. W sumie to urlop był zaplanowany i ogromnie wyczekiwany, ale wyjazd wpadł mi do głowy w ostatniej chwili i brak czasu nie pozwolił na jakiekolwiek wcześniejsze zaplanowanie wpisów. Jak tylko się ogarnę w nowej/starej rzeczywistości to oczywiście jakieś kulinarne wspomnienia i moje wariacje na ich temat zamieszczę, ale proszę o cierpliwość. Poza tym ślicznie dziękuję za nominacje do Versatile Blogger Award, wkrótce również na nie odpowiem. Wiem, że to troszkę spóźnione i nieco czasu od nominacji już minęło, ale co się odwlecze to... ;-)
Poniższa propozycja to jeszcze coś sprzed urlopu. Efekt mojego zainteresowania niezwykle ciekawą książką "River Cottage veg everyday". Bardzo jesienna, bardzo syta i bardzo smaczna jednogarnkowa potrawa rodem z Chile. Naprawdę proste, ale niepospolite zestawienie smaków, z pewnością na moim stole zagości ponownie, a jego niebanalna nazwa to porotos granados.




Składniki:
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 cebula, drobno posiekana
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki papryki wędzonej, słodkiej
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 100 g drobnej fasoli, namoczonej przez noc
  • 1 litr bulionu
  • 1 liść laurowy
  • 750 g dyni
  • 200 g fasolki szparagowej, zielonej
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • sól, pieprz - do smaku