Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 27 czerwca 2013

Do tej pory nie robiłam nic z gotowych wzorów. Korzystałam tylko z tutoriali na podstawowe ściegi i kształty. Sama się zastanawiam dlaczego? W sumie tym sposobem też można nauczyć się wielu nowych rzeczy, sposobów połączeń, kruczków, detalików... Nie uwłacza naśladowcy, że robi według czyjegoś wzoru, w końcu ktoś ten wzór po to udostępnił...
Wzór bransoletki Caresi od centperles. Miło się ją robi. Równie sympatycznie wygląda na ręku. Jednym słowem - nowe doświadczenie!


Kółko od zapięcia typu toogle z dodatkiem superduo, żeby pasowało do bransoletki, wymyśliłam sama. Koraliki SD doskonale usztywniają. Coś w końcu trzeba od siebie dodać ;)

I jeszcze z łatwiejszych dłubanek: malutkie kolczyki dla jednej z ulubionych nauczycielek mojego dziecięcia :)

wtorek, 1 stycznia 2013

Podłubałam coś podczas urlopu. Niewiele, ale urlop pracowity był bardzo. Szkoda, że już jutro do pracy ;)

Koroneczki


Kuleczki




i labradorytowe kwiatuszki ;)

 Jeszcze zaplątała się bransoletka, dawno już uczyniona, ale też z kuleczkowym elementem :)


sobota, 28 stycznia 2012

Kule

Nadszedł czas na wypróbowanie czegoś innego niż zwykłe koralikowe kulki i szydełkowe sznury :)
Oto co powstało z moich prób - beaded bead's zawieszone na miedzianopodobnym łańcuchu "długości pępkowej" (jak to ładnie ujęła Weraph na swoim blogu :)) Bardzo mi się to określenie podoba i jak ulał pasuje.
Niestety nie mam jak zrobić fotki naszyjnika w całej okazałości, więc musicie przyjąć na wiarę, że długość pępkowa...

Z rozpędu powstała jeszcze taka kula, ale coś mi w niej nie pasuje i chyba ulegnie rozbiórce :(

sobota, 14 stycznia 2012

Koraliki, koraliki...

Jak szybko ten czas leci... Zaniedbałam bloga na ponad miesiąc! Praca, praca i praca... ale cały czas wieczorami coś tam powolutku dłubałam :))).
Najbardziej,  jak "gupia" cieszę się z malutkich kolczyków z kuleczek z Toho, miedzi i elementów w kolorze miedzianym:


Hurra!! I udało mi się w końcu wytopić kuleczki na miedzianym drucie :)))

Powstało, rzutem na taśmę, jeszcze kilka bransoletek z Toho 8/0 w kolorze Transparent Crystal, którego mam caaaaaałą furę:

i dwie bransoletki z wzorkami z Toho 11/0.  Druga nie chciała dać się  sfotografować, nieśmiała taka ;)


I jeszcze kilka innych tworków, ale będę dozować sobie wpisy na blogu. Nie można przecież tak od razu wszystkiego wywalić, jak kawę na ławę...

I jeszcze może mi ktoś podpowie, dlaczego fotki mam zaróżowione? Ze wstydu chyba, że takie okropne wyszły?! Brrr! Ale lepszych na razie nie mam siły robić...

piątek, 26 sierpnia 2011

Zakulkowanie :)))

Zakulkowałam się totalnie! Kulki i kulki... namiętnie robiłam kulki!
Jakoś trzeba było spożytkować te zasoby kulek, więc powstały kolczyki :)
Niezbyt one nowatorskie, te kolczyki, ale ciężko wymyślić coś nowego, co można zrobić z kulką... :)))

I na koniec coś, co nie jest kulką! Hurra! Kolczyki z kulek (nomen-omen ;) ) labradorytu, koralików Toho i fasetowanych kuleczek hematytu.