Hej :)
Niedawno, powróciłam do klasycznych lakierów, czasami lubię sobie zrobić przerwę od hybryd.
Przeglądając moje zbiory, wybrałam dwa pastelowe kolory i postanowiłam połączyć je gąbeczką.
Jak mi się to udało? Oceńcie same ;)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miss Sporty. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 maja 2018
wtorek, 6 czerwca 2017
Geometrii nigdy dość.
Hej :)
Czerwiec obfituje w liczne zaliczenia i egzaminy więc czasu znów trochę mniej, ale nie ma nic lepszego niż pisanie notki zamiast nauki :)
Kolejny manicure z odzysku, zalegający na dysku już jakiś czas, tym razem nie hybrydowy.
Płytka z geometrycznymi wzorami od kiedy gości u mnie, jest jedną z ulubionych.
Czerwiec obfituje w liczne zaliczenia i egzaminy więc czasu znów trochę mniej, ale nie ma nic lepszego niż pisanie notki zamiast nauki :)
Kolejny manicure z odzysku, zalegający na dysku już jakiś czas, tym razem nie hybrydowy.
Płytka z geometrycznymi wzorami od kiedy gości u mnie, jest jedną z ulubionych.
Etykiety:
Born Pretty Store,
Essence,
Eveline,
Konad,
Miss Sporty,
Seche Vite,
stemple,
wzorki
czwartek, 11 sierpnia 2016
Wzór w stylu indiańskim?
Hej :)
Dziś będzie krótko, bo jestem łosiem, który zapomniał zrobić porządnych zdjęć mani, a na tyle mi się efekt końcowy podoba, że postanowiłam się z wami nim podzielić.
Dziś będzie krótko, bo jestem łosiem, który zapomniał zrobić porządnych zdjęć mani, a na tyle mi się efekt końcowy podoba, że postanowiłam się z wami nim podzielić.
Etykiety:
China Glaze,
Edbeauty,
Essence,
Golden Rose,
Ingrid,
Miss Sporty,
Seche Vite,
stemple,
wzorki
czwartek, 9 czerwca 2016
Piórko na brzoskwiniowym tle
Hej,
od zawsze podobały mi się zdobienia które po złączeniu paznokci ładnie się łączyły. W momencie zobaczenia płytki OM-B20 na targach poznańskich, wiedziałam, że piórko będzie do tego idealne.
od zawsze podobały mi się zdobienia które po złączeniu paznokci ładnie się łączyły. W momencie zobaczenia płytki OM-B20 na targach poznańskich, wiedziałam, że piórko będzie do tego idealne.
poniedziałek, 16 maja 2016
Keep calm and polish on
Hej :)
Znów miałam przerwę od blogowania. Po weekendzie w Poznaniu (7-8 maj) zbierałam się wielokrotnie do napisania posta, ale coś nie wychodziło. Cieszę się bardzo, że miałam okazję wziąć udział w Blog Beauty Day, co prawda krótko, ale zawsze. Gorąco pozdrawiam dziewczyny, które miałam okazję poznać! (lakierowniczkę, aalimkę, yasinisi, tamit)
Postanowiłam, że w tym poście pokaże wam jakie paznokcie miałam na targach a także co nowego do mnie wpadło :)
Znów miałam przerwę od blogowania. Po weekendzie w Poznaniu (7-8 maj) zbierałam się wielokrotnie do napisania posta, ale coś nie wychodziło. Cieszę się bardzo, że miałam okazję wziąć udział w Blog Beauty Day, co prawda krótko, ale zawsze. Gorąco pozdrawiam dziewczyny, które miałam okazję poznać! (lakierowniczkę, aalimkę, yasinisi, tamit)
Postanowiłam, że w tym poście pokaże wam jakie paznokcie miałam na targach a także co nowego do mnie wpadło :)
Etykiety:
Blog Beauty Day,
Born Pretty Store,
Effective,
Hairvity,
Konad,
Miss Sporty,
Neonail,
Nyx,
Realash,
Seche Vite,
Semilac,
stemple,
Sylveco,
Tangle Teezer,
współpraca
wtorek, 17 listopada 2015
Szarość za oknem, szarość na paznokciach.
