czwartek, 2 sierpnia 2012

Artykuł w tygodniku "Pałuki" i na stronie Kcyni

źródło: Tygodnik Lokalny "Pałuki"
Od Pani Ani z Urzędu Miejskiego w Kcyni otrzymaliśmy maila, w którym przysłała nam artykuł z Tygodnika Lokalnego "Pałuki" oraz link do tekstu zamieszczonego na stronie Urzędu. Oba teksty są o Joachimie i Robercie, a powstały w wyniku ich pobytu w Kcyni podczas "Ostatniego treningu". Zapraszamy do przeczytania  obu artykułów, z których jeden jest wklejony obok, a drugi znajdziecie pod linkiem:

"Jazda na rowerze sposobem na raka - historia człowieka, która może stać się historią każdego z nas."

piątek, 27 lipca 2012

Album z "Ostatniego treningu" uzupełniony

Przed chwilą uzupełniony został album z "Ostatniego treningu". Zapraszamy do obejrzenia zdjęć.
Zapewne wszyscy się zastanawiają, co u nas słychać, dlaczego od kilku dni na blogu panuje cisza? Uspokajamy i informujemy, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Dalej trenujemy, jeździmy na rowerach i wybieramy już sprzęt, który zabierzemy ze sobą do Australii. 

niedziela, 22 lipca 2012

"Ostatni trening" – czyli świat zza kierownicy roweru

Wczoraj Joachim z Robertem wrócili z trasy wzdłuż polskiego wybrzeża. Niedzielę poświęcili na odpoczynek, ale znaleźli trochę czasu na spisanie swoich refleksji. Zapraszam do lektury.

"Ostatni trening" - dzień siedemnasty

fot. Bartek Naglewicz
W sobotę wieczorem Joachim z Robertem cali i zdrowi wrócili do domu z "Ostatniego treningu". Na twarzach chłopaków poza opalenizną było można zauważyć radość z tego, że udało im się pokonać cały dystans.

piątek, 20 lipca 2012

"Ostatni trening" - dzień szesnasty

Przedostatni dzień treningu już za Joachimem i Robertem. Z rana pogoda nie była dla nich łaskawa, mocno padało i chłopaki wystartowali z opóźnieniem.

"Ostatni trening" - dzień piętnasty

Z rana udało się naprawić rower, na którym podróżuje Robert, więc z Joachimem mogli kontynuować jazdę. W czwartek przejechali z okolic Trójmiasta do Dziemian, pokonali 110 kilometrów. Ale tego dnia przełamali również barierę 1000 kilometrów podczas "Ostatniego treningu".

czwartek, 19 lipca 2012

Przyjazd Joachima i Roberta do Poznania - sobota, 21 lipca

fot. Bartek Naglewicz
Pojutrze, czyli w sobotę Joachim z Robertem wrócą z "Ostatniego treningu". Do końcowego etapu będą startować z Kcyni, z której do Poznania będą mieli do przejechania około 90 kilometrów. Do stolicy Wielkopolski chcą dojechać w granicach godziny 17:00-18:00.

środa, 18 lipca 2012

"Ostatni trening" - dzień czternasty

Niestety dzisiejszego dnia nie obyło się bez problemów. W rowerze Roberta pojawiła się awaria i chłopaki zostali zmuszeniu do zmiany planów.

wtorek, 17 lipca 2012

"Ostatni trening" - dzień trzynasty

Dzisiejszy etap był najkrótszym podczas całego "Ostatniego treningu". Joachim z Robertem przejechali jedynie 27 kilometrów. Część trasy z Dębek do Władysławowa pokonali w terenie, co poskutkowało ubłoceniem chłopaków i ich rowerów. Noc spędzą na Polu namiotowym Horyzont, które przyjęło Joachima i Roberta bez pobierania opłaty, za co bardzo dziękujemy.

dodane
Po krótkiej rundce po Władysławowie, przybyło chłopakom 8 kilometrów, czyli w sumie dzisiaj pokonali 35km.

"Ostatni trening" - dzień dwunasty

W poniedziałek Joachim i Robert przejechali z Wicka przez Łebę do Dębek. W Łebie zafundowali sobie chwilę odpoczynku przed dalszą jazdą, która okazała się dość wyczerpująca i wymagająca.

poniedziałek, 16 lipca 2012

Ostatnie noclegi na "Ostatni trening" skompletowane

W dniu, kiedy Joachim z Robertem rozpoczynali "Ostatni trening", ruszali trochę w nieznane, ponieważ nie wszystkie noclegi były jeszcze ustalone. Dzisiaj otrzymaliśmy potwierdzenia z ostatnich miejsc, gdzie zostanie udostępniony nocleg dla Joachima i Roberta.

"Ostatni trening" - dzień jedenasty

W niedzielę Joachim i Robert przejechali z Ustki do Wicka. Sobotni przymusowy odpoczynek od rowerów zrekompensowali sobie w czasie minionego dnia i pojechali dłuższą drogą, zafundowali sobie nawet kawałek poza utwardzonymi szlakami. W sumie pokonali 87 kilometrów.

niedziela, 15 lipca 2012

"Ostatni trening" - dzień dziesiąty

Drugą sobotę treningu Joachim i Robert oraz ich goście spędzili w Ustce. Niestety mocny deszcz nie zachęcał do rowerowych wycieczek po okolicy, więc postanowili odpocząć na miejscu. Po południu jedynie odprowadzili Łukasza na pociąg powrotny do domu. Chłopacy podjęli decyzję, że we Władysławowie zostaną jedną noc, po której pojadą odwiedzić znajomych w Trójmieście, czego nie było we wcześniejszych planach. W niedzielę czeka ich droga do Wicka, oby pogoda im dopisała.

piątek, 13 lipca 2012

"Ostatni trening" - dzień dziewiąty

To już dziewiąty dzień podróży Joachima i Roberta wzdłuż polskiego wybrzeża. Dzisiaj razem z Beatą i Łukaszem pokonali trasę z Darłowa do Ustki, w której spędzą również jutrzejszy dzień.

"Ostatni trening" - dzień siódmy i ósmy

fot. Kamil Lepa
Środę, czyli siódmy dzień treningu Joachim z Robertem oraz Beata spędzili w Ustroniu Morskim i okolicach. Trochę pojeździli na rowerach, a o 17:00 poprowadzili prezentację podróżniczą w ramach cyklu "Gwiazdozbiór Pegaza". W czwartek opuścili Ustronie Morskie i pojechali do Darłowa.