Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetologia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 listopada 2015

Kosmetologia: wizaż - problem opadającej powieki

Cześć,
Od października jestem na trzecim (ostatnim) roku Kosmetologii, tak tak w czerwcu licencjat J

W tym semestrze zaczęły mi się zajęcia z wizażu, które głowie polegają na krótkim wstępie teoretycznym danego tematu, a następnie przechodzimy do malowania koleżanki.
Pierwszym tematem jaki miałyśmy była ocena kształtu twarzy, oczu, ust itp. oraz ocena w jaki sposób będziemy dane "defekty" korygować. To, że mam opadające powieki to nie jest dla mnie żadna nowość, natomiast co sobie uświadomiłam, że 3/4 osób w grupie ma ten sam problem.  Jedyne co mnie zaskoczyło to kształt mojej twarzy - wydawało mi się, że jest owalna raczej a tu okazało się, że jest w kształcie odwróconego trójkąta (ostatni obrazek).
W moim przypadku dodatkowy fałd skórny przykrywa  środkową część powieki ruchomej.
Co możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach:










Są osoby, u których ten fałd skórny zakrywa zewnętrzny kącik oka:

To zdjęcie świetnie pokazuje na czym cały problem polega. Jednak to co wam na razie pokazałam to są głównie defekty kosmetyczne, które w żaden sposób nie wpływają na nasze zdrowie, chyba, że pod kątem psychicznym. Dla niektórych osób może to być  spory kompleks, oko wygląda na bardziej zmęczone, co może niestety postarzać wygląd twarzy.

Ale czy opadająca powieka jest tylko defektem kosmetycznym?
Okazuje się, że nie. Schorzenie to jest nazywane ptozą i może wystąpić w każdym wieku, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Bywa wrodzona bądź następstwem starzenia się organizmu czy też choroby.  Może dotyczyć jednej lub dwóch powiek. Co więcej w niektórych przypadkach może powodować zaburzenia widzenia. Z biegiem lat jest defekt ten się pogłębia, gdyż po 25 r. ż zmniejsza się ilość włókien kolagenowych, skóra traci jędrność i elastyczność. Najbardziej jest to widoczne w miejscach, gdzie skóra jest najcieńsza, np. na powiekach. Z czasem słabną też mięśnie odpowiedzialne za unoszenie brwi i problem opadającej powieki staje się bardziej widoczny.

To jak ptoza może być przyczyną kompleksów i niskiej samooceny chyba najlepiej oddadzą zdjęcia : 


Także jak same możecie zobaczyć opadająca powieka wcale nie musi należeć do błahostek. Przyznam szczerze,  że nie spotkałam nikogo z tym schorzeniem, natomiast z lekkim opadaniem powieki spotykam się na co dzień bardzo często. Również wśród osób znanych możemy dostrzec ten defekt jak np. Kasia Cichopek czy Małgorzata Kożuchowska - jak dla mnie są to piękne kobiety.

Ukryć taki defekt można poprzez odpowiedni makijaż i wizażyści znają te sposoby i pędzlami jak magiczną różdżką mogę te opadające powieki ukryć. Wiadomo jest to tylko tymczasowa metoda.

Słyszałam także, że pomóc może specjalistyczny masaż limfatyczny. Skóra na pewno po takim masażu nabiera elastyczności ale czy na tyle aby pokonać problem opadającej powieki? Szczerze wątpie.

Ostatnim, najbardziej radykalnym sposobem jest poddanie się operacji plastycznej. Blefaroplastyka gdyż tak nazywa się korekcja powieki górnej jest najbardziej polecana przez specjalistów.  Podczas zabiegu powieka zostaje nacięta w jej naturalnych bruzdach. Lekarz następnie wycina nadmiar skóry razem ze znajdującym się pod spodem fragmentem mięśnia i tkanką tłuszczową. Po zabiegu blizny są praktycznie niewidoczne, są schowane w naturalnych załamaniach powiek. 

Blefaroplastyka umożliwia prawie natychmiastowy powrót do codziennych obowiązków. Po zabiegu okolica oczu jest nieznacznie obrzęknięta. Zabieg korekcji opadających powiek przeprowadzany jest na ogół w znieczuleniu miejscowym i trwa około godziny. Polega na chirurgicznym usunięciu nadmiaru skóry oraz tkanki tłuszczowej. Ceny takiego zabiegu wahają się od 1500zł nawet do 9000zł. Jakie kliniki i jakie ceny za operacje powiek są w waszym mieście możecie sprawdzić tutaj.

