Palmiarnia w Łodzi jako pierwsza trafiła na listę moich wycieczek botanicznych na 2018 rok, bo cudze chwalicie, a swojego nie znacie. Może w poszukiwaniu tropikalnej dżungli wcale nie trzeba wyjeżdżać z kraju? Może nie trzeba zmieniać mieszkania w urban jungle, bo powiew egzotyki nadciąga od miasta po którym najmniej się tego można spodziewać? Musiałem to sprawdzić. Co warto wiedzieć i zobaczyć w łódzkiej palmiarni? Zapraszam na pierwszą botaniczną wycieczkę.