Cześć, pogoda nie rozpieszcza a ja wyjątkowo w tym roku noszę kolory typowo jesienne.
Lakier z Miss Sporty check matte 001. Czysty, matowy szary, który po dwóch dniach nabiera lekkiej satynowej poświaty. Trwałość (wiadomo bez topu) średnia, trzy-cztery dni i pojawiają się starte końcówki. Na plus krycie - dwie warstwy oraz szybkie schnięcie.
Cena ok 6-7 zł, nie pamiętam dokładnie, kupiłam na promocji w Rossmannie.
A wy na co się skusiłyście na promocjach?? Portfele puste? :))
Lakier z Miss Sporty check matte 001. Czysty, matowy szary, który po dwóch dniach nabiera lekkiej satynowej poświaty. Trwałość (wiadomo bez topu) średnia, trzy-cztery dni i pojawiają się starte końcówki. Na plus krycie - dwie warstwy oraz szybkie schnięcie.
Cena ok 6-7 zł, nie pamiętam dokładnie, kupiłam na promocji w Rossmannie.
A wy na co się skusiłyście na promocjach?? Portfele puste? :))
czwartek, 22 maja 2014
Od przybytku głowa nie boli :)
Hej :)
Przychodzę do Was z kolejnymi nowościami. Tym razem są to dwie nowe współprace. Jedna z firmą Verona Cosmetics a druga z Born Pretty Store. Do tego dochodzą zakupy z rossa jeszcze na promocji tej paznokciowo-ustnej :D Plus szczotka do mycia twarzy z Biedronki.
Od lewej:
- Miss Sporty Crush On You 062
- Rimmel Rita Ora limitowana edycja 513 Let's get nude
- Astor Quick'n Go! 356
- Miss Sporty Clubbing Colours 453
Od lewej:
- Rimmel Lasting Finish Lipstick 170 Alarm
- Manhattan Lip Tint : 93C My Mandarine, 94R Red Tulip
Teraz czas na współprace. Firma Verona przesłała mi dwa produkty marki Ingrid Cosmetics:
- lakier Love Story 428
- pomadkę Wonder Shine Full Color 301
Z Born Pretty Store wybrałam sobie:
- dwa arkusze naklejek wodnych Y161 oraz BLE1747
- kolce 2,5x2 mm silver
To by było na tyle. Piszcie co chcecie zobaczyć w pierwszej kolejności? :))
Przychodzę do Was z kolejnymi nowościami. Tym razem są to dwie nowe współprace. Jedna z firmą Verona Cosmetics a druga z Born Pretty Store. Do tego dochodzą zakupy z rossa jeszcze na promocji tej paznokciowo-ustnej :D Plus szczotka do mycia twarzy z Biedronki.
Od lewej:
- Miss Sporty Crush On You 062
- Rimmel Rita Ora limitowana edycja 513 Let's get nude
- Astor Quick'n Go! 356
- Miss Sporty Clubbing Colours 453
Od lewej:
- Rimmel Lasting Finish Lipstick 170 Alarm
- Manhattan Lip Tint : 93C My Mandarine, 94R Red Tulip
Teraz czas na współprace. Firma Verona przesłała mi dwa produkty marki Ingrid Cosmetics:
- lakier Love Story 428
- pomadkę Wonder Shine Full Color 301
Z Born Pretty Store wybrałam sobie:
- dwa arkusze naklejek wodnych Y161 oraz BLE1747
- kolce 2,5x2 mm silver
To by było na tyle. Piszcie co chcecie zobaczyć w pierwszej kolejności? :))
Etykiety:
Astor,
Born Pretty Store,
Ingrid,
Manhattan,
Miss Sporty,
Rimmel,
Verona,
współpraca,
Zakupy
czwartek, 6 września 2012
Szybki pazurkowy pseudo french
Cześć :)
Nie szaleję ze zdobieniami na paznokciach tak jak Wiolka, ale postanowiłam i swoje trzy grosze dorzucić w temacie.