Kilka zdjęć przed i po zabiegu:
źródło
Ja w tym momencie nie zdecydowałabym się na taki zabieg i ze względu na cenę i na to, że ja tego nie postrzegam jako kompleks, taka już jestem i nawet mi to nie przeszkadza, chociaż wiem, że makijaże oka są u mnie słabo widoczne, polubiłam podkreślanie ust J

Na zakończenie moje zdjęcia z zajęć:
- makijaż fotograficzny (taki miał być niby :D)



- ślubny (na razie mam tylko zdjęcie z telefonu), oczu nie widać przez okulary ale i też przez powiekę. Usta rządzą J

To już na koniec krótkie pytania do was: macie ten problem? Jak sobie z nim radzicie? Uważacie go za kompleks czy raczej nie zwracacie na to uwagi?

I najważniejsze: jak Wam się podobam w welonie? :D Śmiesznie mi się go nosiło, bo na mój ślub to się na razie nie zapowiada.

Buziaki J

sobota, 28 marca 2015

Kosmetologia: zrób sobie krem!

Hej :) 
Jak wiecie studiuję kosmetologię, jestem na II roku już. Pamiętacie jak opisywałam wam zajęcia praktyczne? Jeśli nie to zapraszam do tego posta.
W tym semestrze zaczęły mi się ćwiczenia o nazwie Technologia form kosmetyku i zasady GLP. Chociaż nazwa dość dziwna i niejasna, ćwiczenia polegają na robieniu własnych kosmetyków.
Na pierwszych zajęciach, które odbyły się wczoraj zrobiłyśmy dwa kremy: jeden natłuszczający z lanoliną, a drugi nawilżający. Żeby było ciekawiej i śmieszniej, pierwszy z nich robiłyśmy tak jak to robiono dawniej - w moździerzu. O matko, to dopiero było wyzwanie chyba z 30 min mieszałyśmy ten krem zanim ostygł.
Ten z lanoliną (o fajnym bananowym kolorze) zapachem może niektórych odpychać. Jeśli miałyście okazje wąchać lanoline to wiecie co mam na myśli :) Pozostawia na skórze film, polecany do skóry bardzo suchej kolan, łokci czy pięt. (sprawdzę osobiście). Ma konsystencję masełka.
Krem nawilżający natomiast, dzięki dodanej kompozycji zapachowej - pachnie obłędnie, ma lekką konsystencję, wchłania się bardzo szybko nie pozostawiając lepkiej warstwy, skóra jest po nim przyjemna w dotyku.

Po dłuższym stosowaniu tych kremów dam Wam znać jak się sprawują :)
Szkoda, że te zajęcia będą jeszcze tylko przez 4tyg. Jeśli chcecie bardzo chętnie będę przedstawiać Wam kolejne kosmetyki ;) Po Świętach będziemy robić m.in płyn micelarny! :)

środa, 29 stycznia 2014

Kosmetologia: zajęcia praktyczne

Hej :)
Jak wiecie, albo nie w październiku zaczęłam studia, kierunek -  kosmetologia. W poniedziałek miałam ostatnie zajęcia praktyczne, które nazywają się kosmetologia pielęgnacyjna. Pomyślałam, że podzielę się z Wami czego się nauczyłam, chociaż nauczyłam to może zbyt duże słowo, czego spróbowałam byłoby odpowiedniejsze. Moje najbardziej wyczekiwane zajęcia to był piercing i zajęcia ze zdobienia paznokci. No cóż i jedne i drugie trochę mnie rozczarowały. Mimo to nabyłam nową dziurkę w uchu ;) szkoda, że pistoletem ;/ Pokaże Wam co robiłyśmy na zajęciach ze zdobienia. Kurczę myślałam, że coś bardziej odkrywczego Pani nam pokaże... no cóż.
No szału nie ma, nie ukrywajmy :p Ale przez 3,5 godziny bawić się farbkami i pędzelkami to była frajda :P
Na pozostałych zajęciach robiliśmy:

  • demakijaż
  • manicure
  • pedicure
  • henna na brwi i rzęsy
  • regulacja brwi
  • depilacja
  • przyklejanie kępek
Na temat przyklejania kępek mogę zrobić post o ile będziecie chciały :) Poznałam metodę, dzięki której kępki mają się trzymać do 3 tygodni. Ćwiczyłam na siostrze i jej kępki są w bardzo dobrym stanie już od tygodnia ;))

Mam nadzieje, że wytrwałyście do końca ;) Dajcie znać co myślicie o takich postach no i czy chcecie ten o rzęsach ? :))

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...