oczywiście z Via Art .....
uzależniłam się od nich .....niby wiedziałam to już po PORTRECIE W PLENERZE ...
ale DZIŚ wciągnęłam TAKĄ, kolejną dawkę przyjemności ,której oprzeć się po prostu nie można :)))) ..
no NIE MA MOWY ......
czas po prostu przeciekał między palcami ,a nam było ciągle mało biegania po wielkich pofabrycznych halach ,w których znaleźć można było wszystko ..... i wszystko kusiło ,każdy zakamarek ,każde uchylone drzwi ....
a potem... super było usiąść w BAJKONURZE i oglądać, komu jaka kompozycja się udała .....bo najlepiej uczy właśnie OBRAZ ......i czasem chociaż obiekt był ten sam ,zdjęcia kompletnie od siebie różne ....niesamowite jak każdy z nas, inaczej może widzieć tę samą rzecz :))))
nie gadam dłużej :))))....zobaczcie jakie rarytasy ja wyłowiłam :))))
bo kwiatek MUSI być :)))))))
w roli mojej modelki loftowej wystąpiła Aga :))))) bardzo się cieszę, że dzięki warsztatom nawiązała się nasza znajomość Aguś :)))
pozdrawiam Aga