Chcesz coś znaleźć w tym blogu ?

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyszywanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyszywanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 czerwca 2012

102. Zapuszkowana....


Jakiś czas temu naszło mnie na 'ubranie' puszek. A naszło mnie za sprawą tej babeczki, która przyniosła na spotkanie swoje śliczne pudełeczko :))
Mam w domu kilka puszek, pudelek po czekoladkach, ciasteczkach i zupełnie nowych i zaczęłam robić im ubranka ;)
Oto pierwsze pudełko


Dawno temu miałam fazę na wyszywane korony i tutaj właśnie je wykorzystałam :)


Wykorzystałam kanwę z koroną, ocieplinę, materiał bawełniany, atłasową tasiemkę, koronkę i drobne koraliki


Pudełko teraz przechowuje wszystkie wężowe bransoletki i naszyjniki.

A drugie pudełeczko zrobiłam na prezent wymiankowy na nasze spotkania robótkowe.
Puszkę - serduszko okleiłam lnem (również w środku), wieczko ozdobiłam mniejszą koroną i koralikami, a także tasiemką aksamitną.


W środku znajdował się prezent, który wylosowała Ania i pokazywała już na swoim blogu ....


... bransoletka gąsieniczka



Na pewno powstanie takich więcej w innej kolorystyce....


A już za tydzień mamy kolejne spotkanie robótkowe :)) czekam na nie z niecierpliwością tym bardziej, że tym razem spotykamy się u Agi w domku, a raczej na jej tarasie czy ogrodzie ;))
Oby pogoda nam dopisała :))


czwartek, 18 marca 2010

28. Porcelana ukończona

Ufff !!! Wyszywanie porcelanki ukończone.


Zdjęcia jakoś dziwnie wyszły, wydaje się, że świeca z lewej strony jest krzywa, ale zapewniam Was, że to złudzenie. Jest prosta jak...świeca ;))


Została tylko koronka do przyszycia.

No i rama. Z tym jeszcze poczekam, bo obrazek ma być do nowej kuchni, a to jeszcze potrwa co najmniej kilka miesięcy zanim kuchnia będzie nowa :)

Cieszę się niezmiernie, że mogę teraz zająć się czym innym. Nie lubię mieć porozpoczynanych kilka robótek, raczej trzymam się zasady "jak skończę jedną, zaczynam drugą" i jakoś mi to wychodzi ;)
To może teraz druty? A może w końcu spróbuję coś pomalować, pobielić, bo od jakiegoś czasu mam skrzyneczkę na herbatę, chustecznik i tacę i nie mogę coś zabrać się za to malowanie ....

Najważniejsze, że wiosna idzie !!!

wtorek, 9 marca 2010

27. Wsiąkłam ...

Dawno nie pisałam, nic nie pokazywałam bo..... wsiąkłam ;)
Już dawno spodobał mi się krzyżykowy obrazek porcelany, został przeniesiony do zakładki „do zrobienia później”.



Uznałam, że nadszedł czas na wyszycie porcelanki, bo do nowej kuchni czy jadalni będzie jak znalazł :)
Skompletowałam schemat, wydrukowałam na formacie A3, zakupiłam wszystkie potrzebne mulinki (oryginalne DMC), kanwę i do roboty.
Tyle mam na chwilę obecną


Wyszywa się przyjemnie, ale długo. Do tego tak jakoś trzymam igłę, że wbija mi się w palec i zrobiła mi się w nim dziurka, jak tylko igła trafi w tę dziurkę to ... widzę wszystkie gwiazdki ;) A z naparstkiem nie potrafię, przeszkadza mi. Wolno mi to idzie.



Nie wyszywam na tamborku czy jakimś innym "usztywnieniu" tylko trzymam kanwę w rękach, dlatego jest tak pogniecione ... Jeszcze trochę pracy mi zostało, a najgorsze to chyba będą kontury (właściwie to nie wiem jak się je fachowo wyszywa, może ktoś mi podpowie?), a potem wyprać, wyprasować, przyszyć koronkę, oprawić i to wszystko ;) Poradzę sobie? Powiedzcie, że dam radę ...

Zdecydowanie wolę robić na drutach :))