Autorzy dzielą się na tych, którzy bezdyskusyjnie przypadają nam do gustu i nie możemy się doczekać publikacji ich kolejnych dzieł. Bywają również tacy pisarze, których styl pisania odrzuca nas od siebie już na samym wstępie. Dość trudno jest nam wczytywać się w fabułę powieści, która wypłynęła spod ich pióra. Wielokrotnie zmuszeni jesteśmy odpuścić, chociaż zdarzają się przypadki, w których staramy się przeczytać daną powieść do końca. Bywają również sytuacje, w których cenimy sobie twórczość danego autora a z biegiem czasu, zaczynamy zauważać w jego dziełach pewną schematyczność lub inne ustrojstwa.
"Dubler" przedstawia swoim czytelnikom historię Stephen C. McQueena - przeciętnego aktora, który do tej pory otrzymywał od swoich pracodawców same epizodyczne role. Musimy jednak założył, że pod tym pojęciem kryje się nic innego jak granie nieboszczyków lub przechodniów. Kariera mężczyzny stoi w miejscu i bynajmniej nie pomaga mu w tym agent, który zamiast wziąć się do pracy, nie przywiązuje większej uwagi do powierzonych mu obowiązków. W końcu nadszedł moment, w którym główny bohater ma pracować jako dubler sławnego Josha Harpera. Mężczyzna posiada wszystko to o czym od dawna marzył. Czy w chwili sławy, Stephenowi uda się uratować własną przyzwoitość? Jaki plan ma w zanadrzu i przeciwko komu ma zamiar go wykorzystać?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Nicholls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą David Nicholls. Pokaż wszystkie posty
środa, 28 marca 2012
niedziela, 26 czerwca 2011
David Nicholls - Jeden dzień
David Nicholls, z wykształcenia jest aktorem, obecnie pisarz i scenarzysta. W swoim dorobku ma m.in. cieszącą się dużym uznaniem współczesną wersję "Wiele hałasu o nic". Za pracę scenarzysty dwa razy został nominowany do nagród BAFTA.
Biorąc w swoje ręce powieść tego angielskiego artysty zastanawiałam się nad tym, czy autor zdoła mnie czymś zaskoczyć. Ilekroć bowiem sięgałam po książki, które zachwyciły mnie swoja oprawą graficzną, to pod względem treści okazywały się być co najwyżej przeciętne. Nie chcąc by tego typu sytuacja powtórzyła się i tym razem sięgnęłam po nią na totalnym luzie.
"Jeden dzień" przedstawia czytelnikom historię dwójki młodych ludzi, którzy poznali się tuż po zakończeniu studiów. Zarówno Dexter, jak i Emma posiadają posiadają marzenia, które za wszelką ceną chcieliby zrealizować. Oboje są pełni nadziei i wiary, która umacnia ich w przekonaniu, że to co robią jest słuszne. Z biegiem czasu ukazują nam oni swoje głęboko skryte słabości, a także różnego rodzaju radości i smutki, które towarzyszą im przez wszystkie lata. Nikt by się nawet nie spodziewał, że w ciągu dwunastu miesięcy - w człowieku - mogą zajść aż tak wielkie zmiany. Tymczasem bohaterowie powieści Davida Nichollsona mają ich kilka razy więcej...
Subskrybuj:
Posty (Atom)