Lubię mieć French na paznokciach, ale już nie pamiętam kiedy ostatnio on u mnie gościł :P Czas to było nadrobić. Z paskami się nigdy nie bawię, jak już to sama maluję końcówkę pędzelkiem od lakieru. Tym razem jednak złapałam za gąbkę i końcówkę po prostu "naciapałam" :D
Można przejście kolorów zrobić o wiele płynniejsze- to jasne, ale jak ktoś zabiera się za takie rzeczy jak już czas się kłaść do łóżka, to inna sprawa. Jeszcze to powtórzymy i dopracujemy efekt, bo bardzo mi się podoba, z daleka szczególnie :) Zawsze to jednak jakaś odmiana.
Lakiery:
-Miss Sporty Clubbing Colours 101 (fajnie kryje płytkę jak się walnie 3 warstwy, moja druga butelka i nie ostatnia)
-biały Butterfly
Wiadomość z ostatniej chwili: oficjalnie zakończyłam 2 rok studiów- poprawka z biochemii zaliczona :D
Kto biochemię miał, ten wie jaka to radość :)
Do miłego,
~Madziowa
Lubię mieć French na paznokciach, ale już nie pamiętam kiedy ostatnio on u mnie gościł :P Czas to było nadrobić. Z paskami się nigdy nie bawię, jak już to sama maluję końcówkę pędzelkiem od lakieru. Tym razem jednak złapałam za gąbkę i końcówkę po prostu "naciapałam" :D
Można przejście kolorów zrobić o wiele płynniejsze- to jasne, ale jak ktoś zabiera się za takie rzeczy jak już czas się kłaść do łóżka, to inna sprawa. Jeszcze to powtórzymy i dopracujemy efekt, bo bardzo mi się podoba, z daleka szczególnie :) Zawsze to jednak jakaś odmiana.
Lakiery:
-Miss Sporty Clubbing Colours 101 (fajnie kryje płytkę jak się walnie 3 warstwy, moja druga butelka i nie ostatnia)
-biały Butterfly
Wiadomość z ostatniej chwili: oficjalnie zakończyłam 2 rok studiów- poprawka z biochemii zaliczona :D
Kto biochemię miał, ten wie jaka to radość :)
Do miłego,
~Madziowa
piątek, 11 listopada 2011
Witam i przedstawiam Fabulous Lash, Xtra Black, Lash building mascara od miss sporty
Cześć :)
Dziś przychodzę z taką oto maskarą:
Producent mówi o tym, że można budować efekt na rzęsach od delikatnego, po dramatyczny. No cóż, moim zdaniem można, ale do czasu. Trzecia warstwa daje efekt pajęczych nóżek, skleja i z rzęs aż kapie :) Kolor jest faktycznie czarny. Szczoteczka ma mieć kształt, który pozwala na dotarcie od kącika do kącika, i ok- tak jest. Jednak zanim zacznę malować muszę otrzeć nadmiar tuszu o chusteczkę, bo na końcu zbiera się go o wiele za dużo:
Tusz ładnie podkreśla rzęsy, ja bardzo wymagająca nie jestem- moje są z natury długie i podkręcone. Sam zakup był raczej spontaniczny, gdyż zgubiłam (!) mój ulubiony z Essence, Multi Action Mascara.
Podsumowując: ja jestem zadowolona, tusz jest tani (ja kupiłam w Rossmannie za 10,49 zł), spełnia swoje zadanie, nie kruszy się, ale chyba go ponownie nie kupię, bo znam lepsze :D
Na koniec kilka zdjęć:
Podsumowując: ja jestem zadowolona, tusz jest tani (ja kupiłam w Rossmannie za 10,49 zł), spełnia swoje zadanie, nie kruszy się, ale chyba go ponownie nie kupię, bo znam lepsze :D
Na koniec kilka zdjęć:
Subskrybuj:
Posty (Atom)